-
Content Count
3793 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
101
Content Type
Forums
Gallery
Calendar
Aktualności
Lyrics
Dyskografia
Reviews
Everything posted by Milla
-
Ja Was zamorduję. Poszczę od słodyczy od paru dni, a Wy mi tu o jedzeniu. SŁODKICH truskawek z CUKREM i BITĄ ŚMIETANĄ. Nie pomagacie. No, ale jak na razie moja słaba silna wola jest silniejsza niż zwykle. Owoców z działki wyczekuję i to bardzo. Zwłaszcza, że ostatnio sklepowe jabłka się jakoś skiepściły (albo trafiamy na wadliwe egzemplarze), to zdecydowanie nie ten sezon, i nie mam czym się objadać (taki koszyk jabłek stojący w kuchni bardzo się przydaje, kiedy człowieka bierze ochota na coś słodkiego - można ją zaspokoić owocem, zamiast pożerać czekoladę i cukierki). W tym roku może być sporo czereśni, przynajmniej jeśli ufać ilości kwiatów na drzewie. Oczywiście, jak zwykle połowę zjedzą nam ptaszory, ale i tak trochę zostanie. Poza tym jak zwykle porzeczki czarne i czerwone (tęsknię za naszym krzaczkiem z białymi, co go już od tak dawna nie ma ;-; ), maliny, kilka wiśni na krzyż, parę truskawek (zawsze jest ich dosyć mało, ale za to są sto razy pyszniejsze od tych kupnych), poziomki... Nie mogę się doczekać ♥ Uwielbiam owoce ♥ A, no i też bardzo lubię koktajle. W zeszłym roku parę razy robiłyśmy z mamą, były takie pyszne, owocowe, mniam *.* Tylko nie wiem, czy blender jest czynny... Chyba nie, bo pamiętam, jak w zeszłym roku zmiksowała nam się razem z koktajlem plastikowa pokrywka od tegoż blendera.
-
Sprawdzę to :> Akurat tego kolesia znalazłam na jakimś blogu z kudłatymi (kiedyś już na nim byłam), który wyskoczył mi po wpisaniu wspomnianej frazy w gugiela.
-
Ta koszulka jest świetna, nosiłabym :happy: Do czego to się człowiek może dokopać, wpisując "long haired guys" w googlach... :3
-
Emi wie, co dobre :> [video=youtube] Indistinguishable from one another No possible intention to even bother It doesn't matter what is said or how we say it Coincidentally, we all sound exactly the same
-
[video=youtube] Ale to się wrzyna w mózg o_O I daje kopa ^^
-
http://www.helios.pl/6,Bialystok/BazaFilmow/Szczegoly/film/2986/Transcendencja Może ktoś na tym był? Jakieś opinie? Zamierzam się na to wybrać :) (Spontaniczne "- Aaaalaaaa, pojedź ze mną do kina na nowy film z Johnnym... - Zgubimy się w Białymstoku ^^" na przerwie przeradza się w tró plan wyskoczenia do kina w tym tygodniu :happy: )
-
[video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=BXx7LZdrqHE&feature=kp Myślałam jeszcze nad "Sex On Fire", ale... Pierwsza myśl :happy:
-
My piszemy na początku czerwca. Wyczuwam coś banalnego.
-
Jacy oni piękni! Czyli wzdychamy do reszty świata ♥
Milla replied to Nymphetamine's topic in Hyde Park
@up: Tacy kudłaci... Tyle szczęścia *.* No i jak Natalka może się jarać Łan Dajrekszonem, kiedy po świecie chodzą tacy piękni, długowłosi mężczyźni? ♥ HOW THE HELL IS THIS EVEN POSSIBLE?! -
Jacy oni piękni! Czyli wzdychamy do reszty świata ♥
Milla replied to Nymphetamine's topic in Hyde Park
@Invi: Fakt, ładny pan. On i jego WŁOOOOOSY *.* zachęcają mnie do poznania twórczości Wintersuna :3 -
Jacy oni piękni! Czyli wzdychamy do reszty świata ♥
Milla replied to Nymphetamine's topic in Hyde Park
Jeju, jaki on śliczny *.* *zachwyca się* -
http://www.wprost.pl/ar/418988/Ser-za-666-zl-Egzorcysta-to-nie-przypadek/ LOL.
