Jump to content
Adrian

Endless Forms Most Beautiful

Recommended Posts

Industrial? Jeszcze niech Anette wróci, będzie pop metal pełna gębą :v

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, może trochę źle to ujęłam, chodziło mi o delikatny powiew elektroniki, jak w Ayreon czy w tym nowym Kiteen Palo.

 

Wieem, zaraz dostanę, że chcę z NW dubstep zrobić.

Możemy sobie żądać czego nam się podoba, a Nightwish i tak zrobi jak uważa. Znaczy Tuo zrobi jak uważa, reszta zrobi jak uważa Tuo ;)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

To akurat bardzo lubię, ale nie widzę togo na albumie. Zdecydowanie nie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marzy mi się growl ze strony Floor - bardzo bym chciał usłyszeć coś w stylu Epiki, bo słuchając tego nikt nie wymiotuje więc dlaczego nie spróbować w NW? SLS był utworem eksperymentalnym, a jakoś nikt nie umarł z rozpaczy - eksperymentować trzeba.

 

O, nie, nie, nie. Nie lubię growlu, nawet bardzo nie lubię; warczenie do mikrofonu nie ujmuje moich uszu, że się tak wyrażę. Na całe szczęście, mogę zapewnić, że w NW się nie doczekamy growlu, a raczej nie doczekamy się tego, aby była jakakolwiek przewaga użycia growlu na albumie. Taka technika wokalna średnio do NW pasuje, ale odpowiednio zmiksowany growl w tle, służący do podkreślenia jakiś bardziej agresywnych fragmentów szybszej piosenki może się tam znaleźć i pięknie wkomponować się w całość. Podkreślam jednak, że byłby to epizod, coś mało wyrazistego, fragmentarycznego - zapewniam, że nic na całość tego typu nie usłyszymy.

Za twory pokrewne Epice podziękuję, bo jakoś nigdy mnie nie ujmowała muzyka tego zespołu. Wszyscy się zachwycają Epiką, a ja nie potrafię; nie czuję tego. Mają niby świetny wokal, zdolności, ale brak im tego czegoś, czegoś własnego, jakiejś takiej wizytówki, subtelnej ręki jakiegoś Tuomasa, który nadałby utworom specyficznego smaczku. Mam nadzieję, że podobna nijakość, czy wtórność (inspiracja Epiką byłaby wtórnością) nie przytrafi się NW, a znając Tuo, to się nie stanie. Holopainen ma inny styl.

Jestem za eksperymentami, ale też bez przesady... bo wystarczy zwrócić uwagę na obecny "nowy styl" Within Temptation. Kicz i chała.

 

Eksperymenty są dobre, a jak widać każdy po nowej płycie NW oczekuje czego innego. Osobiście wolałabym, żeby dołączyli trochę elektroniki (nie za dużo, wierzę w wyczucie Tuo ), żeby wpadało to trochę pod industrial, trochę pod kompozycje Jean Michela Jarre'a czy Vangelisa.

 

No, i ja myślę, że Maestro, jak zwykle, dorzuci jakąś nowostkę; nowe instrumenty, nowy miks, nowa inspiracja, ale nie łudziłabym się, że spotkamy się z czymś pokroju Vangelisa, czy Jarre'a; znam obu kompozytorów - przepadam za niektórymi kompozycjami Vangelisa (a i Tuomas je uwielbia, choćby "Fields Of Coral", o czym wspomniał niejednokrotnie), za Jarrem, zaś nie przepadam, to nie sądzę, by T. tak daleko posunął się w eksperymentowaniu, aby dobrnąć do elektroniki, nawet w pojedynczym utworze.

 

Osobiście uważam, że nowy album będzie już sam w sobie eksperymentem, ponieważ mamy nową wokalistkę i Holopainen będzie wypróbowywał jej wokal; własnie na eksperymenty wokalne liczę najbardziej, a znając możliwości Floor może być bardzo ciekawie! Troy będzie miał akurat tyle do roboty, ile miał wcześniej jako instrumentalista - Tuomas podkreślał to już w wywiadach, a nawet mówił, że może być go mniej (IM i DPP obfitowało w folkowe wstawki, a ten album ma być nieco mniej orkiestralny, zespół ma być wyraźniejszy, a co za tym idzie folkloru też może być ciut mniej), ale... o ile pamiętam, zaznaczył, że pan Donockley ma bardzo ciekawy wokal, a tym ciekawszy, że różny diametralnie od głosu Marco i, że ten oto wokal niemal na pewno znajdzie zastosowanie na nowym krążku.

