<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Aktualno&#x15B;ci: Aktualności</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/page/2/?d=2</link><description>Aktualno&#x15B;ci: Aktualności</description><language>en</language><item><title>Wywiad z Tuomasem [09.12.11]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-09-12-11/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Coverując utwory grasz ze słuchu czy korzystasz z nut?<br /><p></p><div style="margin-left:25px;">Wszystko jest ze słuchu. Przynajmniej te piosenki, których covery nagraliśmy do tej pory. Tak naprawdę korzystałem z nut tylko wtedy, gdy podwajałem partie orkiestry dla </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Imaginaerum</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">, </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Dark Passion Play</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> i </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Once</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> z syntezatorami. Musiały być dokładnie takie same, więc zagłębiałem się w partytury by każda nuta była poprawna.</div>
<p><br />
Teraz większość z was ma rodziny, więc zgaduję, że trudniej jest w trasie. Czy nadal czerpiesz przyjemność z czasu na scenie tak samo jak na początku? Czy coś się zmieniło?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest nadal dużo zabawy, a to półtorej godziny na scenie jest najlepszą częścią trasy. Ale, przez lata, niektóre rzeczy się zmieniły – dziesięć lat temu było całkiem dziko i miałem więcej wytrzymałości jeśli chodzi o imprezowanie i chodzenie późno spać. Dzisiaj głównie zadowalamy się komfortem baru w lobby, samotnością pokoju hotelowego, dobrą książką na autobusowej pryczy czy dobrym curry. Okazjonalne wygłupy nadal występują i są wskazane.</div>
<p><br />
Powiedziałeś, że nie było innej opcji jak zrobić film. Co jeśli nie zdobylibyście pieniędzy? Co jeśli nie byłoby takiej możliwości? Postawiłbyś zespół w trybie gotowości dopóki nie znaleźlibyście środków, czy raczej zrezygnowałbyś z tego pomysłu na rzecz innego, konwencjonalnego albumu? A może zrobilibyście 12 klipów?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Po prostu nie było innego wyjścia jak zdobyć pieniądze i zrobić film. Żadnej dyskusji.</div>
<p><br />
Anette powiedziała, że setlista na nową trasę jest gotowa w 90%. Czy możemy spodziewać się jakichś piosenek przed erą <i>Once</i>?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, jest ich kilka. Główną rzeczą jest to, że gramy piosenki, w których czujemy się komfortowo, a zwłaszcza Anette. Nie ma sensu grać np. </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Wishmastera</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> znowu i znowu, gdy żaden znas nie czuje się szczęśliwy wykonując ten utwór. Takie rzeczy nie powinny być narzucane bo odbija się to potem w wykonaniu. Dopiero po kilku występach wiesz naprawdę, które pioenki działają najlepiej. Nie możesz tego sprawdzić w sali prób.</div>
<p><br />
Widzieliśmy fragment tworzenia filmu <i>Imaginaerum</i> w teledysku <i>Stoytime</i>. Czy przewidujecie wydanie „making of” gdy film zostanie wydany?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Oczywiście. Jest w trakcie tworzenia.</div>
<p><br />
Jaka była twoja ulubiona gra jako dziecko?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zawsze uwielbiałem gry planszowe! Nigdy nie miałem konsoli Playstation czy podobnej – to nie w moim stylu. Byłem fanatykiem szachów, jako dziecko należałem nawet do klubu szachowego i byłem na kilku zawodach. Monopoly, Trivial Pursuit, tryktrak i Scrabble były także stale używane. Później zostałem całkowicie uzależniony od Carcassonne, która w mojej opinii jest najlepszą grą planszową jaką można było wymyślić! Rappakalja również daje mnóstwo zabawy, zwłaszcza po kilku głębszych.</div>
<p><br />
Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie będzie tu zaskoczenia, </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Walking In The Air</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> Howarda Blake’a.</div>
<p><br />
Jaki jest twój najbardziej żenujący błąd/moment na scenie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">„Śpiewanie” lata temu. Nie miałem nawet swojego mikrofonu. Tarja trzymała swój przed moją twarzą. Wyglądało i brzmiało to niezwykle głupio.</div>
<p><br />
Wspomniałeś kiedyś w wywiadzie, że to była dziewczyna nauczyła cię jak używać eyelinera. Czy był jakiś powód, dla którego chciałeś spróbować go użyć, czy była to po prostu zabawa, która okazała się pasować do twojego wyglądu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To był po prostu pomysł, pomyślałem kiedyś, że warto spróbować. Zajęło mi trochę przyzwyczajenie się do tego, ale w końcu polubiłem wygląd zrozpaczonej pandy.</div>
<p><br />
Nadal potrafisz grać bardziej rozbudowane aranżacie jak <i>Gethsemane</i> czy <i>Stargazers</i>?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, zawsze gdy robię sobie techniczną próbę, gram </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Gethsemane</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">. Jest to dobre i proste ćwiczenie dla palców.</div>
<p><br />
Zapomniałeś kiedyś jak się gra na scenie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Istnieją sporadyczne przyćmienia. To dziwne, na przykład kiedyś zapomniałem gdzie szła modulacja w </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Nemo</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> pod koniec piosenki. Po prostu nie grałem niczego. Po wykonywaniu tego utworu 300+ razy nadal się tak dzieje. Mózg działa w tajemniczy sposób.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Nie, to nie było wino.</div>
<p><br />
Jesteś bardziej kotem czy psem?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Uwielbiam oba, ale jestem bardziej psem. To bezwarunkowa miłość, która trafia do mnie.</div>
<p><br />
Jaki jest najlepszy prezent od fanów?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Niemożliwym jest wymienić tylko jeden, jest ich tak wiele. Strona Carol* jest zdecydowanie na szczycie tej listy, tak samo jak laleczki Pięknej i Bestii, kilka naprawdę wzruszających listów, biżuteria itp, itp… I słowa, że muzyka, którą robimy ma znaczenie.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
* – www.Tuomas-Holopainen.com</div>
<p><br />
Wydajecie teraz złożony album wraz z filmem, które wymagały dużego wysiłku. Nie myśleliście by nagrać goły album, coś bardziej prostego?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Bardzo wiele razy. Było też wiele dyskusji w zespole o tym. Czy to się stanie na następnym albumie, czy za dziesięć lat – nie wiemy. Kiedyś na pewno to zrobimy. Podoba mi się pomysł upraszczania procesu, wracania do korzeni i zrobienie albumu gdzie czuć zapach smoły i słychać strzelanie ognia.</div>
<p><br />
Jaka jest/są najbardziej niewinna, najmniej osobista piosenka Nightwish?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Piszę piosenki o sprawach osobistych lub o rzeczach, które mnie interesują. Czyż nie wszyscy kompozytorzy tak robią? Piosenki takie jak </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Songs like Creek Mary`s Blood</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">, </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>FantasMic</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">, </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Elvenpath</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> czy </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Pharaoh Sails To Orion</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> nie są „osobiste”, ale opowiadają historie o tym, co mnie fascynuje: Disney, historia i mitologia.</div>
<p><br />
Jaki typ występów preferujesz? Wielkie festiwale/areny czy bardziej kameralne?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Im mniejsze i bardziej kameralne tym lepiej. Areny też są przyjemne, ale trochę zbyt kłopotliwe jak na mój gust.</div>
<p><br />
Czy znasz imię chłopca z <i>Bałwanka</i>?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">James. Tak jest napisane na prezencie, który dostał od Mikołaja.</div>
<p><br />
Po długiej i wyczerpującej trasie koncertowej, jedzeniu w pośpiechu, na jaki posiłek najbardziej czekasz po powrocie do domu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Chleb żytni! Białe, papkowate rzeczy, które niektórzy nazywają „chlebem” nie przejdą. Nie myślę za bardzo o jedzeniu. Nie ma nic ponad smaczne, przyprawione vindaloo (danie indyjskie) i czosnkowy naan (płaski chleb drożdżowy) na lunch po długiej nocy celebracji życia!</div>
<p><br />
Jak organizujesz sobie miejsce pracy i umysł gdy komponujesz? I czy wyrzuciłeś kiedyś, bądź usunąłeś teksty żałując, że to zrobiłeś? Czy masz jakieś rady dla aspirującego tekściarza?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Pisanie tekstów to 5% inspiracji i 95% pracy. To, czego potrzebujesz to inspirującej historii lub wizji i dużego kosza na śmieci. Dla mnie potrzeba wielu godzin by ukończyć tekst do jednej piosenki. Bawię się nimi, próbuję znaleźć inne sposoby powiedzenia tego, co chcę przekazać unikając stereotypów i starając się używać wiarygodnych rymów. Na koniec sprawdzam każde zdanie, które napisałem, czy byłaby lepsza metoda opowiedzenia danej historii.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Kluczem do wszystkiego jest znalezienie nowej i interesującej drogi do pisania tekstów o sprawach, o których chcesz napisać! Piosenki o miłości i tęsknocie są największym stereotypem, ale również najpiękniejszymi. Nie musisz zatapiać swojej głowy w roztopionym amerykańskim serze przejść do tematu Bon Joviego / „Always”. Niedocenienie siebie i słuchacza to największy błąd jaki możesz popełnić.</div>
<p><br />
Co oznacza <q>Gar tuht river ger te rheged</q>?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To sekretna inkantacja, starożytny wodny rytuał regeneracji i oczyszczenia.</div>
<p><br />
W utworze <i>Song of Myself</i> w sekcji, którą nazwywamy <i>Now, Voyager</i> (wybacz, po prostu takie mamy skojarzenie) słyszymy Troya i Pipa itd. Kim są ci wszyscy ludzie czytający poemat?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Haha, to nie tajemnica, że wziąłem pomysł na wiersz z </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Now, Voyager</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">. Pomyślałem, że to jest bardzo piękny pomysł i chciałem by Nightwish zrobił swoją wersję. Ostrożnie spytałem Troya, co by było gdybyśmy pożyczyli jego pomysł i zgodził się. Troy i Pip są wśród ludzi, którzy recytują wiersz, to prawda, będziemy trzymać tożsamość innych nieśmiertelnych bliskich w tajemnicy.</div>
<p><br />
W <i>Scaretale</i> wokal Anette jest znacznie inny niż zwykle. Czy śpiewanie w ten sposób było jej pomysłem, twoim czy was obu? Gdy piszesz piosenkę masz pomysł jak wokale powinny brzmieć?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Po części nas obu. Anette naprawdę rozkwita w tej piosence! Dobrze, ona świeci w każdej piosence, ale swoją prawdziwą uniwersalność pokazuje w </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Scaretale</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">. Kładę duży nacisk na linie wokalne od początku procesu pisania piosenek a potem pracuję razem z wokalistami.</div>
<p><br />
Masz tę samą konfigurację klawiszy na tej trasie czy inną?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Prawie ta sama konfiguracja. Zdecydowaliśmy się zrzucić czwarty keyboard i dodać nowego Korga Kronosa do zestawu. Dodatkowo, na trasie DPP miałem dwa Macintoshe obsługujące moje klawisze, ale tym razem wrócimy do manuala. Swoją drogą, kultowa postać Tero „TeeCee” Kinnunen powróci jako technik od klawiszy i basu podczas tej trasy.</div>
<p><br />
Jeśli miałbyś stworzyć album koncepcyjny na podstawie książki, którą byś wybrał i dlaczego?<br /></p>
<p><i></i></p><div style="margin-left:25px;"><i>Życie i czasy Sknerusa McKwacza</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> Dona Rosy. Jest w trakcie planowania (jednak nie pod banderą Nightwish). Ten klasyk jest tak inspirujący i wzruszający, a jego wielowarstwowa historia jest czymś więcej niż zwykłym komiksem. To opowieść o życiu.</div>
<p><br />
Byłeś kiedykolwiek przytłoczony tym, co fani zrobili/dali ci, że chciałeś w zamian zrobić coś specjalnego?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Każdego dnia. Czasem czuję się niewystarczająco do tego, nie potrafiąc się odwdzięczyć. Wtedy widzę to jako bezwarunkowe uznanie. Moim sposobem/najlepszą drogą by się odwdzięczyć jest Muzyka sama w sobie.</div>
<p><br />
Dlaczego nie ma rumu? :)<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To dlatego, że fanklub z Wielkiej Brytanii przybył z zemsty do miasta.</div>
<p><br /></p>
</div>
<br />
 <br /><br /><hr /><br /><br />
 <br /><div>Źródło: <a href="http://the-islanders.co.uk/" rel="external nofollow">The Islanders</a> | Tłumaczenie: Adrian</div>
]]></description><guid isPermaLink="false">76</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [02.06.12]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-02-06-12/</link><description><![CDATA[
<p>Jeszcze nie było północy gdy przyjął nas na krótką rozmowę z kieliszkiem wina w dłoni, krótko przed koncertem na warszawskich Ursynaliach. Z Tuomasem Holopainenem mieliśmy przyjemność spotkać się ostatni raz nieco ponad pół roku temu przed premierą nowej płyty Nightwish <em>Imaginaerum</em>. Co zespół robił przez ten czas? W dużej mierze angażował się w wydanie filmu…</p>
<p> </p>
<p>
