Jump to content

Milla

Members
  • Content Count

    3793
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    101

Everything posted by Milla

  1. Album "How We Quit The Forest": [spotify]spotify:album:7HT6sRMCweJIjqflO51hPg[/spotify] Wiolonczela ♥
  2. Milla

    Co nas śmieszy?

    [video=youtube]
  3. Milla

    Oceanborn Survivor

    Passion And The Opera
  4. [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=lBnqi0U8mtY&feature=kp
  5. Milla

    Zapodaj nutę

    Ups, nie doczytałam, że "oprócz polskiego". Przepraszam. :-D
  6. Milla

    Co teraz czytamy?

    A ja czytam "Ojca chrzestnego" Puzo. ^_^
  7. Milla

    Narzekamy

    Śmiecenie to także nieliczenie się ze środowskiem. Przez takich nieodpowiedzialnych ludzi wyginął delfin chiński (jak wskazuje nazwa - przez niedpowiedzialnych Azjatów) nim zdążyłam go zobaczyć. Delfinów rzecznych nie jest tak dużo na świecie. Jak tak dalej pójdzie, to inii też nie zobaczę, bo Amerykę Południową zamierzam odwiedzić po Finlandii. To też. Zwierzaki i rośliny na tym tracą, a mi śmieci walające się chociażby w naszym lesie psują wrażenia estetyczne. Fuj. -_- Narzekam na koszmarny gorąc. I na to, że jestem naiwnym dzieckiem, które spodziewało się po nauczycielce wuefu jakichś ludzkich odczuć i odruchów. Ale nie, won na podwórko zaliczać biegi, co z tego, że żar się z nieba leje, włosy przegrzewają mózg (blondyni to mają dobrze...) i lepią się do czoła a żużel i piach palą stopy przez podeszwy trampek. Już po biegu, no to teraz idziemy poskakać w dal. A mogłam się nie przebierać... *tutaj Emi zaczyna wynajdywać pozytywne strony sytuacji* Ech, przynajmniej mam to z głowy. I chyba miałam całkiem niezły czas jak na mój antytalent do długich dystansów. I nie zatrzymałam się ani razu, cały czas biegłam, a jakoś nie umarłam - to jest coś! :D
  8. Milla

    Narzekamy

    Narzekam na ludzki kretynizm. I skończonych pacanów kompletnie nieliczących się z innymi człowiekami. (Mój brat wrócił do domu ze stopą przebitą czymś ostrym, prawdopodobnie szkłem. Ostre coś czaiło się na dnie stawu. Jakiś debil musiał pomóc temu czemuś się tam dostać.)
  9. Milla

    Narzekamy

    Borze. Seppo został Dejvem XD Nie wiem, jak... Nie patrzyłam na nick, no ale przecież kojarzę wasze avatary... No, ale to ja, a ja jestem zdolna... Nieważne. Nevermind :P
  10. Milla

    Narzekamy

    Podpisuję się pod Seppem. 18-20 stopni to temperatura idealna. Możesz chodzić w koszulce na ramiączkach i szortach, ale nie zdychasz z gorąca. A takie 29 stopni to jakaś masakra ;-; Jak tu spędzać czas na świeżym powietrzu, kiedy to świeże powietrze cię zabija? ;-; Dobrze, że mądrzy ludzie wymyślili krótkie, przewiewne spódniczki. Chociaż to. Pojedźmy do Finlandii. Tam może jest chłodniej.
  11. Milla

    Zapodaj nutę

    No, to mamy szerokie pole do popisu. Pierwsza myśl to była Arkona, bo mi się ze Słowianami kojarzy, ale jednak wybrałam Kazika. :> [video=youtube] O, Maniek też o Arkonie pomyślał. Następny telepata. :D
  12. Milla

    Oceanborn Survivor

    Passion and the Opera
  13. "Sam Jonathan Davis" - jakoś to śmiesznie zabrzmiało... "SAM"... Aż tak go kochasz? :D No, ale włosy ma w porządku na tym zdjęciu, trzeba przyznać. Długie. c;
  14. Myślałam, czy nie zaproponować tego kawałka! Telepatia? :D I właśnie go słucham.
  15. Milla

