Jump to content

Maciek

Moderators
  • Content Count

    1560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    77

Everything posted by Maciek

  1. Maciek

    Zapodaj nutę

    [video=youtube]
  2. Po tytule myślałem, że to będzie metalowy utwór, a to się okazało czymś z okolic ambient/new age, bardzo przyjemne. Ode mnie numer, przy którym nie trzeba wybierać, czy usiąść i płakać czy uderzyć pieścią w stół - jest miejsce na oba. [video=youtube]
  3. The Greatest Show On Earth
  4. Maciek

    Black Sabbath

    Pod pewnymi względami najważniejszy zespół w historii ciężkiego grania. Myślę, że nie jest przesadą powiedzenie, że 13 lutego 1970 roku narodził się metal. Oczywiście można znaleźć elementy i zalążki metalu u wcześniejszych artystów (już nie wspominając o równolegle działających Purplach, którzy odcisnęli swoje piętno na rozwoju mocnych brzmień). Lecz tak jednoznacznie, dopiero tytułowy utwór Black Sabbath zdefiniował podstawową estetykę metalu (także pod względem otoczki i wizerunku). Mimo wszystko żadna płyta BS nie bierze mnie w całości. Najczęściej wracam do wybranych utworów z różnych krążków. Głównie pierwsze płyty. Uwielbiam też rzeczy z Dio. Wracam ponadto do płyty z Gillanem, z Hughesem także. O dziwo albumy z Martinem na wokalu również b.lubię. Padają często zarzuty, że to już bardzo typowy (heavy) metal, ale kto ma grać typowy metal jak nie ojcowie gatunku :D Nie wiem, czy znacie wcześniejsżą wersją utworu Black Sabbath (dłuższą, potężniej brzmiącą i z lepszą solówką na końcu). Bije na głowę tę powszechnie znaną, czemu w takiej formie ta kompozycja nie trafiła na album? [video=youtube]
  5. Zgadza się bardzo dobry projekt. Zacne ma brzmienie, gdyż poza gitarami użyto tylko 2 instrumentów: organów hammonda i melotronu. Lecz wiem, iż fani Theriona narzekają: że co to jest w ogóle, gdzie opera i chóry? :D A ja słucham ostatniego 70's - owego Europe [video=youtube]
  6. Maciek

    Zapodaj nutę

    Mogłem zaznaczyć, że polski utwór to w domyśle znaczy po polsku, ale skoro tego nie uściśliłem, to wszyscy polscy artyści się liczą. :) Xhoana X – zastanawiam się, czy to jest w ogóle polski wykonawca, bo z tego co się zorientowałem - to nie. Przyjemne, ale bez jakiś fajerwerków. Lady Pank – teoretycznie znam dość dobrze ten zespół, choć ów kawałek gdzieś mi umknął. Trafny tekst (Skubikowski zawsze na propsie). Niezłe, o tego typu utwory chodziło. Hetane - Skąd Ty wytrzasnęłaś takie rzeczy – elektroniczne, by nie rzec industrialne. Gęsty klimat, frapujące. O i gitara na koniec. Mimo wszystko na dłuższą metę trochę jednostajne. The Sixpounder – klimatyczna ballada, w sumie te fragmenty spokojne przypominają ciut naszą prog gwiazdę, czyli Riverside. No ale potem jak wchodzą metalowe (metalcore’owe?) riify, to się oczywiście zmienia muzyczny krajobraz. Na plus Julia Marcell - Interesujące. Trawestując znany polski cytat filmowy: ze stylu podobna zupełnie do nikogo :D. Ale to dobrze. Oryginalne. Podoba mi się. Leśne Licho – nie słyszałem tego kawałka wcześniej, wciągające. Dobrze, że tekst w rodzimej mowie. Jedyny zarzut to produkcja (za dużo echa na wokalu itp.). Niemniej jeden z faworytów. Artrosis – to ceniony przeze mnie band. Kiedyś gothic metalowa czołówka w naszym kraju. Mimo że wczesne teksty w większości ocierają się o grafomanię. Zatem wolę ich po angielsku, ale muzycznie ciekawe i na poziomie. Brown – Comę momentami przypominało. Mocne, te riffy niby o rockowej budowie, lecz core’owej sile. W porządku, choć nie porwało mnie zbytnio. Closterkeller – może trzeba było Kasiu dać jednak Abraxas :P. Bardzo lubię ten kawałek, jak i cały album. Jest klimatycznie, a pod koniec robi się taki metalowy pazur z gitarami rodem z kalifornijskiego thrashu. That’s the way I like it. Bracia – Piotr ma jeden z najlepszych męskich, rockowych głosów w Polsce, tylko Bracia czasem nie mają repertuaru, który odpowiadałby poziomem wokalowi (stąd tak często cudze rzeczy grali). Tu widzę, że kompozycja Borysewicza (może dlatego brzmi trochę jak Lady Pank :D) Fajny utwór, ale dla jego głosu jeszcze coś lepszego bym widział. Hmmmm... Wygrywa hietAla.
  7. Nie wiem, co powinno wygrać. Moi faworyci to GLS i SoM. Od strony muzycznej to na pewno GLS, natomiast pod względem tekstu i przekazu całości to zdecydowanie SoM. Gdyby GLS miało genialny tekst, to byłoby bezkonkurencyjnie najlepszym utworem NW.
  8. Maciek

