Jump to content
Nightfall

Włosy

Recommended Posts

Zastanawiam sie, czy ta odzywka nie ma przypadkiem w sobie zbyt duzo alkoholu ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długie włosy mam od małego (nie pamiętam ile miałam lat, kiedy ścięłam się na bardzo bardzo krótko), później zapuszczałam włosy na komunie, ach wtedy to miałam takie długie. Po komunii ścięłam i w dodatku miałam cieniowane (naprawdę to zła decyzja, na co ja się godziłam, pakt z szatanem :) ). Do dziś mam "traumę ścinania włosów", nie zetnę włosów na bardzo krótko, choćby mi ktoś dał 1000 zł. Do komunii miałam włosy prawie do pępka, po komunii ścięłam na krótko (połowa ramion, do szyji)

Teraz miałam do połowy pleców, ale musiałam ściąć, z powodu zniszczonych końcówek (teraz mam gdzieś poniżej łopatek). Miałam dziwny kolor włosów nie to brąz, nie to czekolada. Teraz przefarbowałam na kolor tiramisu i jest po prostu cud miód malina :)

Jeśli chodzi o odżywki, ja używam różowego Gliss Kurra w płynie (szczególnie na końcówki) i polecam go bardzo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie historia moich włosów. xD Przez 10 lat miała włosy do uda. Potem jednego dnia ścięłam na takie do końca uszu i zrobiłam jeszcze grzywkę na bok. Nosiłam takie przez 3 lata. Potem postanowiłam zapuścić na razie mam do biustu do tego grzywka na bok, zmieniła się na taką prostą. Co do kolorów miałam na głowie blond, czarny, fioletowy, niebieski i czerwony. Oczywiście też brąz, jak że to mój naturalny kolor. Aktualnie moje włosy są w stanie siana. xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam się na odżywkach i maskach, a moje włosy trochę wypadają i po lekkim naciągnięciu (oraz czesaniu) pękają jak rozciągnięta cienka nitka. Jakie specyfiki polecacie? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje wlosy...

Nigdy nie miałam krótszych niż do ramion. Najdłuższe miałam tak do połowy łuda, ale po komunii obciełam do połowy pleców czego będę żalowała do końca życia.

Cały czas jestem w trakcie zapuszczania jednak zawsze przychodzi taki dzień gdzie ide do mamy i mówie "obetnij mi te włosy, bo mam dość" i tnie do łopatek... Na następny dzień już żałuje.

Z kolorami nie mam dużego doświadczenia. Z wierzchu mam naturalny ciemny bląd , a od spodu sprany brąz, którego już nie widać :// w zalezności od światła mam delikatne rude refleksy.

 

Z odrzywkami niestety nie doradze, bo nigdy nie urzywałam. Zawsze miałam dużo grubych i mocnych włosów, ale od ok. kwietnia bardzo mi wypadają i mam ich mało. :'c Wybieram się do lekarza, bo nie wiem co z tym zrobić. Są dobrze odrzywione, więc to chyba coś z cebulkami. Jakby ktos sie z tym kiedyś spotkał to prosze o rade


Chyba się rozpisałam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też pamiętam jak miałam długie i grube włosy. :) Jednak 5 różnych farb zniszczyło włosy. :) Jako można zauważyć na moich zdjęciach włosy mam jakieś takie, zbieram się po cięciu na tzw. garnek. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włosy :D

Wiele osób by chciało mi je ukraść, wiem przechwalam się :D

Ale wiele osób zwraca uwagę na moje włosy.

A tak przy okazji niedługo je ścinam, więc może nadarzy się jakiś nabywca :P

 

 

Ale jeśli ktoś będzie się pytał o nie to niech wie, że myje je rzadziej niż po 3-ech dniach. I nie narzekam, bo jest wszystko okej. Zazwyczaj myje co 3 dni.

Jedyne na czym polegam to najzwyklejszy szampon :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są jakieś sposoby na szybki wzrost włosów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej o tym nie myśleć a szybko odrosną. Jak co chwila im się przyglądasz to nie rosną. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prześliczne ma te kudełki, ale jeszcze bardziej zakochałam się w przymiotniku "zaelfisty" (zajedwabistość może się schować!) :happy: Mam nadzieję, że ta pani nie będzie mi miała za złe, jak go sobie pożyczę :happy:

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kusi mnie, żeby pofarbować włosy na czerwono. Niestety moje włosy są cienkie, więc obawiam się, że taka farba je zdemoluje. Ma koś z Was doświadczenia z farbowaniem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam (bo kiedyś też farbowałam włosy na czerwono) najpierw włosy są odbarwiane, potem pokrywane czerwienią. Samo odbarwianie to horror dla włosów, ale możliwe są nowe bezpieczne środki?:) Na facebook jest grupa https://www.facebook.com/groups/661893793900637/?fref=ts, którą prowadzi moja córka fryzjerka- polecam jej rady:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O dziękuję :) Właśnie tego się boję, że przez farbowanie włosy się wykruszą :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziewczyna ma włosy idealne: gęste, grube i na oko średnio porowate. Dla mnie odrobinę za długie, mam wrażenie, że mogą przeszkadzać, w codziennym życiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włosy w świetnym stanie, istne cud, miód i orzeszki, jednak nie wyobrażam sobie funkcjonowania z tak długimi. Ciekawe ile czasu trzeba poświęcić aby je umyć albo wysuszyć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też myślę, że to nie za wygodne, ale za to jak wygląda... Chociaż gdyby były trochę krótsze, a tak samo gęste i zdrowe, to moim zdaniem wizualnie wcale nie byłoby gorzej. Ja tam hoduję do tyłka i wystarczy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie podobają mi się włosy dłuższe niż do pasa. Po prostu imo źle to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłam farbę, czekam aż z włosów zejdzie henna i wybiorę się do fryzjera. Ale ciągle się waham, bo to jednak spora zmiana. Jak widzicie mnie w czerwieniach? Nie takim ostro czerwonym ale miedzianym wpadającym w czerwień :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kasia, uważam że będziesz bardzo dobrze wyglądała w czerwonych włosach, nasz wyraźne rysy twarzy, kształtne usta- czerwień doda Ci drapieżności, będzie ładnie:)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedwczoraj podciąłem końcówki, bo w końcu trzeba było. Nie byłem u fryzjera od 16 miesięcy i moje siano wołało o pomoc. Nic już nie pomagało, tylko nożyczki były ostatecznym sposobem. Niby były to tylko 2cm, ale moje włosy sięgają do barków i różnica w długości jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.