Zaczynacie dzisiaj trochę później niż zazwyczaj. 1 w nocy to dobra godzina na początek koncertu?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Mieliśmy wejść na scenę trochę po północy, ale wygląda na to, że złapiemy małe opóźnienie. Niemniej jednak, mamy „noc” w nazwie zespołu, więc chyba nawet wypada grać o tej porze (śmiech).</div>
<p></p>
<p>
Kiedy widzieliśmy się mniej więcej pół roku temu na odsłuchu waszej wtedy nowej płyty, która miała lada moment wejść do sprzedaży, rozmawialiśmy sporo o waszych nadziejach i obawach. Jak dzisiaj wygląda promocja Imaginaerum?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest naprawdę świetnie – zarówno pod względem sprzedażowym, jak i promocyjnym. Przerosło to nasze najśmielsze oczekiwania i bardzo się cieszymy, że płyta znalazła tylu entuzjastów. Podobnie sprawa się ma z trasą koncertową, która jak do tej pory jest najlepszą na jakiej kiedykolwiek byliśmy. Wykorzystujemy sporo efektów specjalnych na scenie i to przynosi rezultat. Szkoda trochę, że dzisiaj nie będziemy w stanie pokazać wszystkiego co zazwyczaj można zobaczyć na naszych koncertach, ale zrobimy co się da, aby ludzie nas zapamiętali.</div>
<p></p>
<p>
Pamiętam, że podczas naszej rozmowy bardzo ubolewaliśmy nad faktem, że nie uwzględniono ówcześnie Polski w waszych planach koncertowych. Szczęście się jednak, do nas uśmiechnęło. Dobrze wspominacie ostatnie koncerty w naszym kraju?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Pewnie, że tak. Zawsze jesteśmy u was bardzo dobrze przyjmowani. Graliśmy w Polsce już chyba 4 razy. Ostatni raz w 2008 roku w Krakowie o ile dobrze pamiętam. Mamy same dobre wspomnienia z waszego kraju, dlatego tym bardziej było nam miło, kiedy się dowiedzieliśmy, że możemy wpaść i dać tu kolejny koncert. Jest coś takiego w kulturze krajów ze wschodniej Europy co świetnie współgra z usposobieniem Skandynawów. Dzięki temu nie tylko dobrze się rozumiemy, ale i mamy podobne gusta muzyczne.</div>
<p></p>
<p>
Patrząc na dzisiejszą aurę, to chyba śmiało możemy stwierdzić, że i pogodę mamy podobną (śmiech).</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To prawda, pogoda nas dzisiaj nie rozpieszcza (śmiech). Jest prawie jak w domu.</div>
<p></p>
<p>
Do Internetu trafił ostatnio pierwszy zwiastun filmu „Imaginaerum”, w którym nie tylko będziemy mogli was usłyszeć, ale i zobaczyć. Jak postępują prace?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Niestety jeszcze nie udało nam się skończyć tego projektu i znowu musieliśmy przesunąć datę premiery. Wstępnie planowaliśmy pokazać „Imaginaerum” w sierpniu, ale już teraz wiem, że nie będzie to wcześniej niż we wrześniu lub nawet październiku.</div>
<p></p>
<p>
Skąd zatem taki poślizg?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Kiedy obejrzeliśmy film po pierwszym montażu nie byliśmy z niego specjalnie zadowoleni. Jest tam sporo dobrych scen, ale niektóre efekty specjalne wyglądały tak sztucznie, że zamiast zachwytu wzbudzały śmiech. Wymagany był większy wkład finansowy i odrobina czasu na poprawienie tych niedociągnięć. Dopiero wtedy będziemy mogli się pod tym z pełną odpowiedzialnością podpisać.</div>
<p></p>
<p>
Czy wiadomo już w tym momencie w jaki sposób będzie dystrybuowany film?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie zapadły jeszcze decyzje w tej sprawie. Póki co debatujemy nad tym i sprawdzamy jakie jest zainteresowanie. Na pewno udamy się na festiwal filmowy do Toronto. Jeśli tam wzbudzi zainteresowanie, to będziemy mieli szanse wejść z tym obrazem do kin.</div>
<p></p>
<p>
Byłaby straszna szkoda nie móc tego obejrzeć w kinie, gdyż wspomniany zwiastun wygląda naprawdę imponująco.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To prawda. Sam byłem zdziwiony, że udało im się aż tak dobrze to zmontować. Miejmy nadzieję, że plan wypali i film przerośnie oczekiwania każdego, kto go obejrzy.</div>
<p></p>
<p>
Czy doczekamy się w tym całym natłoku pracy jeszcze jakiegoś singla z nowej płyty?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Możliwe, że jesienią wydamy jeszcze jeden finalny.</div>
<p></p>
<p>
Podobnie jak poprzednie ukaże się w wersji płytowej?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Osobiście bardzo bym chciał, aby tak się stało, ale wytwórnia jest innego zdania. W dzisiejszych czasach promowanie singli nie ma już niestety większego sensu. Jest bardzo duży nacisk na to, aby robić to przez iTunes, którego nie jestem wielkim fanem. Lubię mieć fizyczny kontakt z wydawnictwem. Docenić okładkę i wykonanie, a same pliki muzyczne tego po prostu nie oddają.</div>
<p></p>
<p>
Pamiętam jak mi mówiłeś, że jesteś fanem filmów Tima Burtona. Co sądzisz o jego ostatnim?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie jest to jego najlepsze dzieło, ale i tak prezentuje się lepiej niż donosi prasa. Można się trochę pośmiać i po raz kolejny zobaczyć odmłodzonego Deppa (śmiech). Jeśli chodzi o Burtona, to moim ulubionym jego filmem jest nadal „Jeździec bez głowy”. Bardzo lubię również „Dużą rybę”.</div>
<p></p>
<p>
Skoro Imaginaerum jest takim sukcesem to może warto byłoby uwiecznić je na jakimś DVD?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Wszystko wskazuje na to, że nie uda nam się ta sztuka. Nie jest to nawet w tym wypadku wina wytwórni, gdyż sami proponowali taki scenariusz. Tym razem to my musieliśmy powiedzieć pas. W tej chwili film pochłania nie tylko nasze pieniądze i czas, ale również masę energii.</div>
<p></p>
<p>
Czy również dlatego nie doczekaliśmy się jeszcze żadnego pełnowymiarowego teledysku?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dokładnie tak. Sam film będzie trochę jak jeden duży teledysk, więc mam nadzieję, że nadrobimy nim braki z niemałą nawiązką.</div>
<p></p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
</p>
<hr /><p> </p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Źródło: <a href="http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/wywiady/10286-tuomas-holopainen-nightwish.html/" rel="external nofollow">Magazyn Gitarzysta</a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">75</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [29.02.12]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-29-02-12/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Nightwish miał już bardzo pracowity rok, co było związane z ich najnowszym albumem, Imaginaerum, oraz towarzyszącym mu pełnometrażowym filmem. Z napiętym harmonogramem koncertowym rok 2012 będzie jak tornado dla zespołu i jego fanów.<br /><br />
Imaginaerum jest pierwszym albumem grupy od czasu wydanego w 2007 roku Dark Passion Play oraz drugim nagranym z piosenkarką o potężnym głosie – Anette Olzon – która udowodniła siłę swoich strun głosowych na show w Los Angeles. Ten koncert rozpoczął światową trasę Imaginaerum – jego pełny opis i galeria znajdują się <a title="Loudwire - galeria Imaginaerum" href="http://loudwire.com/nightwish-imaginaerum-tour-los-angeles-concert-review/" rel="external nofollow">tutaj</a>.<br /><br />
Podczas tego show mieliśmy okazję usiąść z Tuomasem Holopainenem, który jest klawiszowcem, kompozytorem oraz głównym pisarzem tekstów Nightwish. Mówił nam o trasie koncertowej Imaginaerum w 2012 roku, niektórych z jego ulubionych filmów oraz wielu innych rzeczach.<br /><br />
Gratuluję nowego albumu „Imaginaerum”. Co znaczy dla ciebie tytuł tego krążka?<br /><p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, sanatorium to miejsce, do którego udajemy się aby uleczyć swoją psychikę. Więc Imaginaerum to miejsce, gdzie udamy się aby leczyć swoją wyobraźnię – taka jest idea tego słowa.</div>
<p><br />
Skąd się wzięła koncepcja albumu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, w 2007 roku, kiedy słuchałem „Dark Passion Play”, pomyślałem „Co stanie się dalej? Musimy znaleźć nową koncepcję na kolejny album.” Właśnie wtedy przyszło mi to do głowy, zróbmy film, choć właściwie początkowo pomyślałem o zrobieniu dwunastu krótkich filmów. Więc napisałem te dwanaście historii na papierze, np. ta piosenka dzieje się w cyrku duchów i ma tam miejsce wiele dziwnych rzeczy, i gdy miałem już dwanaście pomysłów po prostu napisałem do nich muzykę i w ten sposób je ożywiłem. Piosenka z jazzowego klubu oczywiście musiała być jazzowa i w taki sposób powstała „Slow, Love, Slow”. Celowo od początku chcieliśmy zrobić bardziej rozbudowany album w porównaniu do poprzedniego. „Dark Passion Play” żegluje po mrocznych wodach, na które nie chcemy już powracać, więc chcieliśmy zrobić coś co jest naprawdę piękne, dziwne i zakręcone tak bardzo, że wywołuje uśmiech na twojej twarzy.</div>
<p><br />
Jakie są twoje ulubione piosenki na tej płycie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak naprawdę to trudno powiedzieć ponieważ mógłbym wybrać takie utwory z każdej poprzedniej płyty, ale tutaj naprawdę nie potrafię. W pewien sposób jest to dla mnie jedna długa piosenka składająca się z 13 rozdziałów, ale „Slow, Love, Slow” jest zdecydowanie najbardziej pozytywnym zaskoczeniem na całej płycie. Chodzi mi o to, że nie wiedzieliśmy jak się zabrać za ten utwór i pomyślałem „Nikt w zespole nie wie jak robić jazzową muzykę, ale po prostu spróbujmy.” Skończyło się na tym, że wyszło bardzo fajnie i również granie go na żywo jest dla nas świetną zabawą.</div>
<p><br />
Czy jest jakiś konkretny termin kiedy fani mogą się spodziewać filmu „Imaginaerum”?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Termin kiedy film powinien być gotowy to połowa kwietnia, więc zakładam, że premiera, jeżeli dojdzie do dystrybucji kinowej, odbędzie się jesienią.</div>
<p><br />
Czy zespół w ogóle pokazuje się w filmie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Trochę tak, jesteśmy widoczni jako zespół w dwóch różnych scenach grając w tle. To jest coś co podkreślałem rozmawiając z reżyserem, „proszę nie umieszczać zespołu w filmie”, ponieważ chcemy stworzyć wiarygodną historię, a my nie mamy pojęcia o aktorstwie. Nie jesteśmy aktorami więc jeśli dasz nam kilka linijek tekstu, a my spróbujemy to zagrać, to będzie to wyglądało głupio. Nalegał jednak abyśmy pojawili się w filmie bo to nasze dzieło, więc gramy tam jako zespół, to dobry kompromis.</div>
<p><br />
Czy możesz wyjaśnić o czym opowiada film?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zasadniczo chodzi o tego starego faceta, który był kiedyś kompozytorem i jest bardzo chory; leży w szpitalu na łożu śmierci i przechodzi jeszcze raz przez swoje życie, przez swoje sny – to podstawowa fabuła. To wszystko jest pochwałą życia i jego piękna, wyobraźni i wszystkich walk i złych rzeczy, z którymi musimy się zmierzyć.</div>
<p><br />
Czy brałeś udział w pisaniu fabuły?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To wyszło od reżysera; ja miałem tylko dwanaście pomysłów, dwanaście wizji. W zasadzie to on napisał scenariusz i zbudował fabułę wokół tych pierwotnych wizji. Musieliśmy odpuścić tylko jeden utwór – „Ghost River” – ponieważ nie mieliśmy środków finansowych by zrealizować tą wizję.</div>
<p><br />
Mówiłeś, że jesteś fanem filmów, jakie filmy czy reżyserów podziwiasz, a może nawet czerpiesz z nich inspirację?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Uwielbiam wszystkie rodzaje filmów, nie ma to nic wspólnego z gatunkiem, oczywiście lubię Tima Burtona, Petera Jacksona, Jamesa Camerona. Peter Weir jest jednym z moich ulubionych. „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” jest dla mnie jednym z trzech najlepszych filmów wszech czasów. Frank Darabont, on jest niesamowity, „Skazani na Shawshank”, „Zielona Mila”, „Osada” M. Night Shyamalana, „Szósty Zmysł”, niezwykle dobre. Mel Gibson zrobił kilka świetnych filmów, te które wyreżyserował – „Pasja”, „Apocalypto” – są wspaniałe.</div>
<p><br />
Jakie są twoje plany związane z tournee na 2012 rok?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zaczynamy od Finlandii na początku marca, następnie Rosja, Ukraina, europejskie festiwale, Ameryka Północna, Ameryka Południowa, Japonia, Australia, Polska. Trasa po Stanach Zjednoczonych powinna się odbyć jesienią, nie mamy jeszcze dokładnych dat czy miejsc, ale sierpień, wrzesień, październik, jakoś w tych okolicach.</div>
<p><br />
Czy jest taka rzecz, którą musisz wziąć ze sobą w trasę? Wyłączając elektronikę.<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To będzie mój notes; zawsze mam przy sobie notes i długopis na wypadek gdyby spłynęła na mnie poetycka wena. Potrzebuję tego. (Śmiech)</div>
<p><br />
 <br /><br /></p>
</div>
<br /><br /><hr /><br /><br />
 <br /><div>Źródło: <a title="Loudwire" href="http://loudwire.com/nightwish-tuomas-holopainen-interview-new-album-feature-film-more" rel="external nofollow">Loudwire</a> | Tłumaczenie: Evi</div>
]]></description><guid isPermaLink="false">74</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem i Marco [20.09.12]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-i-marco-20-09-12/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Promując swój siódmy studyjny album, „Imaginaerum”, wydany w zeszłym roku, fińska symphonic metalowa grupa Nightwish rozpoczęła światową trasę od Skandynawii, z której pochodzi, oraz Europy Północnej, przed udaniem się za ocean i otwarciem Północno-Amerykańskiej części tournee. Robiąc dwa przystanki w Kanadzie, w tym jeden w Montrealu oraz w mieście rodzinnym Lithium Magazine – Toronto – miałam okazję porozmawiać z wokalistą i basistą Marco Hietalą oraz klawiszowcem/kompozytorem Tuomasem Holopainenem przed występem, o tym jaka jest ich wizja zespołu, przyszłe plany związane z „Imaginaerum” oraz o ciekawych sytuacjach występujących podczas podróży.<br /><br />
