Jump to content

PaulaEija

Members
  • Content Count

    2369
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by PaulaEija

  1. Wreszcie kupiłam sobie glany. ♥
  2. Sadyści. ;_; Ale zapowiada się ciekawie i pachnie starą Sonatą. ♥
  3. PaulaEija

    Co nas śmieszy?

    No właśnie się należy. Nieważne. xD (Tak, jestem na społeczno-prawnym, nie pytajcie). Ale piszę głównie z innego powodu. Wiecie, co będzie jutro? Ragnarök! ♥ Serio, patrzcie: http://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/swiat-skonczy-sie-22-lutego/7ed2v xDD
  4. PaulaEija

    Co nas śmieszy?

    Dlaczego nikt nie czyta ze zrozumieniem tego, co piszę? To smutne. Im się należy szacunek jako ludziom, a nie - jako biskupom. To dwie różne rzeczy. To tak jakby powiedzieć, że prostytutce nie należy się szacunek jako człowiekowi, bo się sprzedaje. Ehhh.
  5. PaulaEija

    Co nas śmieszy?

    Ej, czekaj, czyli uważasz, że można łamać prawa człowieka wobec pedofili? (Nie bronię biskupów-pedofili, tak po prostu mi się nasunęło). Bo wiesz, prawa człowieka mówią, że każdy ma prawo do szacunku. ;)
  6. PaulaEija

    Anette Olsson

    No i pierwsza (czy raczej jedna z pierwszych, ale nie dochodzę szczegółów) recenzja Shine. http://matterz.co.uk/news-reviews/anette-olzon-shine-review/ Miłego czytania. ;) ??? Tak bardzo rzetelny i dopracowany artykuł. xDD
  7. PaulaEija

    Tarja

    To chyba było sprzed nagrywania teledysku I Walk Alone? Czy to coś innego? Bo jeśli to IWA, to tam wygląda też dziwnie. Trochę jak Florence Welch, ale gorzej. ;)
  8. Ale nie wraca. Floor śpiewa lekko operowo tylko GLS, co brzmiałoby dziwnie zaśpiewane normalnie. A resztę leci (nie wiem jak to się nazywa) normalnym głosem z przepony (nie mówię, że opera nie jest z przepony, bo pewnie jest. Paula jako znany wokaloznawca zaraz przyjdzie mnie poprawiać). Ale mniej więcej wiecie o co chodzi, prawda? Bredzisz, wiesz? xD 1. Nie jestem wokalnoznawcą, ale podoba mi się to określenie, moja Tułośko ♥ 2. Operowo = falsetem; normalnie=normalnie A przeponie nic do tego. ;) Każda profesjonalna wokalistka (taaak, nawet Nette) śpiewa przeponą, bo to daje większe możliwości. A co do mojej oceny... Ciężko stwierdzić coś jednoznacznie, bo każde z wykonań ma inne zalety. Wersja Tarji jest bardziej klasyczna... Ale ja nie lubię falsetu. ;) Floor porywa, jest zbliżona do Tarji, a jednak inna (choć może drażnić mocne uderzenie i śpiewanie jakby przez nos w 1. zwrotce). A Nette... Ona śpiewa to całkiem dobrze. Wczuwa się, to trzeba jej przyznać, najbardziej ze wszystkich. Ale nie jest idealnie. A właśnie. To dobry moment, żeby coś nadmienić, skoro jestem (wg Sami) "wokalnoznawcą". Żadna z wokalistek NW nie śpiewała idealnie czysto na jakimkolwiek koncercie (to po prostu fizycznie jest niemożliwe). Czepiamy się Nettan (która nb. często bywała chora i śpiewała z katarem i bolącym gardłem, ale to już tak jest, kiedy się nie jest metalówą i nie wypala każdej choroby wódką codziennie... Nie no, żartuję ;)), uwielbiamy EoaE (no dobra, ja nie). Ale tak naprawdę Tarja wcale nie śpiewała czyściej niż Nette, jak zaczynała te swoje wygibasy w stylu tańca erotycznego (patrz np. WIHAA z EoaE), ba, było gorzej. Uwaga! Floor też zdarza się fałszować (o śpiewaniu przez nos już nie wspominając). Ale to nie jest ważne. Na żywo wokalistki - oprócz śpiewania - mają też za zadanie wczuć się w piosenkę i - przede wszystkim - przekazać ją publiczności tak, aby wszyscy poczuli te emocje, przekaz, etc. I jeszcze - zdaniem Tuo - ma zapełniać scenę. Wyobrażacie sobie to wszystko robić idealnie na raz? Ja nie. Dlatego to piszę, bo każda z wokalistek obrała inny priorytet. U Tarji był to śpiew (i ewentualne dziwne tańce), u Nette - kontakt z publicznością (przynajmniej ja tak to widzę), a Floor - no cóż, póki co, ona traktuje wszystko na równi i jakoś jej to wychodzi, chociaż czasem kosztem interpretacji i wczucia się w utwór. Podsumowując: nie da się zaśpiewać idealnie jakiejkolwiek piosenki na koncercie metalowym, bo zawsze zostanie ci coś, co zrobisz źle. Dziękuję. To koniec nadmienienia. ;)
  9. PaulaEija