-
Wieeeem. Znaczy, pseudonimu nie znałam, ale te piórka we włosach widywałam już wcześniej. Są super :-D
-
Ylonen zaśpiewał jak zaśpiewał, ale pióra na głowie FTW :>
-
Rany, ile ja teledysków się naoglądałam, żeby coś wybrać :happy: BEP, Fergie, Pink, Outkast, The Darkness, Lily Allen, MJ... Wreszcie padło na Fatboy Slima: [video=youtube]
-
Scavciu, głupich ludzi jest sporo na tym świecie, pogódź się z tym. U mnie chyba nie ma aż tak tragicznego poziomu, ale utkwiło mi (napisałam "mnie" ;-; chyba czas iść spać) w pamięci, jak matematyczka wyciągnęła do tablicy pewną dziewczynę, a ona nie mogła załapać, co to znaczy "przestaw cyfry w liczbie". Załamka ;-; A ta religia... Boże, nie wiem, czemu ja się nie wypisałam. Ten katechizm, który każą nam wkuwać, jest taki IDIOTYCZNY ;-; Jakieś durne formułki wykuwane na pamięć. Najbardziej niszczy mnie: "Czym jest zmartwychwstanie Jezusa? Odp.Ukoronowaniem dzieła zbawienia". Rodzicom kojarzy się toto z "Konopielką" i wbijaniem dzieciakom do głów, że "rzeka wije się błękitną wstęgą". No debilizm ._. Ale dobra, byle do bierzmowania, "na wypadek, gdybym znalazła chłopaka, który chce wziąć ślub kościelny", jak rzecze mama (co jest mało prawdopodobne). Poza tym, odnoszę wrażenie, że u nas w szkole nie przyjmują do wiadomości, że ktoś może być innego wyznania. Pewnie, jeśli czyiś rodzice poprosiliby o zwolnienie dziecka z religii, prawdopodobnie nie byłoby z tym problemu. Ale tak: jest modlitwa na rozpoczęciu, końcu roku i takich tam uroczystościach. W sali matematycznej przez pewien czas wisiała kartka ze znakami zakazanymi i niebezpiecznymi, kojarzycie pewnie. Szatański motyl, szatańska pacyfka, szatański kucyk, szatańska tęcza itede. Jakby od razu zakładali, że każdy uczeń przychodzący do szkoły jest katolikiem.
-
U nas ostatnio coś samorząd knuje z puszczaniem muzyki na przerwach. Ponoć była jakaś lista, wielka kartka, wisząca podobno gdzieś na korytarzu, ale nikt mi nie powiedział o jej istnieniu i... no. Mój ukochany pan od historii, opiekun samorządu uczniowskiego, studiował jej treść na lekcji, nie kojarzył żadnego zespołu ani wykonawcy z tejże kartki. Ja też nie bardzo (przeczytał nam kawałek), ale wyczuwam jakiejś hiphopy i polskie rapy -_- No, i jeszcze przyjaciel mówił, że on dorzucił parę Disterbdów i Sabatonów, a jego klasa 40 razy napisała "Ding Dong Dong Song". Na szczęście pan powiedział, że dorzuci jeszcze coś od siebie. I że lubi Kult i Doorsów. Kazik na przerwie! ^^ Kolejna zaleta mojego pana :3 Gra w hirołsy, ponoć zna się na LOTRach, kiedyś widziałam go w koszulce z Darthem Vaderem, lubi "Wiedźmina" i polecił mi kiedyś "Trylogię Husycką" (po czym się zreflektował i stwierdził, że może jednak nie, bo jesteśmy, tj. ja i moja koleżanka, za młode i jeszcze się rodzice przyczepią :>), na którejś lekcji powiedział nam, że nosił długie włosy, do połowy pleców (teraz jest łysy :-D), nie lubi PISu, genialnie opowiada, żartuje i w ogóle jest super :happy: Uszczęśliwiło mnie, że właśnie skończyłam ćwiczyć (odkładam do późnego wieczoru ostatnio, bo "niechcemniesię" -_-). Chwila walnięcia się na podłogę i leżenia tak przez parę minut - piękne ♥ I, co uszczęśliwia mnie bardziej, a przynajmniej na dłuższą metę - pierwszy raz zrobiłam cztery treningi po kolei. Plus rozgrzewka, która też jest dosyć męcząca. I nie umarłam (no, chociaż momentami miałam wrażenie, że jestem bliska zejścia z tego świata :>)! ^.^ Jestem mistrzynią chaotycznych wypowiedzi.
-
[video=youtube] Moje dzisiejsze odkrycie. Cudeńko *.*
-
Ale to nic złego, że twierdzi że jest nudne, jeśli faktycznie posłuchał - to jego opinia. Słuchanie LP też nie jest grzechem, każdy ma swój gust. Mi chodziło bardziej o to, że ludzie niemający pojęcia o muzyce poważnej (bo to o niej, Maniek, pisałam, nie o Najtłiszku :D) i kompletnie jej nieznający mają ją za coś beznadziejnego i sztywnego.
-
A tym razem ponarzekam na rodzaj ludzki. A raczej na sporą część jego przedstawicieli. Która uważa muzykę klasyczną za nudziarstwo, którego słuchają jakieś sztywniaki i stare dziadki, ani trochę jej nie znając. I nie próbując poznać, wsłuchać się, tylko z miejsca ją skreślając. -,-
-
Ludkowie, to miały być soundtracki z gier :) Niektórzy nie doczytali, jak widzę :) (Teraz parę osób zmieni propozycje i mój utwór będzie miał większą konkurencję, ale co tam. Pomagam bliźnim, o :>)