Nightwish jest opisywany jako coś więcej niż tylko wspaniały zespół metalowy; to coś więcej niż rutyna. Jak wy byście go opisali?<br /><p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> „Wehikuł ducha, który nie podlega żadnej kategorii.” Tak jest napisane na tylnej części naszych koszulek. To wyszło od faceta, który widział nas po raz pierwszy.</div>
<p><br />
To jest naprawdę piękne.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Tak, nie jest to wykonane przez nas, ale nigdy nie słyszałem lepszego opisu tego, czym jest Nightwish.</div>
<p><br />
Bardzo piękne. Jesteście teraz w trasie aby promować album „Imaginaerum”, który został wydany w zeszłym roku.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Jesteśmy w trasie aby bawić się i grać.</div>
<p><br />
I aby bawić się i grać oraz zobaczyć wielu wspaniałych ludzi z całego świata.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Wszystko co związane z promocją jest w porządku, ale to tylko dodatek. To bonus, który pojawia się od czasu do czasu kiedy grasz koncerty, a ludzie rzeczywiście wychodzą i kupują twoje albumy. Ale tak, zrobienie show jest już rzeczą wartościową samą w sobie.</div>
<p><br />
To prawda, ale w każdym razie nadal macie „Imaginaerum”, który wyszedł w zeszłym roku. I przy okazji – jest to świetny album. Uwielbiam go.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Dziękujemy za to.</div>
<p><br />
Tak, absolutnie. Czytałam, że powstanie również film. Ścieżka dźwiękowa, jak sadzę, wyjdzie 9 listopada a film 23 listopada. Jak w ogóle do tego doszło?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Powiedziałbym, że z trudem.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Tak, myślę, że to długa podróż.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Tak, właściwie to pomysł na film pojawił się pierwszy. To było już jakieś pięć lat temu kiedy przyszło mi do głowy, że powinniśmy zrobić coś naprawdę wyjątkowego przy następnym albumie. Wiesz, przenieść to wszystko na kolejny poziom. To właśnie wtedy zrodziła się idea zrobienia pełnometrażowego – właściwie pełnometrażowy dodatek nie był w zamyśle – ale zrobienie jakiejś wizualizacji połączonej z albumem.</div>
<p><br />
W dalszym ciągu słucham tej płyty, choć mam ją od zeszłego roku i brzmi ona jak film. Motywy i muzyka są tak zróżnicowane; to brzmi jak coś więcej niż zwykły album. Jakby za tym kryła się cała odrębna historia.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Cóż, wszystkie utwory były pierwotnie zrobione tak, aby mogły być ścieżką dźwiękową do krótkich historii. Dlatego to brzmi tak filmowo. Chodzi mi o to, że tak było ze wszystkimi naszymi albumami, ale „Imaginaerum” przenosi to na inny poziom.</div>
<p><br />
Co możesz nam powiedzieć o historii opowiedzianej w filmie?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Hmmm, powiedziałbym, że to historia o mężczyźnie, chłopcu i podróży do prawdy w sercu wszystkich rzeczy, poprzez koszmary, marzenia i fantazje.</div>
<p><br />
Bardzo, bardzo fajnie. Naprawdę nie mogę się tego doczekać. Czy film będzie miał wydanie międzynarodowe?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Na pewno będzie wydany na DVD i Blue-Ray na całym świecie w 2013 roku. Ale czy będzie grany w kinach poza Finlandią – tego jeszcze nie wiemy. Przypuszczam, że w wybranych kinach odbędą się pokazy, nawet w Północnej Ameryce, ale nie wydaje mi się, żeby to było na dużą skalę.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Wiesz, nie mamy za sobą takiej machiny promocyjnej, jaką ma Hollywood.</div>
<p><br />
Ale jest to zdecydowanie coś na co fani czekają z niecierpliwością.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Oczywiście, myślę, że to naprawdę niezłe osiągnięcie i fanom się spodoba.</div>
<p><br />
Tak, porozmawiajmy więc o aktualnej trasie. Zanim rozpoczęliście tournee po Ameryce Północnej byliście w Europie Północnej, w waszej ojczyźnie – Finlandii, oraz w sąsiadujących krajach, a następnie przyjechaliście do tutaj, graliście wczoraj w Montrealu, dzisiaj w Toronto. Czy jest różnica między europejskimi fanami, a tymi z Ameryki Północnej? Czy zauważyliście jakieś różniące się reakcje?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Właściwie to nie.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Nie bardzo. To znaczy koncerty są praktycznie takie same. Kiedy wchodzisz na show i widzisz tych wszystkich ludzi, oni tworzą klimat. To jest w gruncie rzeczy ten sam rodzaj wspólnego szaleństwa. Przypuszczam, że może ludziom z Ameryki Północnej jest łatwiej zbliżyć się do zespołu i jego członków – to wszystko. W Europie oraz w krajach skandynawskich ludzie są po prostu trochę bardziej powściągliwi.</div>
<p><br />
Ok, a jak wam mija trasa do tej pory?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Dobrze!</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Było naprawdę dobrze. To ma taki prawdziwy posmak życia w drodze, które naprawde lubię, to jest coś czego tak naprawdę nie doświadczamy w europejskiej części tournee.</div>
<p><br />
Gracie z Kamelotem, świetnym zespołem z Florydy. Jak wam się z nimi gra?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Myślę, że to dobre połączenie, bo wygląda na to, że wielu fanów lubi obie kapele. Na przykład wczoraj, spotkałem jedną kobietę, która powiedziała, że to jak spełnienie marzeń; oba jej ulubione zespoły i tak dalej.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> To naprawdę dobre dopasowanie. Naprawdę.</div>
<p><br />
Właśnie słuchałam niektórych fanów, którzy stoją na zewnątrz i czekają aby wejść do środka, oni mówią dokładnie to samo. Kombinacja Nightwish i Kamelot to jak łączące się światy.<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Och, ok, fajnie!</div>
<p><br />
Czy do tej pory na trasie miały miejsce jakieś śmieszne historie? Czy stało się coś szalonego?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Właściwie to minął dopiero tydzień, dopiero co doszliśmy do siebie po zmianie strefy czasowej.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Dziś miałem nieco zaskakujące spotkanie. Byłem trochę zaskoczony gdy musieliśmy się zatrzymać, bo sprężarka powietrza w autobusie się zepsuła i wyszedłem na zewnątrz żeby zapalić i wysikać się pod płotem. Trochę wkurzony wąż z połyskującą, mokrą głową zaczął się oddalać naprawdę szybko. A ja powiedziałem: „Przepraszam, mały kolego”.</div>
<p><br />
Oh, wow!<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Wąż nigdy by się tego nie spodziewał.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Tak, inny wąż napluł na niego.</div>
<p><br />
O nie! Robisz to tylko gdy jesteś w trasie, prawda?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Tylko wtedy. W domu nie sikam na węże.</div>
<p><br />
Wielu z waszych długoletnich fanów zastanawiało się co z Tarją Turunen, waszą byłą wokalistką, która odeszła z zespołu z powodu różnic nie do pogodzenia. Wielu z nich rozmyśla czy ostatnio mieliście z nią jakiś kontakt? Rozmawialiście?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Nie, od ostatnich siedmiu lat jest całkowita cisza radiowa.</div>
<p><br />
Więc nie było żadnego pojednania?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Nie, nawet nie rozmawialiśmy. To znaczy spotkałem ją kiedyś przypadkowo na lotnisku. Rozmawialiśmy przez kilka minut, po prostu o tym i o tamtym, jak dzieci, bla bla bla. I jak sobie radzisz, bla bla bla, więc w zasadzie przyjaźnie, ale nie ma między nami żadnej zażyłości.</div>
<p><br />
Teraz, kiedy oczekujemy na koncert w Toronto, który odbędzie się za kilka godzin, wiem, że zaczynacie już przygotowania i z tego co słyszałam wszystko jest tu dość zakręcone, czy chcielibyście powiedzieć coś do ogółu waszych kanadyjskich fanów? I czego ludzie mogą się spodziewać po tym show oraz w przyszłości?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Tuomas:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Naprawdę, to jest zawsze najtrudniejsze pytanie. Zawsze wiem, że ono się pojawi i nigdy nie udało mi się powiedzieć czegoś, co nie byłoby kompletnym banałem.</div>
<p><br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Zawsze mieliśmy dobre występy w Kanadzie, w Montrealu, Toronto i ostatnio odwiedziliśmy też kilka innych miast. Wygląda na to, że mamy dobrą publiczność, dobrych fanów tutaj, i zrobimy wszystko, żeby dać najlepszy koncert jak to tylko możliwe i okazać szacunek naszym fanom.</div>
<p><br />
To wspaniale. I czy macie jakieś plany poza „Imaginaerum” i filmem, który ma się ukazać?<br /></p>
<p><strong></strong></p><div style="margin-left:25px;"><strong>Marco:</strong></div><strong></strong><div style="margin-left:25px;"> Zróbmy kilka koncertów do następnego roku, a później jeszcze trochę.</div>
<p><br /></p>
</div>
<br /><br /><hr /><br /><br />
 <br /><div>Źródło: <a title="Magazyn Lithium" href="http://www.lithiummagazine.com/interview-tuomas-holopainen-and-marco-hietala-nightwish-%E2%80%93-september-20-2012" rel="external nofollow">Magazyn Lithium</a> | Tłumaczenie: Evi</div>
]]></description><guid isPermaLink="false">73</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [26.09.12]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-26-09-12/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Tuomas Holopainen z Nightwish o metalu symfonicznym i nowym filmie zespołu, <i>Imaginaerum</i>.<br /><br />
Założony w 1996 roku, Nightwish szybko zyskał popularność w rodzimej Finlandii dzięki swojemu pierwszemu albumowi <i>Angels Fall First</i> z 1997 roku. Ostatecznie, Nightwish osiągnął międzynarodowy sukces w sprzedaży płyt przekraczając ponad osiem milionów na całym świecie. Grupa jednak starała się osiągnąć popularność i uznanie również tutaj w Stanach. Nightwish dostarcza dyszące przesterowane gitary, podwójną stopę, szybkie tempo i zmiany czasu – to są cechy jakiegokolwiek zespołu metalowego. Jednakże ich piosenki łączą w sobie także klasyczne struktury i aranżacje oraz zawierają orkiestrę i chór wzmocnione operową wokalistką – wszystko to, dzięki czemu zespół zyskał określenie „symfoniczny metal”, z którym członkowie czują się komfortowo.<br /><br />
W 2005 roku drogi zespołu i wokalistki, Tarji Turunen, rozeszły się. Po dwuletniej przerwie Nightwish pojawił się z nową wokalistką, Anette Olzon – wokalistką, która nie posiada tego samego operowego głosu jak Turnenen. To była zmiana, która stworzyła podział zarówno fanów jak i krytyków.<br /><br />
Z ostatnim rokiem to wszystko jest już za zespołem. Nightwish wydał swój siódmy album studyjny, zatytułowany Imaginaerum – koncepcyjny album, który stał się pełnometrażowym filmem fabularnym. Jego premiera odbędzie się w Helsinkach w dniu 23 listopada. Nie mylić z filmem dokumentalnym, koncertem lub gwiazdami rocka próbującymi grać, film Imaginaerum oparty jest na historii kompozytora, który cierpi na demencję i na łożu śmierci cofa się do swojego dzieciństwa. Wszystko zestawione z muzyką Nightwish i efektami wizualnymi w prawdziwym stylu.<br /><br />
Ostatnio rozmawialiśmy z tekściarzem, kompozytorem i keyboardzistą Nightwish – Tuomasem Holopainenem – dzień przed planowaną projekcją najnowszego filmu dla reszty zespołu w Montrealu. Opowiadał o filmie, o odpowiedzialności bycia oznaczonym jako dostarczyciel symfonicznego metalu oraz jak się czuje, gdy inni rywalizują ze stylem Nightwish.<br /><br />
Uważasz się za gwiazdę rocka czy za kompozytora? I czy czujesz, że istnieje analogia między nimi?<br /><p></p><div style="margin-left:25px;">Jestem daleki od bycia gwiazdą rocka. Podczas całej kariery zespołu nigdy nie rozumiałem pojęcia </div><q></q><div style="margin-left:25px;">gwiazda rocka</div><div style="margin-left:25px;"> i nigdy nie uważałem Nightwish jako zespół rockowy. Będąc szczerym, nie rozumiem tego. Jestem autorem tekstów, gawędziarzem, kompozytorem. Którekolwiek z tych określeń powinno pasować. Jestem dumny z bycia jednym z nich, ale jeśli chodzi o gwiazdę rocka… Nie ma mowy!</div>
<p><br />
Czy napisałeś już swoje arcydzieło? Jeśli nie, to jak je sobie wyobrażasz?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jestem usatysfakcjonowany z każdego albumu jaki nagraliśmy do tej pory. Ilekroć dostawałem do rąk ukończoną kopię i słuchałem jej, zawsze byłem bardzo zadowolony. Tak samo było w przypadku Imaginaerum. Nie wiem, czy arcydzieło dopiero nadejdzie czy już zostało zrobione. Nie mnie o tym decydować. Jestem bardzo szczęśliwy z pracy, jaką już wykonaliśmy.</div>
<p><br />
Jaki jest Twój osobisty cel w Nightwish do zrobienia?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Uważam, że bardzo ważna jest ciągłość. Z każdym albumem rzucamy wyzwanie zarówno sobie jak i naszym słuchaczom. Nigdy nie chcemy nagrywać tych samych albumów czy nawet tych samych piosenek – oto nasz cel. Każdy album jest na innym poziomie niż poprzedni i za każdym razem stawialiśmy przed sobą kolejne wyzwania.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Tak samo było z Imaginaerum, ponieważ po Dark Passion Play pomyślałem: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Co, do cholery, zrobimy teraz, skoro muzyka była tak różnorodna?</div><div style="margin-left:25px;"> Użyliśmy tak wielu elementów. Wtedy dotarło do mnie: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Okej, idźmy dalej i spełnijmy marzenie o filmie Nightwish</div><div style="margin-left:25px;">. Tak, takie rzeczy są naszymi celami.</div>
<p><br />
Studiowałeś teorię muzyki przez kilka lat. Jaka była Twoja najważniejsza lekcja i w jaki sposób wykorzystałeś ją w muzyce Nightwish?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Pamiętam jak mój nauczyciel gry na pianinie powiedział mi, gdy miałem jakieś siedem lat: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Za każdym razem gdy usiądziesz przed pianinem pamiętaj by grać, nie ćwiczyć</div><div style="margin-left:25px;">. To było coś, co próbowałem czynić cały czas. Naprawdę dobre słowa.</div>