    Poezja

    Szekspirowskie sonety mają po 14 wesów (12 "normalnych" i 2 "wysunięte"). Wiem, w końcu przeczytałam je wszystkie. ;) Tak na oko, to chyba cały, ale pewności nie ma. :) A ja przedwczoraj skończyłam tomik Song of Myself Whitmana, tak w kontekście. ;)
  10. PaulaEija

    Fotki zespołu

    I kolejna fotka Mikki: z dopiskiem:
  11. PaulaEija

    Anette Olsson

    Hm. Doszłam do wniosku, że o nowej płycie Nette wypada raczej pisać w tym wątku. A więc. No i mamy tekst Lies: Ktoś jest jakoś specjalnie zaskoczony tym tekstem? ;)
  12. Próbuję się przełamać i polubić głos Sharon. Jestem ambitna. Włączam sobie All I Need, pierwsze z brzegu... I nie mogę. Ona śpiewa, jakby się dusiła. ;_;
  13. PaulaEija

    Narzekamy

    Ofiara życia. Serio? xD Więc, rada ode mnie: jest jedna rzecz, której ode mnie się nie ucz - nie skręcaj kostek. [Albowiem mistrzem skręcania kostek jestem. PS Bandaż i maść rozgrzewająca nie grzeją, zimno mi w stoooopę...]
  14. Oooo, kolejny się zestarzał! ;) Wszystkiego najlepszego, Maćku! :)
  15. Hyvää syntymäpäivää! :)
  16. Tervetuloa! :) Pisz dużo, bo ktoś (czyt. Sami) uważa, że tu wieczorami jest pustynia. ;)
  17. Ja jestem starsza od mojej matki. Nightfall jest ode mnie starsza. To taka rodzinna tradycja. ♥
  18. Justynkooooo... Świetnie rysujesz... Jesteś taka zdolna... Zostaniesz moją córką? ♥
  19. Czekam na komentarz Sami: "są cycki, jest fajnie". xD A tak serio, to nieźle się uśmiałam przy tym teledysku. A piosenka wciąga. ♥
  20. PaulaEija

    Anette Olzon

    Piosenka jest średnia, ale teledysk jest beznadziejny. Niby krajobrazy ładne, ale zero przekazu twórczego, jakiegoś nawiązania do tekstu. No i ubiór Nette jest jakby niepasujący do muzyki. A co do popisów wokalnych Anette... Jest czysto. Ale... Ona ma straszną tendencję do wyraźnego wymawiania każdego słowa - a to za bardzo nie pasuje w muzyce rozrywkowej. Powinno być wyraźnie, ale nie - porażająco klarownie, jak to musi być np. w musicalach czy w chórze. Tu się właśnie odbija muzyczna przeszłość Nette. W dodatku bardzo nie lubię, kiedy ona tak głośno, potężnie akcentuje pierwszy dźwięk, sylabę. W studiu z NW zawsze to było jakoś opanowane. Na koncertach zawsze było wkurzające, ale ok. Nie zawsze się da czysto śpiewać, czasem trzeba zacząć z kopyta, a nie zawsze się we właściwym momencie/dostatecznie odsunie od mikrofonu. Ale Nette najwyraźniej lubi te swoje akcenty na pierwszy ton, skoro we wszystkich słyszanych przeze mnie demówkach + Falling +Lies są. Co do "aaaa", to - melodycznie jest całkiem okej, tylko ten akcent i "HAAJAAAJAJA" zamiast czystego werbalnie "AAAAAAAAAAA" psują wszystko. No, to chyba tyle. ;) Aczkolwiek i tak przesłucham reszty piosenek z tej płyty. Nie mogę się doczekać Floating, to - póki co - moja ulubiona piosenka Nette, chociaż słyszałam tylko demo. Mam nadzieję, że jej nie zepsuje. No i intryguje mnie Watching Me from Afair, widziałam nagranie z jej koncertu jakości tostera (w sensie nagranie było beznadziejnej jakości, nie koncert, chociaż tego drugiego nie jestem pewna), ale zapowiadało się ciekawie. ;)
  21. PaulaEija

    Fotki zespołu

    Nette ma okropny makijaż. Taki.. rushoffy. ;_;
  22. Soundtrack? Hm. Może to: Film jest taki sobie, ale soundrack. ♥
  23. Po raz pierwszy na zdjęciu widać, że model jest z papieru. ;) Normalnie wyglądają, jakby były z jakichś specjalnych plastikowych/drewnianych/whatever części. Ale i tak bardzo ładny. Mnie by szlag trafił po pięciu minutach, wcale nie jestem cierpliwa. ;)
  24. Hmmm... SNS [video=youtube] (bo jak bez SNSa? ;)) [video=youtube] [video=youtube] [video=youtube] [video=youtube]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.