-
Content Count
1159 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Forums
Gallery
Calendar
Aktualności
Lyrics
Dyskografia
Reviews
Everything posted by Ancient
-
Im krótsze utwory, tym więcej odsłuchań. A w sumie to dyskografia nie ma znaczenia, bo przecież można słuchać tej samej piosenki na okrągło i to nie wpłynie na ilość odsłuchań, tak mi się wydaje.
-
Moja ulubiona aktorka to Stana Katic, zwłaszcza jako Simone.
-
Oj, biedactwo znowu zimno. Mi jest ciepło, muszę wykombinować jak ci przetransferować to ciepło. Za to zjadłbym jakieś kanapki, kto zje naleśniki za mnie?
-
siemka, co u was? Ja jestem u babci, tak właściwie u brata ciotecznego, ma tu słaby net. A w domu mam złochany laptop. Gniazdo od zasilania się psuje po prostu przestaje łączyć. Czyli generalnie mam słabą łączność z netem, tak czy owak. Jem naleśniki :D I oglądam Castle, zarąbisty serial.
-
A dużo ma stron? Skoro niema po polsku, to dlaczego pobrałaś z chomikuj? A ja znalazłem pdf: http://www.mediafire.com/?tn0hmfhhq9r4kqc Jak chcesz to wrzucaj pliki, ale znalazłem dość dużo linków. http://ebookee.org/Once-Upon-A-Nightwish_605505.html http://filetram.com/mediafire/once-upon-a-nightwish-pdf-8969516796 https://www.google.pl/search?q=skan+ebook+once+upon+nightwish&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a A nie wiem co to jest http://www.bazillionpoints.com/files/BazillionPoints-Nightwish-chapfiveexcerpt.pdf ? p.s. skan ebooka? :D jak można zeskanować ebook, skan w postaci ebook
-
A skąd pomylić. Może troszkę podobną twarz na drugiej focie, bo tak to raczej, no nie da się pomylić.
-
No właśnie, jak tak można? Co by do było jak by nie było? @Morderca A co wy przerabiacie?
-
KarolinaBlacking Wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia i radości, i spełnienia marzeń, i wszystkiego co sobie życzysz.
-
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stereotyp I co wy wyprawiacie teraz?
-
A jak jest: mamusia w domu, tatuś w pracy. Nauczyli się tak i żyją z tym. A "tyran" to nie taki stereotyp? Typowy średniowieczny ojciec. Pokazałbym to swojej matce to by mnie wyśmiała, a sam jej to mówię cały czas.
-
Hello Julia, nice to meet you. I hope that we will get better.
-
Jam mag wolności powrócił, by przedstawić wam istotę wolności, to ja biere się za wspólnotę, a wy się patrzcie, albo wstąpcie. Siemaneczko ludkowie, jakoś na szybciora ogarnąłem wasze bazgroły. Co wy wyczyniacie? Gdzie wasza licencja na zabijanie? Imprezki, zezwolenie gdzie? Widzę gwiazda nie chętnie wraca. Jakie jest sprawozdanie z tej imprezy, kto ile? p.s. Tatusiowie wredni, bo nie mogą być wolni, głupi stereotyp męskiej osobowości.
-
Zaoferowałem się szkołą, a po za tym sam nie dam rady. Tak mnie upokorzyli, że żyje ze świadomością, że muszę mieć wsparcie. Nie ważne gdzie, na razie jest opcja z Holandią. Z kumplem mamy łatwiejsze poszukiwania. Muszę się nauczyć, że przy "ojcu" nie można rozmawiać o pieniądzach. Nie chce go znać. Matka wymyśliła jakieś prawo jazdy w wakacje, a na koncie niewiele ponad 100 zł, rat od cholery. A sama ode mnie na pożyczała. Nie poradne dzieciątka. W wakacje wiśnie, woodstock i Holandia. Aż w końcu zabiorę wszystkie rupiecie, byle daleko od tego czegoś zwanego "rodziną".
-
Ja już nie wiem co mam począć, tyle ustaliłem, nie mogę tak tego po prostu zostawić. Powiedziałem, że nie idę, no i w końcu odpuścił. Głowa mnie wczoraj bolała, nie jestem pracowity, więc potrzebuje na chwile odetchnąć, praca mogła by poczekać. Teraz dzwoni i mówi, że mam iść. Pyta kogoś czy komputer włączony, no włączony i powiedział, że mi go "roz***doli", raz miałem okazje słyszeć, że na głowie. Znam go, ale nie wiem czy dotrzyma obietnicy. A zawsze się spodziewam najgorszego. Sprawa była, jasna, a nagle zmienił zdanie. W strachu nasłuchuje i wypatruje przez okno. Czekam, na to co mnie czeka. Każdy dźwięk, głos.
-
Kto mnie zabije? Chętni? Dlaczego muszę znosić przemoc w domu?
-
Ja za to mam co czytać w sobotę i w piątek, jak dotąd. Ale to miłe wiedzieć, że świat istnieje mimo, gdy mnie nie ma w pobliżu. Był taki film z pewnym gościem co żył w sztucznym świecie, jak on się nazywał? No nic, w każdym razie czasem miewałem takie wizje. Być jedną istotą tak skrajnie inną, coś okropnego. To musimy zbudować wehikuł czasu. No właśnie, o płatkach. Dziex za przypomnienie.
-
No gdzie spamić jak nie w pogadalni. A gwiazda nie pospamuje już? Lenie, czytać się nie chce :D Głównie gadaliśmy o pogodzie :)
-
Ja raz długo jadałem kulki, to mi się już ich odechciało. Najlepsze to są nadziewane poduszki. :)
-
No śmieszny, dawno oglądałem.
-
Rano to zostawisz, bo musisz uciekać, jak zwykle bywa :D Jam kornflejksy to robię papkę :)