<p><br />
Piszesz aranżacje dla orkiestry zanim wejdziecie do studia?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Oczywiście. Kiedy piszę piosenkę mam dokładne pomysły w mojej głowie, co orkiestra będzie grać. Piszę partie rogów, smyczków i słucham, jak powinna brzmieć. Nagrywam demo za pomocą moich keyboardów, ale nie mam pojęcia jak napisać partyturę dla orkiestry. Na przykład, nie wiem jaka jest skala dla waltorni itd. Wtedy z pomocą przychodzi pan Pip Williams (producent) i zapisuje wszystko na papierze.</div>
<p><br />
To jest bardziej współpraca czy po prostu dajesz mu swoje pomysły i to wszystko?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To jest naprawdę piękne i głębokie. W Imaginaerum przez około 4 miesiące nie robił nic prócz zapisu tych aranżacji. Mogliśmy dzwonić do siebie co najmniej raz dziennie każdego dnia i wymieniać pomysły. Mógł powiedzieć: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Myślę, że ta linia nie jest zbyt dobra. Mógłbyś to zrobić inaczej?</div><div style="margin-left:25px;">, lub: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Możemy użyć oboju zamiast fletu w tym momencie?</div><div style="margin-left:25px;">. Coś w tym stylu. Wymienialiśmy pomysły tam i spowrotem.</div>
<p><br />
Jak się czujesz, gdy Nightwish jest kategoryzowany jako „metal symfoniczny” i co sądzisz o zespołach, które próbują od lat naśladować wasz zespół?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Oczywiście kocham metal symfoniczny i mogę żyć z tą definicją. Jeśli chcesz nazwać Nightwish metalem symfonicznym to jest to w porządku. Dziś istnieje cała masa tych wielkobrzmiących zespołów z kobiecym wokalem. Nie uważam ich za kopie Nightwish. One wszystkie mają swoją własną tożsamość. Jeśli zespół mówi mi, że jesteśmy dla nich inspiracją to jest to bardzo miłe. Jestem wielkim fanem takich grup jak Within Temptation, Epica itd. Słucham tego materiału cały czas.</div>
<p><br />
Jak bardzo film Imaginaerum opiera się na koncepcji z nagrania? Ty napisałeś scenariusz? Ponadto, czy ścieżka dźwiękowa będzie zawierać nową muzykę, czy będą to po prostu utwory z albumu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To jest naprawdę dziwna historia, ponieważ początkowo chcieliśmy uzupełnić piosenki, nazwijmy to, teledyskami. Mielibyśmy mieć trzynaście piosenek na albumie i razem z nimi byłoby DVD z teledyskami do każdej piosenki. Taki był oryginalny zamysł. Jednak, gdy wymienialiśmy pomysły z reżyserem, Stobe Harju uznał, że zamiast trzynastu krótkich historii lepiej będzie zrobić pełnometrażowy film. Miało to dla niego większy sens, więc pomyślałem: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Okej, dajmy temu szansę. Brzmi to wystarczająco ambitnie</div><div style="margin-left:25px;">.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Stobe był w stanie wziąć trzynaście moich historii i stworzyć z nich jedną, która nie ma nic wspólnego z oryginalnym scenariuszem. Usłyszycie w filmie wszystkie piosenki z Imaginaerum w takiej samej kolejności jak na albumie, tylko przearanżowane. W pewnym momencie uświadomiliśmy sobie, że nie możemy użyć oryginalnych wersji piosenek w filmie bo byłoby to po prostu za dużo. Efekty wizualne w filmie są tak ogromne, a muzyka tak pompatyczna, że biłyby się nawzajem.</div>
<p><br />
Zamierzacie wydać również soundtrack?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Oczywiście. Zostanie wydany 9 listopada w Europie. Nadal czekamy na odpowiedź w sprawie amerykańskiego wydania.</div>
<p><br />
Podczas słuchania waszej muzyki, myślę, że odbiorca jest w stanie wyobrazić sobie scenę, która jest prowadzona przez muzykę. Czy czujesz, że efekty w filmie dobrze reprezentują wasz zespół w całości?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To był nasz cel od początku. Chcieliśmy zrobić film, który przypominałby nas i który stworzyłby atmosferę albumu. Myślę, że udało nam się to zrobić całkiem dobrze. Widziałem ten film po raz pierwszy około dwa tygodnie temu. Byłem bardzo zadowolony z niego i poczułem ulgę. W niektórych punktach efekty nie wyglądały dobrze, ale teraz wszystko jest już naprawione. Jutro będziemy mieli seans w Montrealu z zespołem i technikami, więc wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani.</div>
<p><br />
Czy ta projekcja będzie pierwszą okazją do zobaczenia filmu przez zespół, oprócz Ciebie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Trzech z naszej piątki jeszcze nie widziało filmu, więc zabierzemy naszych przyjaciół i całe grono techników by mogli go obejrzeć.</div>
<p><br />
Czy film będzie zawierał angielskie napisy i czy macie już ustaloną datę wydania?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zdecydowanie. Mówią o kwietniu lub maju na Blu-ray i DVD.</div>
<p><br />
Czym różni się nagrywanie teledysku od pełnometrażowego filmu pomijając dłuższy czas spędzony na planie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nagrywanie pełnometrażowego filmu jest bardziej skrupulatne. Martwisz się o każdy kąt i o każdy pojedynczy włos. Twoja głowa musi być na właściwym miejscu. Filmujesz godzina po godzinie by otrzymać zaledwie dwie sekundy. Jest to bardzo subtelny i skomplikowany proces. Filmowanie w Montrealu i wspólne oglądanie było bardzo interesujące, ponieważ nikt z nas nie miał najmniejszego pojęcia o procesie tworzenia filmu.</div>
<p><br />
Byłeś na planie i w montażowni podczas całego procesu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Byłem w Montrealu przez dwa tygodnie tylko dla zdjęć i całość zostawiłem reżyserowi oraz producentom. Wszystko zaczęło żyć własnym życiem. Było kilka okazji, gdzie chciałem wycięcia niektórych dialogów i poprawienia nieco paru scen. Nie mieliśmy, nazwijmy to, sporów z reżyserem, ale czułem, że w filmie była jedna naprawdę kiepska scena. Powiedział mi: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Nie, to musi być tutaj</div><div style="margin-left:25px;">. W końcu nie byłem aż tak zaangażowany.</div>
<p><br />
Czy ta scena, której nie lubiłeś jest w filmie i co to była za linia?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie będzie jej w filmie. To była jedna linia, która według mnie powinna zostać wycięta.</div>
<p><br />
Czy masz jakieś zainteresowania w komponowaniu muzyki do filmów? Nad którym chciałbyś pracować?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To by było całkiem ciekawe w przypadku historii, która mnie zainteresuje. Nie chciałbym zrobić komedii romantycznej, powiedzmy, z udziałem Hugh Granta i Julii Roberts. To nie byłoby w moim stylu. Chciałbym spróbować z jakimś horrorem lub dramatem, nawet z filmem dokumentalnym na Discovery Channel.</div>
<p><br />
Imaginarium jest, najprawdopodobniej, najbardziej dramatycznym wydaniem z katalogu Nightwish. Jak przystosujecie muzykę do sceny?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Po prostu gramy piosenki najlepiej jak potrafimy, z całym sercem i z nagraniami orkiestry i chórów w tle. To jedyna droga, dzięki której możemy ożywić te piosenki. Nie ma możliwości byśmy mieli dodatkowych muzyków na scenie. Nie mamy pomieszczenia. Więc, to jedyny sposób w jaki możemy to zrobić. Moglibyśmy w Europie, ponieważ mamy większe sceny. Używamy pirotechniki i dużych ekranów, które dają nam dodatkowe efekty wizualne. Podczas amerykańskiej trasy nasze koncerty są bardziej proste. Szkoda, bo naprawdę chciałbym wnieść pełne występy do USA, ale jest to niemożliwe z tą wielkością miejsc, w których gramy.</div>
<p><br />
Rozumiem, że rezygnujecie z bisów na tej trasie. Dlaczego?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Próbujemy unikać niektórych stereotypów. Robienie bisów jest jednym z największych. Chodzi mi o to, że mówisz </div><q></q><div style="margin-left:25px;">Dobranoc. To nasza ostatnia piosenka na dziś</div><div style="margin-left:25px;"> i wszyscy klaskają. Potem wracasz. Każdy wie co się dzieje i moim zdaniem, jest to wyczerpana tradycja. Stawiamy sprawę jasno: z nami masz 100 minut a potem outro. To jest trochę pretensjonalne życzyć dobrej nocy, a potem wrócić. To takie oczywiste.</div>
<p><br />
Jeśli nadarzyłaby się taka okazja, chcielibyście dać koncert na żywo, w którym pierwszy akt byłby z Tarją a drugi z Anette?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">NIE, NIE! Nie, to byłaby skrajnie grubiańska rzecz do zrobienia.</div>
<p><br /></p>
</div>
<br />
 <br /><br /><hr /><br /><br />
Źródło: <a href="http://westword.com/" rel="external nofollow">Westword</a> | Tłumaczenie: Adrian]]></description><guid isPermaLink="false">72</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [06.01.13]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-06-01-13/</link><description><![CDATA[
<p>Po odejściu wokalistki Anette Olzon, Nightwish pozostał w dość rozpaczliwej sytuacji. Albo anulować całą trasę koncertową promującą <i>Imaginaerum</i> albo przyjąć na pokład zastępczą wokalistkę. Na szczęście zespół wybrał drugą opcję i zwerbował Floor Jansen, holenderską sopranistkę, która również jest wokalistką symfoniczno-metalowego zespołu ReVamp.</p>
<p> </p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Nightwish obecnie koncertuje w Australii wraz z gośćmi specjalnymi – zespołem Sabaton – pojawiając się w Melbourne i w Sydney. Portal Metal Obssesion miał przyjemność rozmawiać z klawiszowcem, Tuomasem Holopainenem, przez telefon przed próbą dźwięku w Brisbane. Rozmawialiśmy o światowej trasie promującej ich ostatni album, o Floor Jansen i o przyszłości Nightwish.</p>
<p> </p>
<p>
Hej Tuomas, jak Twój lot samolotem?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cześć Anwar! Jak się masz? To był bardzo długi lot. Zajęło nam w przybliżeniu 36 godzin by się tu dostać. Cieszę się jednak, że tu jesteśmy. Zamierzamy zrobić próbę dźwięku zanim zagramy w Brisbane dziś wieczorem. Wszyscy jesteśmy naprawdę podekscytowani.</div>
<p></p>
<p>
Korzystam z wolnego czasu w Australii. Zamierzacie odwiedzić nasze lokalne winiarnie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">(śmiech) Tak, oczywiście. Jak pewnie wiesz, jestem wielkim miłośnikiem wina i zawsze powtarzam, że Australia produkuje jedne z najlepszych win na świecie.</div>
<p></p>
<p>
Mówiąc o winie, Nightwish wydał swoją własną limitowaną edycję wina wraz z filmem <i>Imaginaerum</i>. Mógłbyś powiedzieć nam trochę o tym?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Mam wiele inspiracji odkąd odwiedziłem Napa Valley w Californi. Produkują świetne wina. Wszyscy jesteśmy entuzjastami win w zespole, więc pomyśleliśmy… czemu, do diabła, nie? (śmiech)</div>
<p></p>
<p>
Uważam, że to wino świetnie reprezentuje Nightwish. Pełna struktura z paletą smaków?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">(śmiech) Można tak powiedzieć. Jesteśmy bardzo dumni z tego wina i mamy nadzieję, że inni również są zadowoleni.</div>
<p></p>
<p>
Jakiego rodzaju setlisty fani mogą się spodziewać w tej trasie po Australii/Nowej Zelandii?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zdecydowaliśmy trzymać się bardziej nowego materiału, ponieważ nadal jest to trasa </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Imaginaerum</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;">. Chcemy również by Floor mogła udoskonalić każdą piosenkę. Być może gdy wejdziemy znów do studia by przećwiczyć utwory spróbujemy zagrać trochę starszego materiału Nightwish. Myślę, że na razie będziemy trzymać się tego, co wszyscy znamy i iść tą drogą.</div>
<p></p>
<p>
Już minęło ponad 3 miesiące odkąd Floor Jansen dołączyła do Nightwish. Wielu Australijczyków nie widziało lub słyszało jej na żywo. Jak najlepiej byś ją opisał?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, jest prawdziwą amazonką. Ma świetną prezencję na scenie i jest naprawdę wyszkoloną wokalistką. Potrafi pięknie zaśpiewać stary, operowy styl Nightwish podobnie jak ten nowy. Jest niesamowicie wszechstronna. Jeśli pomyśleć o krótkim czasie, którym było zaledwie kilka dni na naukę naszych piosenek to jest to absolutny fenomen. Jest najlepsza w obu światach.</div>
<p></p>
<p>
Muszę się zgodzić z Twoim komentarzem o tym, że jest „najlepsza w obu światach”. Daje sobie radę z operowym i melodycznym stylem Tarji a także popowymi i optymistycznymi elementami Anette.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dokładnie tak. Jesteśmy naprawdę z niej dumni.</div>
<p></p>
<p>
</p>
<div><iframe width="580" height="435" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" data-embed-src="http://www.youtube.com/embed/LcwSIApNKrU?rel=0"></iframe></div>
<p>
</p>
<div></div>
<p>
</p>
<div>Nightwish wykonujący <i>Storytime</i> w Brisbane, w Australii na arenie w piątek, 4 stycznia 2013. (Film: Dallas Handcock)</div>
<p>
</p>
<div></div>
<p>
</p>
<div></div>
<p>
Nadal się denerwuje na scenie czy jest bardziej pewna siebie by prowadzić zespół?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest teraz bardzo pewna siebie. Przez pierwsze parę występów była bardzo nerwowa. Nie wiedzieliśmy co może się stać lub jak zareagują fani. Mimo to każde kolejne występy, które zagraliśmy przez ostatnie 4 miesiące były wspaniałe. Stajemy się coraz lepsi z każdym kolejnym. Nie mamy aktualnie żadnych zmartwień.</div>
<p></p>
<p>