    last.fm

    Mam nadzieję, że tego lasta nie zostawią. Na razie wystarczy się wylogować i z powrotem jest dotychczasowa wersja, a nowy jest dostępny pod tym samym adresem, ale z dodatkiem beta.
  9. Maciek

    KORN

    To jest rock "matematyczny", czyli nastawiony na eksperymenty z rytmem, dziwne metrum, połamańce. Gitary zaś są brudne, hałaśliwe, bliższe alternatywy/hardcore'u niż tradycyjnego rocka i metalu. Raczej nie należy się nastawiać na piękne melodie. ;)
  10. Maciek

    Europe

    Tegoroczny krążek Europe bardzo fajny. Jak ktoś ich kojarzy jedynie z wiadomego hitu, to może być nieźle zaskoczony, bo panowie nagrali kawał rasowego hard rocka z lat 70-tych (z hammondami). Tempest brzmi jak Coverdale :D, a w samej muzyce sporo czuć Purpli, Zeppelinów, Whitesnake, Black Sabbath czy Uriah Heep. Ameryki nie odkrywają, ale słucha się tego przyjemnie. :)
  11. Tak ostatnio słuchałem audycji o najczęściej popełnianych błędach i na pewno trzeba wymienić: - wszyscy piszą apropo, a propo, apropos zamiast a propos (w zasadzie to powinien być jeszcze znak diaktryczny nad a) - tą piosenkę zamiast tę piosenkę (nagminne, tą uzywamy tylko z narzędnikiem). - po najmniejszej linii oporu zamiast po linii najmniejszego oporu (to opór ma być najmniejszy a nie linia). - z przed zamiast sprzed (choć to jest akurat podchwytliwe, bo jest z powrotem) - szczególnie że, możliwe że, tylko że, mimo że, chyba że, zwłaszcza że, tyle że itd, prawie każdy daje przecinki przed że, mimo że to błąd. Przyznam się szczerze, że temu ostatniemu przykładowi sam czasem ulegam, nie chcąc być posądzonym o błąd (tak to jest zakorzenione:P), ale z drugiej strony trzeba promować poprawny zapis, zwłaszcza że (hehe) nic nas to nie kosztuje.
  12. Maciek

    last.fm

    Teraz testują nowe last fm i na profilach pisze "rozpocznij eksplorację", ale nie warto tego naciskać. Ja nacisnąłem i muszę powiedzieć, że nowy wygląd jest okropny, beznadziejny, ohydny i do bani, połowy rzeczy nie widać. Na szczęście można było wrócić do starego :D
  13. Maciek

    Wiara

    Za słuchanie metalu delikwent będzie potępiony, pokryje się szorstką sierścią, wyrośnie mu ogon wołu, stanie się człowiekiem do pępka a kozłem poniżej, zaś Belzebub przekręci mu łeb tyłem do przodu, tak że łzy będą mu ciekły po pośladkach. Ja bym nie ryzykował :P
  14. Maciek

    Kamelot

    Rzeczy z Karevikiem nie słyszałem (poza Prodigal Sun, które lubię, może kiedyś sprawdzę inne). Z dawnych płyt lubię pojedyńcze numery, głównie z albumów Ghost Opera i Black Halo (March of Mephisto czy Love You to Death – oparty na Fauście Goethego z Amandą Somerville w roli Małgorzaty.) Niemniej power metal nigdy mnie specjalnie nie porywał. Inna sprawa, że u nich to jest taki prog power momentami, a innym razem trochę symphonic. Choć to amerykański zespół to gra bardziej po "europejsku". To było wtedy, gdy nastąpiło rozstanie z Anette. Alissa i Elize wystąpiły nawet z NW jako wokalistki w czasie choroby Anette. Gdzieś tam jest na youtubie, jak wykonują Nemo i inne utwory. :) p.s jak ktos lubi wokal Roya Khana, to wcześniej był wokalistą b.dobrego norweskiego zespołu Conception (szczególnie pierwszy album jest interesujący).
  15. Maciek

    Zapodaj nutę

    Okay. To ja poproszę o jakiś polski utwór. Gatunek dowolny. Dobry tekst będzie dodatkowym plusem. Jeśli już koniecznie jakiś popularny wykonawca, to raczej mniej znany kawałek, nie wrzucajcie klasyków.
  16. Maciek