    Zapodaj nutę

    [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=5A8aTgdMwIk SCHOOOOOL'S OUT FOR SUMMER! SCHOOOOOL'S OUT FOREVER! :happy:
  16. Wyskakałam się trochę (o dziwo, po ostatnim treningu zostało mi sporo energii - a po pierwszych trzech tradycyjnie umierałam - widocznie za słabo ćwiczyłam ten ostatni) do "Watercolour" Penduluma (uzależniłam się od tej piosenki, jest taka megamegamegapozytywna ^^). Moje wariackie pląsy po całym pokoju nie wyglądały pewnie za mądrze, ale uwierzcie mi, daje to taką niesamowitą radochę... :D No, i poćwiczyłam, to też mnie uszczęśliwia! :happy: Czuję się świetnie. Tylko nie wiem, czy od tego całego sportu zapasy melatoniny w moim organizmie nie poszły się kochać... Bo miło byłoby zasnąć przed wschodem słońca. :> O, ziewam. Czyli melatonina jest grzeczna i się mnie trzyma.
  17. [spotify]spotify:track:51KOvZxRbREg9ZFaXmZKh4[/spotify] Właśnie robię podejście do Amethystium. Dobrze się przy tym bazgrze ;)
  18. [spotify]spotify:track:7FXkRhImzF4PZeQjErm2Vu[/spotify] Kocham ten kawałek. I bardzo przyjemnie się go śpiewa, nie ma tu dźwięków za wysokich, za niskich ani będących gdzieś na samej granicy mojej skali, tonacja wokalisty mi odpowiada... :3 Bo np. Voltaire śpiewa w tak niepasującej pod mój głos, że nie daję rady śpiewać razem z nim - muszę albo piszczeć, albo buczeć baaardzo nisko.
  19. Jest piątkowe popołudnie, noszę nową letnią kieckę w kwiatki która wyglądałaby cudnie z glanami, rysuję i słucham Kings Of Leon (wcześniej męczyłam Epicę). A do tego jutro jest sobota, czyli, jak ustaliłam, mój Słodki Dzień - zrobię sobie przerwę w moim poszczeniu od różnych niezdrowych pyszności i zjem lody! I możliwe, że jeszcze w ten weekend rozstawimy basen (bo jest obrzydliwie, okropnie GORĄCO)! Mam dobry humor i jestem uszczęśliwiona :3
  20. [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=boxFQrgyLVg&feature=kp
  21. Milla

    Zapodaj nutę

    Ten tytuł jest skrótem od Riding a Black Unicorn Down the Side of an Erupting Volcano While Drinking from a Chalice Filled with the Laughter of Small Children. Liczy się? :>
  22. Milla

    Narzekamy

    Odnoszę wrażenie, że przez bite dwie godziny nie robiłam nic konkretnego. Nienawidzę takiego uczucia ;-; W ogóle ostatnio wydaje mi się, że strasznie marnuję cenny czas. Powinnam coś tworzyć (od paru dni zabieram się do stworzenia kalendarza własnej roboty, który w mojej głowie wygląda tak pięknie. I co? I niby opierniczam się cały dzień po przyjściu ze szkoły, a jakoś nie starcza mi czasu -_-)... Rozwijać moje wątpliwe talenty... I zacząć jakąś nową książkę, bo coś ostatnio nie czytam... No, ale chociaż poświęcam tę godzinkę dziennie na ćwiczenia. Zawsze coś. Super, i wpadłam w jakiś beznadziejnie smętny nastrój. :<
  23. Dziś mieliśmy tylko zajęcia artystyczne rano i polski po południu, albowiem byliśmy na spektaklu "Romeo i Julia" w Tonie (a wcześniej na jakimś wykładzie w białostockiej polibudzie, bo mamy w Bstoku Festiwal Nauki i Sztuki, a w związku z tym dni otwarte na różnych uczelniach). Co prawda było gorąco jak cholera i trochę się zmęczyłam, a na tym wykładzie to się porządnie wynudziliśmy, bo facet mówił jak do studentów, chociaż wiedział, że przyjeżdżają dzieciaki z pierwszej i drugiej gimnazjalnej, i pokazywał nam jakieś dziwne równania, wykresy, kompletna czarna magia (nawet nasza nauczycielka sprawiała wrażenie załamanej :-D cóż, w końcu to polonistka, nie ścisłowiec :>), ale dzięki temu ominęła nas matma, i technika z naszym bufonowatym nauczycielem, i chemia ze skrzeczącą usypiająco o wodorotlenkach babką... ♥ Biedny Merkucjo, tak swoją drogą. Sympatyczny był.
  24. Zajrzałam na pierwszą stronę wątku "Polećcie utwory" i... [video=youtube] ...Makarena! XD I to w połączeniu z moim pseudoheadbangingiem, czytaj: takim tam machaniem włosami... This is fun :happy: Echhh, co robi Emi, kiedy powinna zająć się czymś pożytecznym? Tańczy metalową headbangującą makarenę w rytm piosenki Therionu ._.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.