Wielu ludzi jest nadal w szoku spowodowanym odejściem Anette Olzon. Wiem, że nie chcesz o tym rozmawiać. Hipotetycznie rzecz ujmując, chciałbyś widzieć Floor Jansen jako pełnoprawną wokalistkę Nightwish?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, nie jest to sytuacja dla nas, ponieważ nie musimy jeszcze o tym myśleć. Dyskutowaliśmy na ten temat z zespołem i z Floor. Powiedziałem, żebyśmy dali sobie rok na randkowanie i zobaczyli czy NW i Floor są gotowi na małżeństwo. Nie musimy jeszcze decydować. Zamierzamy wejść do studia za rok latem co nastąpi za 18 miesięcy. Mamy dużo czasu na odpoczynek i zmiany. To jest możliwe, ale absolutnie nic nie zostało ustalone.</div>
<p></p>
<p>
Musiałeś spodziewać się najgorszego po odejściu Anette. Czy zawsze myślałeś o Floor jako zastępczyni?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Mieliśmy dwa wyjścia. Albo anulować całą trasę albo zatrudnić Floor. Pomyśleliśmy, że jest jedyną osobą, która może to udźwignąć w tak krótkim czasie. Znamy ją od lat, poza tym jest wielką fanką Nightwish podobnie jak my jej twórczości. Znała większość naszych starych piosenek lecz nie znała za bardzo </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Imaginaerum</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> kiedy ją wezwaliśmy, więc praktycznie musiała nauczyć się całego materiału podczas podróży samolotem z Amsterdamu do Seattle. To były nasze dwie opcje, więc postanowiliśmy dać Floor szansę.</div>
<p></p>
<p>
Czy czas spędzony z Floor w trasie dał wam możliwość współpracy z nią nie tylko jako muzyka sesyjnego?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">W tym momencie po prostu skupiamy się na trasie z nią. Jak wiesz ostatnio przechodziliśmy przez duży kryzys i myślę, że wszyscy czują się już lepiej. Każdy w zespole jest szczęśliwszy, więc staramy się cieszyć chwilą i nie myśleć za bardzo o przyszłości. Sądzę, że po zakończeniu sezonu festiwali w tym roku zaczniemy zastanawiać się co dalej.</div>
<p></p>
<p>
Film <i>Imaginaerum</i> został wyemitowany w wybranych teatrach w Europie. Czy Australia może się spodziewać filmu w kinach lub wydania na DVD/Blu-Ray?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Oczywiście! Myślę, że tej wiosny wydamy film. Około 4 czy 5 miesięcy. Powinien być wydany na Blu-Ray i DVD międzynarodowo.</div>
<p></p>
<p>
</p>
<div><iframe width="580" height="435" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" data-embed-src="http://www.youtube.com/embed/U84fhOqqRBY?rel=0"></iframe></div>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Miałeś taką samą kontrolę nad tworzeniem ścieżki dźwiękowej do filmu <i>Imaginaerum</i> jak na poprzednich albumach Nightwish?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To był praktycznie ten sam proces co pisanie albumu NW. Jedyną różnicą było to, że wszystkie pomysły na idealny soundtrack stały się rzeczywistością w postaci filmu. Nie powiedziałbym, że pisanie soundtracku znacznie różniło się od pisania albumu.</div>
<p></p>
<p>
Ostatnio powiedziałeś, że <q>Nightwish jest jak karuzela, która musi się kręcić, nie ważne co by się działo</q>. Rozumiem, że nie masz zamiaru zatrzymania Nightwish w najbliższej przyszłości?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie jesteśmy pewni, co przyszłość uszykowała dla nas. Szczerze mówiąc nie mamy pojęcia jak nowy album będzie brzmieć i w jakim kierunku pójdzie. Najważniejszą rzeczą jest po prostu podążać za swoim sercem i tworzyć muzykę, której to tworzenie sprawia nam radość. Oczywiście zawsze chcę stawiać sobie wyzwania, naszym fanom i zespołowi, więc nie chcemy robić tych samych rzeczy dwa razy. To jest najważniejsza rzecz, wierzę w to. Ten cytat: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">…jak karuzela, która musi się kręcić</div><div style="margin-left:25px;"> pochodzi od reszty zespołu, gdy czułem się naprawdę źle. Myślałem sobie </div><q></q><div style="margin-left:25px;">dlaczego tak się dzieje?</div><div style="margin-left:25px;"> oraz </div><q></q><div style="margin-left:25px;">co się stanie z zespołem?</div><div style="margin-left:25px;">. Podeszli do mnie i powiedzieli, że Nightwish to tak duża instytucja i znaczy tak wiele dla różnych ludzi z całego świata, że musimy utrzymywać tę jazdę, nie ważne co by się działo.</div>
<p></p>
<p>
Jesteś zaskoczony jak wielki wpływ Nightwish wywarł na świat?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie jestem już tak zaskoczony jak kiedyś. To po prostu mój prywatny pamiętnik. Moje własne dziecko, które wzniosłem z wieloma ludźmi. Nightwish jest sposobem by wyrazić moje uczucia oraz zabawą i ekscytacją bycia w zespole, grania razem i koncertowania po świecie bez żadnych oczekiwań. Ten sukces, który osiągnęliśmy w takiej formie jest naprawdę przytłaczający i zaskakuje mnie każdego dnia.</div>
<p></p>
<p>
Czy trudno jest ci zachować niewinność i dziecięcy zachwyt po tylu latach?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Myślę, że aktualnie staje się to łatwiejsze, ponieważ staję się bardziej pewny siebie za kazdym razem. Ummm… Sądzę, że jest to jedyny powód, pewność siebie. Widzisz i doświadczasz tak wielu rzeczy, że nie czujesz żadnej presji lub lęku, które mogłeś mieć w przeszłości. Powiedziałbym, że łatwiej jest zachować niewinność bazując na doświadczeniu.</div>
<p></p>
<p>
Wszyscy wiemy, że rok 2102 był wielkim dla sceny heavy metalowej i muzyki w ogóle. Jakie są twoje ulubione albumy 2012?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Ahhh… Dobre pytanie. Cóż, myślę, że najlepszymi trzema albumami 2012 roku są: </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Carolus Rex</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> Sabatonu, następnie </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>Stone Grow Her Name</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> Sonaty Arktiki i na koniec </div><i></i><div style="margin-left:25px;"><i>A Map of All Our Failures</i></div><i></i><div style="margin-left:25px;"> My Dying Bride.</div>
<p></p>
<p>
Dobry wybór!</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dzięki!</div>
<p></p>
<p>
Musisz być naprawdę podekscytowany koncertowaniem z Sabatonem w Melbourne i Sydney podczas tej trasy?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jasne! Nie możemy się doczekać by zagrać z nimi w Sydney i Melbourne. Widziałem ich w Helsinkach przed świętami i to było coś wspaniałego. Jeden z najlepszych zespołów do oglądania na żywo.</div>
<p></p>
<p>
Lepiej pozwolę ci powrócić na próbę dźwięku, kolego. Do zobaczenia w Melbourne!</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dzięki przyjacielu. Do zobaczenia wkrótce!</div>
<p></p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
</p>
<hr /><p> </p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Źródło: <a title="Metal Obssesion" href="http://www.metalobsession.net/2013/01/06/nightwish-the-most-important-thing-is-to-just-follow-your-heart-an-interview-with-tuomas-holopainen/" rel="external nofollow">Metal Obsession</a> | Tłumaczenie: Adrian</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">71</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Floor [30.06.13]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-floor-30-06-13/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Podczas Tuska Open Air (Helsinki) spotkaliśmy się z Floor Jansen po jej występie z Nightwish. Rozmawialiśmy o jej zaangażowaniu w ten zespół oraz o nowym albumie ReVamp, <em>Wild Card</em>.<br /><br />
Jak byś opisała swój czas z Nightwish?<br /><p></p><div style="margin-left:25px;">Był cudowny, wspaniały. Kto ma okazję by to zrobić? Jestem bardzo świadoma niezwykłej szansy, którą otrzymałam, ale w tym samym czasie to przychodzi całkiem naturalnie. Wszyscy z nas mają ten sam cel i tą samą mentalność w pracy. Nie powinnam zastanawiać się nad wszystkim, ponieważ mogłoby mnie to przytłoczyć.</div>
<p><br />
Prawdopodobnie musiałaś dopasować niektóre piosenki Nightwisha do swojego głosu. Jak to zrobiłaś?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie miałam zbyt wiele czasu by to zrobić, co jest prawdopodobnie dobrą rzeczą. Nie było czasu na eksperymentowanie z głosami. Jedyne co mi powiedzieli to: </div><q></q><div style="margin-left:25px;">nie za dużo operowych wokali</div><div style="margin-left:25px;">. Ten okres w zespole jest skończony. Nawet nie śpiewam starych piosenek moim operowym głosem. Wielu ludzi uważa, że moje interpretacje piosenek są połączeniem Tarji i Anette, co jest dla nich pozytywne. Ale ja myślę, że dałam utworom odrobinę siebie przez ten czas. </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Ghost Love Score</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> to mój faworyt do śpiewania.</div>
<p><br />
Jak reagują fani?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Bardzo pozytywnie. W przeszłości zmianie wokalistki w tym zespole towarzyszyło wiele komentarzy. Z jakichś powodów fani naprawdę mnie lubią jako wokalistkę. Są szczęśliwi z nastroju, który wnoszę i z interpretacji, które daję piosenkom. Wielu ludzi chce bym została.</div>
<p><br />
Chcesz zostać?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Chciałabym. Sprawa wygląda tak, że jest to możliwe. Ostatni koncert Nightwish będzie 11 Sierpnia, a album ReVamp zostanie wydany 23. Nightwish będzie miał przerwę na kilka miesięcy, a ReVamp będzie w trasie. Nikt nie wie, co się po tym wydarzy. Decyzje zostaną podjęte następnego roku, więc jest to bardzo ekscytujące. Nightwish ma zarezerwowane próby/studio na lipiec, sierpień i wrzesień, więc wtedy będzie nowy album. Ale nie wiem czy będę jego częścią.</div>
<p><br />
Wraz z ReVamp zaczęłaś kampanię finansowania społecznościowego trasy koncertowej. Można by pomyśleć, że jak na taką firmę to Nuclear Blast ma środki finansowe.<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dokładnie, tak ludzie mogą pomyśleć. Niestety z powodu spadku liczby sprzedaży CD, wytwórnia ma mniej pieniędzy do wydania. Są finanse, ale na nagrywanie teledysków. Nawet jeśli Nuclear Blast zaoferuje trasę, pieniądze z tego są odzyskiwalne. To oznacza, że zespół musi zwrócić je sprzedając albumy. Praktycznie płacisz sam za trasę i nigdy nie widzisz wynagrodzenia za sprzedaż płyt. To nie byłby tak wielki problem gdyby nie to, że my też musimy z czegoś żyć. Wielu fanów angażuje się w projekt i rozumieją, że nie ma możliwych środków finansowych. Gdyby ludzie przestali za darmo pobierać muzykę, problem byłby rozwiązany i nie byłoby potrzeby rozpoczynać kampanii finansowania społecznościowego.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Nie jestem przeciwna pobieraniu, ale powinniście za to zapłacić. Wyprodukowanie albumu kosztuje. Nie jest darmowy. Uważam, że to jest niewiarygodne, że nie ma do tego regulacji. Możecie zauważyć jak cały przemysł powoli upada.</div>
<p><br />
Nazwa nowego wydawnictwa ReVamp to <em>Wild Card</em> (<em>Dzika karta</em>). Możesz to wyjaśnić?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zawsze uważam to za trudne by opisać album jednym słowem lub zdaniem. </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Wild Card</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> oznacza coś nieprzewidywalnego, płonącą fabrykę. Pasuje do wydawnictwa, ponieważ nie wiesz co przyniesie nowa piosenka. Muzycznie jest to dzika karta. Ponadto jest to tytuł piosenki.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Nie ma motywu na tym albumie. Musiałam opowiedzieć o moim załamaniu w trzech piosenkach </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>The Anatomy of A Nervous Breakdown</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, każda z innej perspektywy. Utwór </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Wolf and Dog</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> (</div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Wilk i pies</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">) jest o czymś zupełnie innym. Równowaga pomiędzy moją stroną performerki/kariery, która chce </div><q></q><div style="margin-left:25px;">polować</div><div style="margin-left:25px;"> (wilk) i psa, który chce być bezpieczny i czuć się komfortowo w domu. Te dwie strony są wzajemnym przeciwieństwem w moim świecie.</div><br /><div style="margin-left:25px;">
Muzycznie album jest cięższy. Zawiera więcej riffów, różnic wokalnych i orkiestracji. Został napisany wraz z innymi członkami zespołu, głównie z gitarzystą Jordem Otto i klawiszowcem Rubenem Wijgą, ze mną i Joostem van den Broekiem jako strażnikami tego procesu. Na pierwszym krążku także ja skomponowałam muzykę, teraz głównie skupiłam się na liniach wokalnych i tekstach. Jest kilku muzyków gościnnych. Marcela Bovio (Stream of Passion) i Daniel de Jongh (Textures) śpiewający ze mną w refrenie. Devin Townsend śpiewa na </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Neurasthenia</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> i Mark Jansen (Epica) charczy na </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Misery’s No Crime</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">. Resztę charczenia nagrałam sama.</div>
<p><br />
Byłaś poza rozgrywką przez pewien czas z powodu wypalenia się, a teraz jesteś aktywna razem z Nightwish i ReVamp. Możemy dojść do wniosku, że już lepiej się czujesz?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak. Czuję wyraźną różnicę porównując poprzednie lata. Ponadto wiem dlaczego się wypaliłam i nie ma to żadnego związku z Nightwish. Jestem dobrą wokalistką i kompozytorką, daj mnie na scenę a poczuję się jak w domu. Ale nie pozwól mi zajmować się zarządzaniem finansami. Mogę to robić, ale kosztuje mnie to zbyt wiele energii. To był powód mojego załamania. Teraz wiem gdzie chcę pokładać swoją energię. Biorę sobie czasem weekendowe przerwy, próbuję unikać rzeczy, które mają w sobie negatywną moc i robię je inaczej. Nigdy nie pozwolę zdrowiu drugi raz przez to przechodzić. Nic cię nie cieszy będąc w stanie załamania. Nie mogłam nawet śpiewać przez dłuższy okres niż pół roku.</div>