    Sirenia

    Pierwszy album Tristanii to jedna z moich ulubionych płyt (jeśli chodzi o klimat), wciąż liczę, że Morten coś zbliżonego jeszcze zrobi, więc przesłuchałem jednak nową Sirenię, ale wracać mi się do niej nie chce... Przede wszystkim album ma dziwny miks, momentami to mi strasznie dudnił cały materiał. W zalożeniu płyta miała chyba być cięższa i ostrzejsza, mniej przebojowa, bardziej klimatyczna. Prawie wszystkie kompozycje oscylują wokół 6-7 minut. No i nie da się ukryć, że faktycznie jest mocniejsza i ostrzejsza od poprzednika. Dużo skrzeku/growlu Mortena (taki blackened gothic metal), mało Ailyn. W jakimś sensie trochę to nawiązuje formalnie do pierwszych płyt zespołu, utwory są długie. Tyle że nad całością góruje fatalne brzmienie i trochę brak dobrych melodii. Niby ma być właśnie mniej hitowo, a więcej klimatu, ale nie do końca to wyszło. W każdym utworze są jakieś naprawdę atmosferyczne fragmenty, ale całościowo numery niezbyt porywają. Wyróznia się Exile (wreszcie melodia), z niskim śpiewem Mortena. Taki gotycki numer z lekkim posmakiem Sisters Of Mercy. Ciekawy jest też Earendel z wstawką a la renesansowy walc w środku. W sumie ostatnie numery też są niezłe. Niemniej ogólnie album - "średnie stany średnie", bardzo średnie..
  17. Jak oceniacie popularność zespołu? Czy w Waszych środowiskach są osoby słuchające Nightwish? Zarażacie taką muzyką innych? Z jakim skutkiem? :) Pamiętam jeszcze czasy, gdy Nightwish to było niemal podziemie, a nazwa ta nie mówiła nic przeciętnemu fanowi rocka. Na pewno jest dużo lepiej niż wtedy, ale wydaje mi się, że zespół z niemal 20-letnim stażem apogeum popularności ma już za sobą, szczególnie przy rotacji wokalistek (a może się mylę?). Na świecie pozycja grupy jest dość stabilna (w USA chyba nawet wręcz rośnie). Natomiast w Polsce odnoszę wrażenie, że ostatnio popularność Nightwish trochę spadła. EFMB to pierwszy album od dekady, który nawet nie zbliżył się do statusu złotej płyty (nie jest to wina serwisów streamingowych, bo tam EFMB na razie nie ma). Rzadkość koncertów też nie pomaga.
  18. To dlatego są recenzje u nas na stronie, żeby była jakaś przeciwwaga dla tony bzdur w necie. Kiedyś czytałem recenzję EFMB, gdzie autor napisał, że nie dosłuchał płyty do końca, gdyż mu się nie podobała, ale podejrzewa, że nic ciekawego dalej nie było... Natomiast trzeba powiedzieć, że w prasie EFMB dostało dość dobre recenzje, mniej więcej podobne do IM. Ciekaw jestem, jak ostatni album będzie postrzegany za ileś lat. Przypomnijmy, że Once zostało mega zjechane i niemal zrównane z ziemią po wyjściu, a po latach stało się ósmym cudem świata i klasykiem. :D
  19. Maciek

    Pokaż swój pulpit

    Odkąd AS powiedział kiedyś w wywiadzie, że Yennefer mogłaby zagrać Madeleine Stowe, to zawsze przy czytaniu mam jej twarz przed oczami. :D Jednak ta na tapecie też mi się podoba. :)
  20. Ostatnio wracam sobie do polskich płyt, które słuchałem lata temu. Część rzeczy dalej mnie bierze. :D [video=youtube]
  21. Początek pełen spokoju z odgłosami ptaków bardzo fajny, jak wchodzi ten house/ trance/whatever, to już mniej mi się podoba. Niestety nie bierze mnie taka muzyka. Dawno nie było nic polskiego, więc dla odmiany (w sumie zastanawiałem się przed chwilą, czy nie wrzucić tego kawałka do zapodaj nutę ze względu na plemienno - szamańsko - słowiańskie naleciałości). [video=youtube]
  22. Maciek

    Zapodaj nutę

    [video=youtube]
  23. Maciek

    EFMB Tour

    Z chłopakiem Floor ;).
  24. Link nie działał, więc poszukałem innego o tym tytule (mam nadzieję, że to było to samo). Ciężko to zaklasyfikować, muzyka klubowa? elektronika/chillout? Ma momenty klimatyczne, szczególnie z takim jakby brzmieniem akustycznym, ale całościowo chyba nie miałbym ochoty wracać. Kiedyś się zastanawiałem, czy ta piosenka nie przynosi mi pecha.. ale z drugiej strony jest tak dobra, że to niemożliwe, siostry Wilson 40 lat temu dawały czadu. [video=youtube]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.