Te przemyślenia skłaniają mnie jeszcze bardziej do konkluzji, że najwięcej eksperymentów i niespodzianek czekać nas będzie ze strony wokalnej, a nie instrumentalnej. ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że Tuo zaskoczy nas całym projektem i nie uważam żeby do tego miałoby się przyczynić dołączenie Troya czy Florki. Dlaczego? Bo Tuo zaskakuje czymś na każdym krążku:) Ponieważ też niejednokrotnie zaznaczał, że nie pisze/komponuje pod konkretny głos, wokal Jansen wpływu na twórczość Holopainena mieć też nie będzie. Pewna jednak jestem jednego: Floor zaśpiewa wszystko tak genialnie jak zrobiła to z GLS:)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że Tuo zaskoczy nas całym projektem i nie uważam żeby do tego miałoby się przyczynić dołączenie Troya czy Florki. Dlaczego? Bo Tuo zaskakuje czymś na każdym krążku:) Ponieważ też niejednokrotnie zaznaczał, że nie pisze/komponuje pod konkretny głos, wokal Jansen wpływu na twórczość Holopainena mieć też nie będzie.

 

Jestem pewna, że zaskoczenie będzie też instrumentalne, nie tylko wokalne, bo to fakt, że T. zawsze czymś nowym nas zaskakuje, ale podkreśliłam, że dla fanów niespodzianka wokalna będzie najistotniejszą. Zawsze tak jest, gdy pojawia się nowa wokalistka. Słyszeliśmy Floor tylko w "starych" piosenkach i na dodatek nie wyćwiczonych porządnie, na spokojnie, zatem wszystkiego możemy się spodziewać.

Co do niepisania pod głos; wiem, że Tuo zawsze to podkreślał w wywiadach, ale nie jest to absolutną prawdą, ponieważ, pisząc piosenki, musi się liczyć z możliwościami wokalnymi wykonawców, po prostu musi! Sądzę raczej, że owe "nie komponowanie pod głos" według Tuomasa oznacza brak diametralnej zmiany w stylu i klimacie, w jakim tworzy zespół, czy sugerowanie się wyłącznie głosem podczas pisania utworów.

Głos wokalistów ma jednak znaczenie; np. Tuomas pisał piosenki na DPP, gdy nie znał jeszcze nowej wokalistki, więc komponował tak, jakby tworzył je "pod" Tarję, zakładając, że możliwości nowej wokalistki będą zbliżone i przez to Anette miała ciężki orzech do zgryzienia, bo musiała dopasować się czegoś kompletnie nie w jej stylu. Miała rzekomo taką samą, lub podobną skalę głosu, ale styl nie był jej, zatem wyszło topornie (wystarczy porównać DPP i IM - widać, że na IM Tuo sugerował się tym, co w stanie jest zaśpiewać pani Olzon i IM wokalnie wyszło o niebo lepiej).

Nie jestem znawcą, ale wyrażenie "nie pisać pod głos" wydaje się być nieco niefortunne, a w najlepszy razie fortunne połowicznie, bo zwyczajnie koniecznym i naturalnym jest to, że się zwraca uwagę nie tylko na skalę głosu, ale i styl wokalny wykonawcy, gdy się jest kompozytorem. Tuomas często się w tym względzie gubił w zeznaniach, bo przyznał, że na DPP pisał tak, jak pisał dla Tarji (czyli jednak w pewnym sensie sugerował się wokalem, pisząc), a w między czasie wyznawał w wywiadach, że absolutnie nie komponuje pod wokal. Zakładam więc, wspomnianą przeze mnie połowiczność.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przesłuchałem ostatnio kilka utworów, jakie Anette wykonywała na żywo. Uszy bolały w szczególności, podczas wykonywania Romanticde. Niestety Olzon ma zbyt delikatny głos, który nijak komponuje się z początkową twórczością Nightwish. "Amaranth" (z Dark Passion Play) to chyba idealny przykład, pisania piosenki pod wokalistkę. Brzmi jak "Nemo" - różni się m.in. tym, że jest łatwiejszy do wykonania. Pozostałe utwory, niestety - tak jak napisałaś są bardzo słabe wokalnie.

 

Co do samej płyty; większy udział w komponowaniu będzie miał Marco. Nie zmienia to faktu, że pierwsze skrzypce i najważniejsze decyzje będzie podejmował sam Tuo (czyli w sumie nic się nie zmienia). Cieszy mnie jednak ogromnie ten fakt.

"Dark chest of wonders" przejął niejako energię Hietali. Początek brzmi bardzo charakterystycznie (w utworzę czuję ogromną pracę basisty, oraz w pewnych momentach słyszę tam zespół Tarot). To wszystko, może oznaczać - więcej podobnych utworów na nowym albumie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

20 x Dark Chest of Wondersów O.O WOOOOOOOOO.

 

Bardzo chętnie przesłucham nowego albumu jak wyjdzie, pomimo, że Nightwish nie słuchałem od wieków. Mam nadzieję, że Tuomas bardzo dobrze wykorzysta potencjał tkwiący w Floor. I prosze: ZMNIEJSZ ROLE ORKIESTRY!!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tai słusznie, coś w tej wypowiedzi Tuo o wokalu jest nie do końca... Dokładnie oczywistym jest, że kompozytor musi brać pod uwagę predyspozycje wokalne piosenkarza. I tak jak piszesz dowodzi temu choćby nieprzystosowany głos Anety na DPP. Skoro jednak Tuo podkreślał ten fakt niejednokrotnie rozumiem, że ma to dla niego chyba? drugoplanowe znaczenie?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na starego nightwisha w stylu wishmaster i century child :G

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym chciała żeby przez moment na płycie pojawił się duduk. To taki piękny instrument :rolleyes: .O i chciałabym dużo orkiestry i różnorodnych utworów. I nic do szczęścia nie będzie mi potrzebne :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie - orkiestra i chóry.. Poza tym np. klawesyn i skrzypce. Wierzę, że muzycznie album nie zawiedzie. Strona kompozycji zawsze była tą mocną w NW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym, żeby chóry odgrywały na nowym albumie ważniejszą rolę niż na pozostałych. Bardzo podobają mi się chóralne refreny i dialogi z wokalistami, które możemy usłyszeć na najnowszym krążku Epiki.