<p><br />
 <br /><br /></p>
<hr /><br /><br />
 <br /><br /></div>
<br /><div>Źródło: <a href="http://metal-exposure.com/?page_id=12010" rel="external nofollow">Metal Exposure</a> | Tłumaczenie: Adrian</div>
]]></description><guid isPermaLink="false">70</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [16.10.13]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-16-10-13/</link><description><![CDATA[
<div>
<br /><br />
Odnośnie DVD <em>Showtime, Storytime</em>, setlista jest trochę zaskakująca: spośród 15 utworów, tylko 5 pochodzi z <em>Imaginaerum</em>. Ten występ wygląda bardziej jak kompilacja hitów. Czy to dlatego, że był to koniec trasy a może po prostu chciałeś wykorzystać zdolności Floor do interpretacji starych rzeczy, w ich oryginalnej formie – głosem klasycznym?<br /><p></p><div style="margin-left:25px;">Odkąd Floor dołączyła do zespołu, nie mieliśmy czasu na żadne nowe próby, więc musieliśmy się trzymać tego co już mamy ograne. Ponadto jest to nagranie z festiwalu, na festiwalach, chcesz zagrać tak zwane „hity”, nawet jeśli za nimi nie przepadasz. Kiedy grasz na festiwalu metalowym i to wieczorem, nie masz ochoty grać ballad, bo to po prostu nie zdaje egzaminu. Dlatego setlista jest taka jaka jest. Niemniej, niezależnie co byśmy zrobili, gdybyśmy zagrali więcej utworów z </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Imaginaerum</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, ludzie przyszliby do nas prosząc o więcej starszych rzeczy. A teraz kiedy gramy więcej starszych rzeczy, mówią że powinniśmy zagrać więcej piosenek z </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Imaginaerum</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">. Ciężko jest zadowolić wszystkich.</div>
<p><br />
Koniec końców, nie będzie znaczącego albumu live z Anette, może za wyjątkiem dokumentu <em>Made in Hong Kong</em>. Dlaczego postanowiliście nie uwieczniać tego okresu, a zamiast tego nagrać występ z Floor, która w owym czasie była tylko tymczasową wokalistką?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Pierwotną ideą było zrobić dokument. Nie miało być nagrania live. Ale potem w czerwcu dostaliśmy wiadomość od Nuclear Blast mówiącą: „musicie zrobić koncert, inaczej DVD nie będzie miało sensu”. Nie zgadzałem się na to, bo chcieliśmy wydać coś innego, dokument z wieloma zakulisowymi rzeczami i tylko to. Lecz oni naciskali, że musi być występ na żywo. Dość mocno oponowałem, ale ostatecznie się zgodziłem. Razem tworzy to fajny zestaw, tak długo jak nie jest to tylko występ na żywo. Dlatego nazywa się </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Showtime, Storytime</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">.</div>
<p><br />
Jest jakiś konkretny powód dla którego zdecydowaliście się na sfilmowanie koncertu na Wacken, a nie któregoś z normalnych występów na trasie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Ponieważ pomysł powstał w końcu czerwca, mieliśmy tylko festiwale przed sobą. To była jedyna opcja. Wacken Open Air miało cały sprzęt do filmownia, toteż było to łatwe do zorganizowania. To jedyny powód.</div>
<p><br />
Nowe DVD jest idealnym przedstawieniem nowego składu Nightwish, który został ogłoszony ostatnio. Kiedy postanowiliście wydać DVD z Floor czy mieliście już wtedy w głowach, że będzie oficjalnym członkiem albo przynajmniej oglądanie fragmentów wystepów przekonało was, że będzie ona dobrym wyborem?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Byliśmy dość przekonani już na początku lata. Zawarliśmy porozumienie w czerwcu. Spytalismy się jej i Troya czy chcą być częścią zespołu. Oboje się zgodzili. Potem uzgodniliśmy, że trzymamy to w tajemnicy do następnego roku. Aż nagle parę tygodni temu zaczałem pisać podziękowania do nowego DVD i pojawiała się kwestia „Zespół Nightwish w składzie..”, jak umieścić tam Floor i Troya. „Gościnne wokale – Floor Jansen” to brzmiało niedorzecznie. I wtedy zdałem sobie sprawę, czemu w zasadzie mamy to trzymać w sekrecie. Obgadaliśmy z resztą zespołu, aby ujawnić tą informacje już teraz. Poza tym fakt, zostania oficjalnymi członkami przez Floor i Troya, to także dobra promocja dla samego DVD.</div>
<p><br />
Czy rozważaliście kiedyś nie prosić Floor o pozostanie, tylko szukać kolejnej wokalistki?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jeszcze w pierwszej połowie tego roku wszystko było otwarte. Miło spędzaliśmy czas w trakcie trasy. Floor była na zastępstwie i nie byliśmy jeszcze pewni, że to będzie ona. Lecz tydzeń po tygodniu, dojrzewała w nas idea, że ona jest bardzo dobrym pomysłem. Po co mamy szukać gdziendziej?, oczywiście jeśli się zgodzi. Nie braliśmy jej zgody za pewnik. Na początku czerwca zwróciliśmy się do niej z pytaniem: „Jak się z tym czujesz”, „Chcesz z nami kontynuować”. I oto jesteśmy!</div>
<p><br />
Czy to była dla niej łatwa decyzja? Floor przechodziła poważne wypalenie w 2011 roku, po wydaniu pierwszej płyty ReVamp. Nie bała się powtórzenia sytuacji jeszcze raz, z tak zajetą grupą jak Nightwish?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, rozmawaliśmy o tym. Nie chcieliśmy, żeby skończyła ReVamp, w końcu każdy z nas ma jakieś poboczne projekty. Naprawdę się jej zapytaliśmy „jesteś pewna, że chcesz to zrobić” – była w 100% przekonana. Myślę, że to się sprawdzi. Mamy dobry managment i dobrą wytwórnię, więc nie będzie musiała się martwić o rzeczy, o które musiała z ReVampem. To będzie dla niej łatwiejsze.</div>
<p><br />
Jakbyś to wytłumaczył, że dojście Floor wsród fanów nie wywołało takiego oburzenia albo przynajmniej nie byli tak sceptyczni jak w przypadku Anette. Czy to dlatego, że Floor była już dobrze znana w świecie metalu, a może dlatego, że zrozumieli że najważniejsza w Nightwish jest muzyka, a nie tożsamość wokalistki?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Chciałbym móc na to odpowiedzieć. Może po trochu, tego i tego. Sądzę, że ona jest całkiem dobrze znana w świecie metalu oraz darzona respektem.. siedzi w tym od 14 lat, więc ludzie ją znają. Nie przybyła z nikąd. To wszystko pomogło sprawić, że cała zmiana odbyła się bardziej płynnie.</div>
<p><br />
Według mojej najlepszej wiedzy, Floor jest jedyną metalową wokalistką, która jest tak samo dobra w śpiewie rejestrem piersiowym co rejestrem głowowym. Innymi słowy, może ona śpiewać zarówno stare rzeczy jak i te z dwóch ostatnich płyt w sposób, w jakie zostały one stworzone. Czy grało to jakaś rolę, przy waszej decyzji w sprawie zastępstwa za Anette?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Mówiąc ściślej, raczej nie. Kiedy we wrześniu zeszłego roku sprawy dotarły do punktu, że coś trzeba było zrobić, mieliśmy dwie opcje: skasować całe tournee albo znaleźć kogoś innego. Natychmiast doszliśmy do wniosku, że Floor jest jedyną osobą, która jest w stanie to zrobić. Ponieważ była starą przyjaciólką, wiedzieliśmy, że zna naszą twórczość. Nie słyszała co prawda piosenek z </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Imaginaerum</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, ale miała dwa dni na ich przećwiczenie. Dostała od nas telefon „co o tym myślisz, jesteś w stanie sobie z tym poradzić?” i rzekła „tak, spróbuje”. I dotarliśmy do miejsca gdzie jesteśmy!</div>
<p><br />
Stąd więc tytuł dokumentu: „Proszę, naucz się setlisty w 48 godzin”?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Taa, wymyślił go reżyser. To trochę naiwny tytuł, ale wcale nie jest przesadzony! Tak właśnie było!</div>
<p><br />
Z perspektywy czasu, zważywszy na to, że Anette nie miała żadnych zdolności, by śpiewać klasycznie, czy nadal uważasz, że stanowiła dobry wybór dla Nightwish?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak. Mówiłem to już wielokrotnie. Kiedy słucham </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Dark Passion Play</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> i </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Imaginaerum</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> to nie sądzę, by ktoś inny był w stanie zaśpiewać te piosenki lepiej niż ona. Naprawdę, szczerze tak uważam i reszta zespołu uważa tak samo. Ta kwestia nie podlega, żadnym zmianom.</div>
<p><br />
Kolejną wielką nowiną jest fakt, że Troy Donockley jest teraz oficjalnie szóstym członkiem grupy. Czy uważasz, że to może w jakikolwiek sposób zmienić lub wpłynąć na muzyczne ukierunkowanie zespołu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Trochę na pewno tak. Mamy teraz bardzo wszechstronnego instrumentalistę i wokalistę! Jest naprawdę dobrym piosenkarzem, który ma zupełnie inny głos niż Marco. Zatem daje mi to, jako kompozytorowi piosenek, więcej narzędzi tworzenia. Troy potrafi, także grać na flażoletach, dudach, buzuki, gitarze akustycznej i całej reszcie, więc to doda też głębi występom na żywo.</div>
<p><br />
Bardzo często, gdy w zespole metalowym używa się „niezwykłych” instrumentów są one stosowane epizodycznie na scenie. Czy to, że Troy dołączył do zespołu na stałe oznacza, że uważasz dudy i inne celtyckie instrumenty za równie ważne jak bębny czy gitary w zespole, więc zasługują, by grał na nich pełnowymiarowy muzyk? Czy widzisz te instrumenty jako charakterystyczną część wizerunku zespołu?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To właściwie słuszna uwaga… Jestem absolutnie pewien, że Troy nie będzie grał we wszystkich piosenkach na następnym albumie. Myślę, że będzie miał podobną rolę do tej, którą odgrywał na Imaginaerum. Nie będzie też na scenie przez cały czas podczas następnej trasy. To będzie jakieś sześć, siedem piosenek, czy coś koło tego. Zatem, w tym sensie, jego wkład nie będzie tak istotny, jak inne instrumenty. Dudy to bardzo sympatyczny dodatek, ale nie usłyszysz ich w każdej piosence na następnym albumie.</div>
<p><br />
Więc nie ma szans, by Nightwish stał się nowym Eluveitie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Myślę, że nie. To odebrałoby im całą moc [instrumentom Troya] jeśli byłyby obecne przez cały czas. Posiadanie ich w kilku utworach, jako czynnik zaskoczenia, to fajna dodatkowa przyprawa. To wszystko wzmacnia. Z tego samego powodu nie chcę używać Marco we wszystkich piosenkach, nawet jeśli jest tak doskonałym wokalistą. Mniej znaczy więcej!</div>
<p><br />
Zdecydowaliście się odnośnie nowej wokalistki wcześniej niż oczekiwaliśmy, czy zatem to znaczy, że zaczniecie nagrywać nowy album wcześniej niż to było planowane?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">No cóż, wciąż muszę stworzyć wszystkie te piosenki! Więc będziemy się trzymać oryginalnego planu, co oznacza, że wejdziemy do studia w lipcu przyszłego roku. Album powinien być gotowy do końca przyszłego roku, czyli wyjdzie wiosną 2015.</div>
<p><br />
Teraz jako, że Floor jest już oficjalnie częścią zespołu, czy masz już jakiś bardziej precyzyjny plan odnośnie tego jak będzie lub jak może brzmieć następny album?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie bardzo! (śmiech) Jest jeszcze zbyt wcześnie, by o tym mówić. Mam skończone trzy piosenki, ale jest zbyt wcześnie, by powiedzieć cokolwiek. Mamy jednak, bardzo wszechstronną wokalistkę i mamy Troya, który wtrąci swoje trzy grosze, więc wszystkie drzwi stoją otworem. Jestem doprawdy podekscytowany.</div>
<p><br />
Dwa lata temu wydaliście album, któremu towarzyszył też film. Po tak olbrzymim projekcie, czy czujecie się komfortowo, by powrócić do nieco mniejszych skalą albumów, czy może zamierzacie pójść jeszcze dalej?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Myślę, że pójdziemy o krok w tyłu. Nie chodzi mi o aspekt muzyczny, czy artystyczny, ale może album będzie nieco bardziej przyziemny, trochę bardziej oldschoolowy. Nie będzie filmu, towarzyszącego albumowi i to z całą pewnością! Może coś bardziej skoncentrowanego na zespole. Nie zamierzam pozbywać się chóru, czy orkiestry, ale powrót do wczesnonightwishowej twórczości mógłby być mile widziany.</div>
<p><br />
Coraz więcej zespołów wyświetla swoje koncerty w kinach. The Big 4, Dream Theater tak zrobili, Metallica poszła o krok dalej ze swoim filmem „Through The Never” no i oczywiście wy nakręciliście Imaginaerum. Czy myślisz, że kina mogą się stać w przyszłości środkami ekspansji muzyki metalowej?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak naprawdę to nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Nie wiem. Może. To ciekawa idea. Ale nie wiem, muszę się nad tym zastanowić!</div>
<p><br />
Tak, czy inaczej, jakie to uczucie zobaczyć siebie na wielkim ekranie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dziwaczne – naprawdę dziwaczne! Dzięki Bogu, nie musiałem nic mówić w filmie (śmiech). Ale było w porządku, to była dobra rola epizodyczna.</div>
<p><br />
Czy czujesz się tak jak ci wszyscy aktorzy, którzy mówią, że uważają siebie za okropnych, gdy widzą się na ekranie?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, mam wyższe poczucie własnej wartości, niż dziesięć lat temu, więc raczej bym się z tym nie zgodził. Ale nadal czuję się dosyć niekomfortowo na każdej sesji fotograficznej.</div>
<p><br />
Czy możesz nam podać datę realizacji swojego projektu, <em>The Life And Times Of Scrooge McDuck</em>?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">(podekscytowany) Tak!</div>
<p><br />
Czy etap nagrań jest już zakończony?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest zakończony. Nagraliśmy ostatnie kawałki jakieś pięć dni temu. Zostało już tylko miksowanie i mastering. Powinien być gotowy za jakieś trzy tygodnie. Data realizacji to kwiecień przyszłego roku.</div>
<p><br />
Czy planujesz też wykonywać album na żywo, czy realizacja obejmuje tylko CD?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tylko CD. Muszę się skoncentrować na następnym albumie Nightwish. Cały projekt ze Scroogem jest tylko poboczny, to wszystko.</div>
<p><br />
Therion obecnie pracuje nad operą metalową. Czy jest to coś, co rozważasz lub mógłbyś rozważać?<br /></p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest kilka zespołów robiących już rzeczy tego rodzaju. Uważam, że powinni to robić. Jednak ja nie jestem wielkim fanem opery, więc… pozwólmy to robić Therionowi.</div>
<p><br /></p>
</div>
<br /><br /><hr /><br /><br />
 <br /><div>Źródło: <a title="Radio Metal" href="http://www.radiometal.com/en/article/nightiwsh-tuomas-holopainen-takes-stock-on-the-new-era,121892" rel="external nofollow">Radio Metal</a> | Tłumaczenie: Maciek, Taiteilija</div>
]]></description><guid isPermaLink="false">69</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Tuomas o literaturze [18.03.13]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/tuomas-o-literaturze-18-03-13/</link><description><![CDATA[
<p>Podczas gdy filmowa adaptacja albumu<em> Imaginaerum</em> grupy Nightwish debiutuje w niemieckich kinach, a Tuomas Holopainen dopracowuje soundtrack, który pisze obecnie jako hołd dla swojej ulubionej książki Dinsey’a –<em> Życie i czasy Sknerusa McKwacza</em> autorstwa Dona Rosa, Maria Nayef przygląda się literaturze, inspirującej człowieka będącego głównym twórcą piosenek zespołu. Spotkała się ostatnio z keyboardzistą w Australii, żeby porozmawiać z nim o wpływie czytanych przez niego książek na pisanie piosenek i o książkach, które szczególnie zmieniły jego życie. Miłego czytania!</p>
<p>
</p>
<div>
<img srcset="http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive-300x225.jpg 300w, http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive.jpg 800w" alt="tuomaslive" width="300" height="225" data-src="http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive-300x225.jpg" src="https://nightwish.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" /><p>
Tuomas Holopainen – zdjęcie autorstwa Marii Nayef</p>
</div>
<p>
</p>
<h2>Pieśń o Nim Samym: Dyskusja o literaturze z Tuomasem Holopainenem z zespołu Nightwish.</h2>
<p>
W Australii jest środek lata, a zachodzące słońce przynosi ulgę miastu, tonącemu w styczniowym upale. Za dwie godziny zespół Nightwish zagra koncert w Melbourne Palace Theatre (już po raz drugi w ich karierze), po wyprzedaniu wszystkich biletów zeszłej nocy. Chyląca się ku końcowi trasa Imaginaerum World Tour, która rozpoczęła się w Stanach Zjednoczonych rok temu jest trzecią trasą, podczas której odwiedzają Australię – ulubiony kraj Holopainena poza rodzinną Finlandią. Tuomas spędził tu sześć tygodni w 2009 roku wraz ze swoimi przyjaciółmi, podczas wycieczki samochodowej; widziano ich obozujących i uprawiających hiking od Nullarbor, przez Góry Błękitne, aż po Great Ocean Road.</p>
<p>
– <q>Australia jest w moim sercu</q> – mówi Holopainen, spoglądając przez okno na powoli zapadający mrok na pełnej drzew Southbank Street – <q>Zachowanie australijskich fanów jest „fenomenalne”!</q> – dodaje z szerokim uśmiechem na twarzy – <q>Życie jest piękne.</q></p>
<p>
</p>
<div>
<img srcset="http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive2-300x225.jpg 300w, http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive2.jpg 800w" alt="tuomaslive2" width="300" height="225" data-src="http://static.nightwish.pl/media/tuomaslive2-300x225.jpg" src="https://nightwish.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" /><p>
Tuomas Holopainen – zdjęcie autorstwa Marii Nayef</p>
</div>
<p>
</p>
<div></div>
<p>
Słynący z kombinacji żeńskich głosów operowych, kinowych symfonii i fantastycznych tekstów piosenek grupa Nightwish jest najpopularniejszym fińskim zespołem metalowym na świecie.  Ze sprzedażą albumów przekraczającą siedem milionów egzemplarzy, mając w swoim dorobku utwory takie jak <em>Sleeping Sun</em>, <em>Nemo</em> i <em>Amaranth</em>, zgromadzili tony nagród, a nawet nakręcili film. Od nagrania pierwszego debiutanckiego albumu szesnaście lat temu ich brzmienie nadal przewyższa szczyty, osiągając poziom wyrafinowania, który wyróżnia ich spośród rówieśników. Teksty zespołu, wszystkie napisane przez Holopainena, są częstokroć inspirowane literaturą, a piosenki zawierają ody do magii Walta Disneya i J. R. R Tolkiena, mrok Edgara Allana Poe i poetyczne piękno Williama Shakespeara oraz Walta Whitmana.</p>
<p> </p>
<p>
Namiętny czytelnik od młodych lat (przeczytał <em>Władcę Pierścieni</em> gdy był siedmiolatkiem), Holopainen, zagłębia się w literaturze każdego rodzaju począwszy od fantastyki, przez horrory i klasykę, po literaturę faktu. Ostatnia płyta zespołu Nightwish – <em>Imaginaerum</em> stanowi pochwałę wyobraźni i istnienia wraz ze wzniosłymi aranżacjami orkiestralnymi, grającymi pieśń o nadziei – zupełne przeciwieństwo względem ich wcześniejszego albumu z roku 2007 – pełnego cierpienia Dark Passion Play. Tę zmianę spowodowało głównie przeczytanie przez Holopainena tomiku <em>Źdźbła Trawy</em> (w oryginale: <em>Leaves of Grass</em>) autorstwa Walta Whitmana, opublikowanego po raz pierwszy w 1855 i uznanego za jedno z najlepszych dzieł w historii literatury amerykańskiej. Popularny wiersz z tego właśnie tomiku – <em>Pieśń o Samym Sobie</em> (w oryginale: <em>Song of Myself</em>) – zrodził trzynastominutowy utwór o takiej samej nazwie (na płycie <em>Imaginaerum</em>), który zawiera sześciominutowy fragment samej melorecytacji. Wielu fanów Nightwisha zakupiło tomik Whitmana, chcąc doświadczyć magii, która zainspirowała tak wspaniałą kompozycję, a Holopainen jest szczęśliwy, mogąc być „posłem” twórczości Whitmana. (Tuomas) Przyznaje, że <q>treść zawiera filozofię, którą nie każdy będzie w stanie pojąć w zupełności</q> – w taki sposób, w jaki jemu się to udało.</p>
<p> </p>
<p>
– <q>Próbuję powiedzieć ludziom o Whitmanie</q> – mówi Tuomas – <q>Starałem się ofiarowywać <em>Źdźbła Trawy</em> jako prezent i otrzymywałem bardzo mieszane opinie na temat tego tomiku. Niektórzy ludzie naprawdę to pojęli, a inni nie pojęli tego wcale. Whitman naprawdę uchwycił istotę egzystencji, życia, miłości i piękna jak nikt wcześniej. Zupełnie jakby ten tomik był napisany specjalnie dla mnie i chciałbym, aby ludzie na całym świecie mogli dzielić wraz ze mną to uczucie.</q></p>
<p>
Odkąd przeczytał <em>Źdźbła Trawy</em> w 2006 roku, Holopainen, ujawnia, że jest <q>o wiele, wiele szczęśliwszą i wiele bardziej doceniającą życie osobą</q>, za który to dar jest Whitmanowi niewymownie wdzięczny.</p>
<p> </p>
<p>
– <q>Teraz kocham życie tak namiętnie</q> – mówi – <q>Zawsze doceniałem dar życia, nigdy nie byłem aż tak zdołowany, żeby pomyśleć <q>życie jest do bani i wszyscy umrzemy</q> – po prostu świat nigdy nie był lepszy, ani piękniejszy w moich oczach niż teraz. Może największą klątwą mojego życia jest bardzo niska samoocena i kiedy czytam <em>Pieśń o Samym Sobie</em>… – ten utwór od początku do końca mówi o wysławianiu samego siebie, akceptowaniu tego kim jesteś, bez żadnego śladu dyskryminacji.</q></p>
<p> </p>
<p>
– <q>Wszystko jest piękne, wszyscy ludzie są piękni tacy, jacy są i, także to stanowi tak niesamowicie pocieszającą myślą, jest dla mnie rodzajem pobudzającego wołania. Całkowicie pojąłem czym jest fantastyczny przywilej życia i egzystencji – to jest tak niewiarygodne! Uważam, że życie jest jednorazowe i ta myśl powoduje, że odczuwam swego rodzaju ukojenie i sprawia, że pragnę żyć jeszcze intensywniej.</q></p>
<p> </p>
<p>
Holopainen napisał swoją własną <em>Pieśń o Samym Sobie</em>, bazując na stylu Whitmana, dla którego charakterystyczny jest: wiersz wolny, nieregularne wersy i szczegółowa obserwacja. Jest kilka „potężnych” fragmentów w tym wierszu, który składa się z 23 części, począwszy od siedmiowersowej strofy do jednozdaniowych wypowiedzi. Zapytałam go o jego decyzję dotyczącą napisania utworu zainspirowanego jednym z najświetniejszych amerykańskich dzieł literackich, i oto, czy odczuwał jakąkolwiek presję robiąc to.</p>
<p> </p>
<p>
– <q>Chciałem zrobić coś podobnego do oryginału, nie czyniąc tego jednocześnie plagiatem, ale moim głównym celem, głównym powodem, dla którego napisałem <em>Pieśń o Samym Sobie</em> było to, że chciałem po prostu spojrzeć na świat po mojemu tak wyraźnie, jak Whitman w swoim wierszu, po prostu zapisać przemyślenia na temat tego, jak ja widzę świat: określone sytuacje, okazje, wydarzenia, które mają miejsce tu i tam i po prostu złapać to wszystko, po czym zobaczyć co z tego wyjdzie</q> – wspomina Holopainen – <q>Pierwotna wersja była dwukrotnie dłuższa, więc byłem zmuszony ją skrócić, bo to by było za dużo. Teraz, myślę, że jest ok. Utwór ma też wartość artystyczną i jest tam kilka fragmentów, które są według mnie naprawdę dobre; jak choćby dziewczyna, która podeszła do mnie w windzie. Właściwie, to wydarzenie miało miejsce naprawdę, w Cairns <a title="Miasto i port w północnej części stanu Queensland w Australii." rel="">1</a>.</q></p>
<p> </p>
<p>
Holopainen odnosi się do dziewczyny, występującej w jego wierszu, która “na szyi ma zielonego motyla”, przyznając, że cały mówiony wers <em>Pieśni</em> bazuje na prawdziwych wydarzeniach, mających miejsce w jego życiu. Do spotkania doszło w windzie hotelowej na dalekiej północy Queensland, gdy ostatnim razem był w Australii i Holopainen jest nadal poruszony tym wydarzeniem, co jest widoczne w wyrazie jego twarzy i emocjach słyszalnych w głosie.</p>
<p>
– <q>To był tak potężny moment</q> – wspomina – <q>Weszła do windy i naprawdę pachniała zbyt dużą ilością perfum, i naprawdę była wymyślnie ubrana. Prawdziwie mnie wzruszyła, ponieważ zaczęła do mnie mówić, powiedziała: <q>idę na obiad i idę zupełnie sama</q>, zupełnie jakby to było spowodowane tym, że była naprawdę bardzo, bardzo „duża”. To sprawiło, że poczułem się bardzo smutny i jednocześnie wzruszony… Taka piękna chwila; byłem jej obcy, a mimo to zaczęła ze mną rozmawiać…</q></p>
<p> </p>
<p>
Tak, jak Whitman chciał „wśpiewać” całą Amerykę do życia poprzez swoją <em>Pieśń</em>, tak samo, zdaje się, Tuomas Holopainen „wśpiewał” wielu z legionu fanów Nightwisha. Muzyka zespołu rozniosła się dźwięcznym echem wśród ludzi i zjednała ich sobie potęgą myśli zawartych w wierszu: <q>Przestań mówić <q>wiem jak się czujesz</q>!</q></p>
<p>
Jak ktokolwiek może wiedzieć, co czuje ktoś inny? <a title="W oryginale: 'Stop saying I know how you feel. How could anyone know how another feels?'" rel="">2</a> – pyta wiersz. Fani poczuli się zrozumiani, uhonorowani i zapragnęli „celebrować” <a title="'celebrate' – tego słowa użył Walt Whitman w swoim wierszu Song of Myself." rel="">3</a> samych siebie. Choć Holopainen uważa, że ten fakt jest pocieszający, podkreśla jednak to, iż wpływ, który wywierają piosenki Nightwisha na fanów zespołu nie jest zamierzony.</p>
<p>
– <q>Nigdy celowo nie pragnęliśmy wywrzeć na nikim jakiegokolwiek wpływu poprzez naszą muzykę. Zauważyłem jednak, że kiedy tworzysz muzykę z najbardziej egoistycznych pobudek, staje się ona tak szczera, że trafia do ludzi w najlepszym możliwym znaczeniu tego słowa. Zatem za każdym razem, gdy tworzę muzykę i teksty, robię to dla samego siebie. Nie myślę sobie: <q>ok, muszę napisać piosenkę, z której może ktoś, gdzieś zaczerpnie coś, co ocali jego/jej życie</q> – wszystko jest tu</q> – mówi, wskazując swoją skroń – <q>tam, wewnątrz tej głowy, jest straszny bałagan.</q></p>
<p> </p>
<p>
<em>The Crow, the Owl and the Dove</em> (pol. <em>Wrona, Sowa i Gołąb</em>) jest kolejną piosenką z <em>Imaginaerum</em>, która została zainspirowana przez amerykańskie transcendentalne arcydzieło literackie – książkę <em>Walden</em> autorstwa Henry’ego Davida Thoreau. Holopainen napisał tekst w odpowiedzi na cytat: <q>Zamiast miłości, zamiast pieniędzy, zamiast sławy, ofiaruj mi prawdę</q> <a title="W oryginale: 'Rather than love, than money, than fame, give me truth'." rel="">4</a> – z książki, będącej autobiograficzną opowieścią autorstwa Thoreau, dotyczącą dwóch lat, które pisarz spędził, żyjąc w lasach, w niewielkiej chatce. <em>Walden</em> jest hołdem dla samotności, prostego życia i życia niematerialistycznego, promuje też powrót człowieka na łono natury. Chociaż filozofia Thoreau może być praktykowana przez Tuomasa bardziej w teorii, niż w praktyce, Holopainen wierzy, że oddanie się jej w praktyce, nie jest dla niego całkiem niemożliwe.</p>
<p>
– <q>Prostota, prostota, prostota</q> – mówi Tuomas – <q>To najlepsza nauka jaką można wyciągnąć z <em>Waldena</em> i właśnie to staram się robić. To coś, co naprawdę przykuło moją uwagę w tej książce: idea zdrowego trybu życia i prostota, <q>bo życie jest tak piękną i prostą rzeczą, a istota ludzka, czyni je skomplikowanym</q>.</q></p>
<p>
Niczym współczesny Thoreau, Holopainen delektuje się samotnością i przebywaniem w sercu dziczy. Jego dom w Kitee, na wschodzie Finlandii jest otoczony przez dziewicze lasy, tuż obok jeziora. To tam Holopainen napisał każdy z siedmiu albumów Nightwisha <a title="Tak naprawdę Tuomas nie napisał tam wszystkich siedmiu albumów, ponieważ wcześniej przez wiele lat mieszkał z rodzicami" rel="">5</a> – z dala od zgiełku, hałasów i wymagań świata cywilizowanego, prowadząc proste życie, hodując własne warzywa i korzystając z długich wypraw do lasu.</p>
<p> </p>
<p>
– <q>Nie istnieje takie miejsce na całym świecie, gdzie czuję się tak „pełny” jak wtedy, gdy uprawiam hiking <a title="hiking – rodzaj aktywności fizycznej/sportu. Hiking to długie wyprawy do serca środowiska naturalnego; w góry, do lasów itp." rel="">6</a> w dziczy</q> – mówi Tuomas – <q>tam, gdzie nie widzisz innych ludzi, budynków, niczego takiego. To daje mi uczucie pełnej przynależności.</q></p>