Na Imaginaerum na pierwszy plan wybijają się w kilku utworach, więc może Tuomas dąży do zwiększenia ich udziałów? :)

 

Jak myślicie, czy chór dziecięcy powróci? Czy to miał być tylko swego rodzaju "rarytas" zarezerwowany tylko dla IM?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myślicie, czy chór dziecięcy powróci? Czy to miał być tylko swego rodzaju "rarytas" zarezerwowany tylko dla IM?

 

Może tak, może nie. Z Tuo nigdy nic nie wiadomo ;) Akurat dziecięce chóry to dodatek do NW, który mnie ani ziębi ani grzeje. Chociaż śpiew dziecka na The poet and the pendulum był bardzo dobrym pomysłem (możliwe, że zastosowanym z konieczności, bo nie wyobrażam sobie tam Nette w tych górnych partiach).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I zaczynamy obserwacje od podstaw:)

[video=youtube]

"NIGHTWISH – new album in the making, first trailer online!

Sit back and fasten your fairytale seatbelts, as of today NIGHTWISH reveal a first glimpse into their new album. The yet-untitled creation will be the first NIGHTWISH studio-record to feature Dutch vocalist Floor Jansen. It’s set for a release in spring 2015 via Nuclear Blast.

Enjoy the ride, as NIGHTWISH take you on a trip to where the magic happens: Settled right in the middle of the beautiful wintery landscape of Eno, Finland, band members and sound staff gather round the long table of “the Cabin” to discuss every aspect, relevant for the making of NIGHTWISH album #8. So far the bands’ mastermind, keyboardist and visionary composer Tuomas Holopainen and sound engineer Tero “TeeCee” Kinnunen recorded demo version of 12 songs.

Commented Tuomas Holopainen: “From the moment I start writing the song, I have the story in my head. I have a really clear vision how the songs should sound like at this point. Of course they will chance after band rehearsals and arranging. And they should change!”

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

And here we are again. Zaczyna się. To oczekiwanie, które zdaje się nie mieć końca, a które jest praktycznie nie do zniesienia już w połowie, a co dopiero mówić o jego końcu.

Ale na razie jaram się. Nie tak bardzo jak przypuszczam, że będę jak będę już trzymała album w rękach, ale już trochę.

I'm moving in with 11 Finns and a Brit. :)

Troje wokalistów, może być ciekawie. Zobaczymy, na razie jeszcze duzo czasu przed nami.

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde. Ten moment w tym filmie kiedy Marco śpiewa, a my nie możemy usłyszeć tego :[. Czemu to jest takie krótkie. Chcę już następny odcinek :dodgy:

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i mamy nowy wór dokuczliwych, niejasnych napomnień. Cóż, trzeba przyznać, że to sprytna strategia marketingowa i całkiem uprzejmy gest wobec fanów. Z jednej strony powiększa apetyt na album i nie pozwala nam zapomnieć, że ów album jest już w drodze, a z drugiej nie daje fanom się nudzić i czekać długich miesięcy. Każdy będzie teraz z biciem serca wypatrywać kolejnych... nawet takich krótkich wideo-dzienników.

Fajny był moment, gdy nie mogli znaleźć klucza. :-D

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny był moment, gdy nie mogli znaleźć klucza. :-D

 

Nieogarnięcie rodem z End of Innocence.. :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny trailer podsycający apetyt na nowy album. :) Ten moment był świetny z kluczem, ale tez moment z Emppu jest boski jak zwykle wesoły. Floor wygląda uroczo w okularach. :D

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwielbiam oglądać takie trailery ^^ Prace ruszyły pełną parą, wszyscy uradowani : D 3 wokalistów to dużo (dobrze, że nie 4, bo nie chciałabym słyszeć głosu Tuomasa na nowym albumie xD). Bardzo ciekawa jestem czy usłyszymy growl Floor na nowej płycie.

Jukka bez bandany ; o

Enjoy~!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boooooże. Jatochcęjatochcęjatochcę ._____. Już ._. A jak nie album, to przynajmniej następny odcinek ._.

Ładne widoczki są w tym filmiku. Zwłaszcza przy tym upale wyglądają super. A w tym domku mogło być cholernie wesoło :happy: Holenderka, Brytyjczyk i jedenastu Finów, cóż za radosna gromadka :happy:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Być tam i śpiewać w takim chórze - bezcenne. Od Once po 8 album Nightwish i inne świetne projekty. Ahh. Chciałbym :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.