<p> </p>
<p>
Poza częstymi odniesieniami do pełnych rozmachu serii fantasy takich jak <em>Władca Pierścieni</em> (W oryginale: <em>The Lord of The Rings</em>), <em>Smocza Lanca</em> (<em>Dragonlance</em>) i <em>Mroczna Wieża</em> (<em>The Dark Tower</em>), teksty Holopainena odnoszą się do wielkich wierszy Samuela Taylora Coleridge’a, Emily Dickinson i Williama Shakespeare’a. Wpływ Shakespeare’a jest najbardziej widoczny na trzecim i czwartym albumie Nightwisha – albumach Wishmaster i Century Child, ale także można dostrzec jego wpływ w tekstach albumu Dark Passion Play z 2007 roku. Dorastanie w Finlandii spowodowało, że Holopainen nie był zaznajomiony z twórczością Shakespeare’a w szkole średniej, tak jak typowi młodzi ludzie w Australii i w Stanach Zjednoczonych. To było coś, co odkrył sam, mimo że Bard nie jest bardzo popularny wśród Finów.</p>
<p>
– <q>Shakespeare był dla mnie czymś wielkim jakieś dziesięć, dwanaście lat temu. Zdaje się, że przeczytałem <em>Hamleta</em> i pomyślałem – <q>Ten facet (Shakespeare) jest naprawdę dobry!</q> (tak zaskakująca myśl nawiedziła mnie), ponieważ dzieła Shakespeare’a były postrzegane – przynajmniej przez ludzi spoza Anglii – jako coś wyjątkowo nudnego i artystycznego. Uważam, że sonety są jego najwspanialszym dziełem. Próbowałem przeczytać <em>Króla Leara</em> (w oryginale: <em>King Lear</em>), ale to było ciut za dużo. <em>Sen Nocy Letniej</em> (<em>A Midsummer Night’s Dream</em>) był dobry, ale niektóre elementy były zbyt wolne i trudne do czytania, zatem miałem naprawdę mieszane uczucia odnośnie jego twórczości. Ale akurat jego sonety są naprawdę piękne</q> – mówi.</p>
<p> </p>
<p>
Mimo że często odnosi się w swych utworach, przede wszystkim do wierszy i książek, Holopainen mówi, że nie robi tego świadomie:</p>
<p>
– <q>To nie tak, że czytam książkę i od razu zamieniam ją w piosenkę – chociaż tak było raz w przypadku <em>Creek Mary’s Blood</em>. Ale zazwyczaj jest to coś, co sprawia ci dużo radości – coś co naprawdę cię wzrusza. Wsiąka w głąb ciebie, zostaje tam przez kilka lat, a potem czujesz przypływ inspiracji i to wychodzi na zewnątrz</q> – mówi i dodaje, że jego utwory muszą być w pełni uczciwe (nieskazitelne, czyste) – <q>piosenka musi być autentyczna i rzeczywista – nie może być w niej absolutnie nic wyrachowanego. Myślę, że właśnie to stanowi o potędze tego, co robimy.</q></p>
<p> </p>
<p>
Wpływ twórczości Edgara Allana Poe na płycie <em>Dark Passion Play</em> był od samego początku bardzo widoczny w grafice przedstawiającej kołyszące się wahadło oraz w tytule piosenki <em>The Poet and The Pendulum</em> (pol. <em>Poeta i Wahadło</em>) – zarówno grafika, jak i tytuł odzwierciedlają moc symboliki, odnalezionej przez Holopainena w opowieści Poe <em>The Pit and the Pendulum</em> (pol. <em>Studnia i Wahadło</em>). Holopainen opisuje okres pisania muzyki i tekstów do albumu <em>Dark Passion Play</em> jako okres:</p>
<p>
– <q>W którym przechodziłem przez moje osobiste Piekło, przez które mam nadzieję nie będę musiał przechodzić już nigdy więcej.</q></p>
<p>
Był to czas, w którym Holopainen zakwestionował wszystkie wyznawane przez niego wartości, w tym własną egzystencję.</p>
<p>
– <q>W pewien sposób identyfikowałem się z facetem, leżącym pod wahadłem w opowiadaniu i pomyślałem sobie: <q>Na podstawie tego można stworzyć niezłą metaforę i całkiem dobrą piosenkę</q>. Ten utwór jest wciąż moim numerem jeden spośród wszystkich nagranych przez nas piosenek.</q></p>
<p> </p>
<p>
W opowiadaniu, jednym z najbardziej znanych psychologicznych horrorów napisanych przez Poe, narrator zastanawia się: <q>cóż za słodki spoczynek znaleźć można w grobie</q>; jest to myśl, do której Holopainen odnosi się:</p>
<p>
– <q>To cierpienie, bezbrzeżne cierpienie, przez które przechodzi ten człowiek jest tak okropne i tak bardzo zachodzi ci za skórę… Nie wiem jak on (Poe) tego dokonał; napisał to w taki sposób, że mam gęsią skórkę przez cały czas, gdy czytam tę książkę.</q></p>
<p>
Holopainen posiada fińskie wydanie <em>Opowieści Zebranych Edgara Allana Poe</em> (<em>The Collected Tales of Edgar Allan Poe</em>) i mówi, że opowiadanie <em>Studnia i Wahadło</em> (<em>The Pit and the Pendulum</em>) jest jego ulubionym. Inne lubiane przez Holopainena z tego zbioru to opowiadania takie jak: <em>Złoty Żuk</em> (<em>The Gold Bug</em>) i <em>W Bezdni Maelströmu</em> (<em>A Descent into the Maelstrom</em>).</p>
<p> </p>
<p>
Holopainen zawarł cierpienie, które go przepełniało w opowieści – w czternastominutowej kompozycji o nazwie <em>The Poet and the Pendulum</em>, w której zakończył swoje życie; metaforycznie mówiąc: <q>Pisarz piosenek nie żyje</q> <a title="W oryginale: 'The songwriter’s dead' , 'The blade fell upon him'" rel="">7</a> – tymi słowy zaczyna się utwór – <q>Ostrze upadło nań</q>. Jego fikcyjna śmierć i początek lektury tomiku <em>Źdźbła Trawy</em> w 2006 roku okazały się być na tyle przeczyszczające dla Holopainena, by umożliwić mu wydostanie się z ogarniających go ciemności. Tuomas przeczytał <em>Źdźbła Trawy</em> około dziesięciu razy od tamtego czasu i zazwyczaj ma przy sobie kopię tomiku podczas tras koncertowych. Jako namiętny czytelnik horrorów, bądź, co bądź (przeczytał wszystkie książki Stephena Kinga), Holopainen, mimo wszystko, wnosi odrobinę mroku do albumu <em>Imaginaerum</em>, jak mówi, w piosenkach takich jak <em>Ghost River</em> i <em>Scaretale</em>, by pokazać, że ludzie nie powinni stronić od okresów mroku, których doświadczają podczas swojego życia, ale je przyjąć (zaakceptować).</p>
<p>
Odwołuję się do cytatu z opowiadania Poe pod tytułem <em>Rewelacje Mesmeryczne</em> (<em>Mesmeric Revelation</em>) i recytuję go Holopainenowi: <q>Nigdy nie odczuć cierpienia, to jak nigdy nie doświadczyć błogosławieństwa</q> <a title="W oryginale: 'Never to suffer would have been never to have been blessed.'" rel="">8</a>. To zdanie od razu przypada mu do gustu.</p>
<p> </p>
<p>
– <q>Zdecydowanie. Powinno się w duszy cieszyć, także z mrocznych okresów i śmiać się z nich. Uważam, że to bardzo ważne. Nie pojmuję ludzi, którzy przychodzą do mnie i mówią: <q>nie chcę się zakochać, bo nie zniósłbym niedoli rozstania</q>… Po prostu nie pojmuję takiego sposobu rozumowania. Ci ludzie tracą kompletnie ogół tego, czym jest sens życia. Pojawi się i mrok i smutek, ale bez nich nie pojawi się ani piękno, ani miłość.</q></p>
<p> </p>
<p>
Holopainen opowiada o ostatnim, osobistym wydarzeniu, które miało miejsce w jego życiu, by dokładniej wyjaśnić swój punkt widzenia na ten temat:</p>
<p>
– <q>Moja mama niedawno straciła swojego kota… ten kot należał do mnie, kiedy jeszcze mieszkałem z rodzicami i to było naprawdę bardzo bolesne. Przyszła do mnie i powiedziała: <q>Nigdy nie wezmę sobie kolejnego kota, bo nie mogę znieść tego uczucia (straty)</q>. Wtedy przeprowadziliśmy bardzo podobną rozmowę. Powiedziałem jej: <q>Musisz wziąć sobie kolejnego kota, naprawdę warto</q>. Tak też zrobiła</q> – mówi Holopainen – <q>Strach przed bólem jest rzeczą ludzką, ale nie powinieneś go odczuwać. Nie bój się żyć. Żyj w pełni, kochaj jak najmocniej i, kiedy przyjdzie czas, bądź naprawdę smutny. Ale nie bój się emocji. To tylko bardzo subiektywne opinie</q> – dodaje – <q>Nie chcę nikomu wygłaszać kazań. Nie narzucam nikomu punktu widzenia.</q></p>
<p> </p>
<p>
Poza fikcją i literaturą klasyczną, Holopainen czyta także sporo dzieł literatury faktu. Od niedawna fascynuje go to, co nazywa nauką „zabawy myśli” Richarda Dawkinsa i Christophera Hitchensa.</p>
<p>
– <q>Właśnie czytam ich dzieła. Jakąś godzinę temu czytałem <em>Magię Rzeczywistości</em> (<em>The Magic of Reality</em>); ma najpiękniejszy wstęp do nauki jaki kiedykolwiek czytałem. Tak pełny zabaw myśli, jest wspaniały!</q></p>
<p> </p>
<p>
Holopainen obecnie czerpie z głębi naukowej części swojej duszy; w końcu studiował nauki przyrodnicze, zanim rzucił studia, by stworzyć zespół.</p>
<p>
– <q>To takie fajne; tak proste, jak to wyrażenie</q> – zachwyca się – <q>Nie ma nic fajniejszego niż nauka!</q></p>
<p>
Zapytałam go, czy literatura tego rodzaju zostanie wpleciona w teksty piosenek, a może nawet zainspiruje kolejny album Nightwisha?</p>
<p>
– <q>Już jestem tego pewien, ponieważ tak się zachwycam literaturą tego rodzaju już od paru miesięcy i z pewnością będę nadal w ciągu kolejnych, że to w jakiś sposób wyjdzie (na następnym albumie)</q> – przyznaje – <q>Nie wiem jeszcze jak to będzie dokładnie, ale wyjdzie na pewno. Wiem z doświadczenia.</q></p>
<p> </p>
<p>
Literatura wpłynęła znacząco na muzykę Holopainena, ale i jego życie nie zostało pozbawione jej wpływu.</p>
<p>
– <q>Czasem natykam się na wywiady, których udzielałem dziesięć lat temu i dostrzegam, że jestem teraz nieco inną osobą. Zatem coś się zdarzyło podczas ostatnich pięciu, sześciu, siedmiu lat i ma to sporo wspólnego z książkami, które czytam, głównie z dziełami Whitmana, Hitchensa, Dawkinsa</q> – mówi. I chociaż Holopainen nazywa <em>Źdźbła Trawy</em> swoją osobistą Biblią, mówi, że nie chce być postrzegany jako kaznodzieja; raczej jako ktoś, kto „dzieli się miłością” tekstów, które, wierzy, że mają moc zmiany ludzkiego życia na lepsze.</p>
<p>
– <q>Spróbujmy!</q> – zachęca – <q>Czuję, że gdybyśmy mogli dać tę książkę dzieciakom w szkole średniej do przerobienia, zamiast jakiś innych rzeczy, których muszą się uczyć, to mogłaby być zmiana na lepsze.</q></p>
<p> </p>
<p>
W maju, Nightwish wyrusza w trasę po Japonii zanim zacznie się sezon europejskich letnich festiwali, trwających od czerwca do sierpnia, wśród których jest między innymi festiwal Wacken Open Air w Niemczech. Następnie Holopainen wycofa się do swoich niebios w dziczy, by zastanawiać się nad kolejnym albumem Nightwisha, czyli nad czymś, czemu, jak mówi, poświęcił już wiele myśli.</p>
<p>
– <q>Każdy album jest odbiciem czasów, w których powstaje, odbiciem tego, czym my, jako zespół, jesteśmy i czym ja jestem jako jednostka. To czysta natura i tak powinno być</q> – mówi.</p>
<p> </p>
<p>
Jak sugeruje tekst piosenki z albumu <em>Imaginaerum</em>, pod tytułem <em>Storytime</em>:</p>
<p>
<q>Troszcz się o opowieści, a one naprawdę cię przeczytają</q> <a title="W oryginale: 'Caress the tales and they will read you real.'" rel="">9</a>. Jeśli chodzi o Tuomasa Holopainena – to zdanie wydaje się prawdą.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>
</p>
<hr /><p> </p>
<p>
Źródło: <a href="http://www.roadrunnerrecords.com/news/nightwish-tuomas-20130318/?cmpid=20130318/nigthwish/facebook/news-link/tuomas&amp;utm_source=roadrunner&amp;utm_medium=facebook&amp;utm_campaign=nightwish-tuomas-03182013" rel="external nofollow">Roadrunner Records</a> | Tłumaczenie: Taiteilija</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">68</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [12.03.14]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-12-03-14/</link><description><![CDATA[
<p>Myślałeś o swoim solowym albumie <em>Muzyka zainspirowana Życiem i Czasami Sknerusa</em> 14 lat. Co sprawiło, że w końcu postanowiłeś go wydać?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Około 14 lat. Możliwe, że miały na to wpływ trzy rzeczy. Pierwszą z nich był hałas w mojej głowie, który stał się już zbyt głośny i musiałem go w końcu z siebie wyrzucić. To było jak swędzenie pomiędzy uszami od roku 1999. Po drugie, zdawałem sobie sprawę z tego, że lepiej będzie zapłacić z własnej kieszeni za tak dziwaczny projekt, a wreszcie miałem trochę oszczędności, które mogłem przeznaczyć na ten cel. I po trzecie – uświadomiłem sobie pod koniec zeszłego roku, że będziemy mieć mniej więcej pięciomiesięczną przerwę, więc pomyślałem, że to jest właśnie ten czas.</div>
<p></p>
<p>
Skoro tak długo o tym myślałeś, to czy usłyszymy na albumie stare piosenki, czy takie, które napisałeś niedawno?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Wszystkie utwory napisałem przez ostatnie półtora roku. Zawsze gdy czytam historię – słyszę muzykę, ale muzyki, którą słyszałem 10 lat temu nie mogłem nagrać (śmiech). Tak to już ze mną jest, że za każdym razem gdy czytam coś bardzo inspirującego lub widzę piękny obraz, albo zdjęcie natury, zaczynam słyszeć muzykę. Dziwna sprawa.</div>
<p></p>
<p>
Więc nie napisałeś niczego na ten album przez 14 lat?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie, nie napisałem. Chodzi o to, że zawsze gdy coś napiszę i brzmi to dobrze, nie mogę się doczekać kontynuowania prac. Jestem zbyt niecierpliwy.</div>
<p></p>
<p>
Co takiego było w tej historii, że tak bardzo cię zachwyciła? Co czyni ją inną od reszty bajek?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Po pierwsze myślę, że to po prostu wspaniała historia. Dobrze wykonana, piękna, wielowarstwowa, pełna humoru i historycznych faktów oraz jest piekielnie zabawna. Wszystkie te rzeczy połączone z dziecięcą nostalgią. Dorastałem na komiksach Disney’a, a Sknerus i Donald zawsze byli moimi ulubieńcami. Później, na początku lat 90-tych, z nikąd pojawił się ten koleś, Don Rosa. Zacząłem czytać jego historie i to mnie całkowicie rozwaliło. To znaczy, Carl Barks jest naprawdę dobry, ale Don Rosa to wyższa liga, przynajmniej dla mnie.</div>
<p></p>
<p>
Jak to wszystko działało? Rosa pracuje dla Disney’a, tak?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To trochę skomplikowane, bo wszyscy wiedzą, że Rosa nie jest w dobrych stosunkach z Disney’em. Właściwie to zapytał mnie na wstępie, czy nie chciałbym zrobić tego albumu w taki sposób, żeby Disney nie miał do niego żadnych praw autorskich. To było moim założeniem od początku, że nie będę używał żadnych imion bohaterów czy tytułów rozdziałów chronionych prawami autorskimi. Jak długo nie nadepniesz nikomu na odcisk, możesz zainspirować się czymkolwiek i uczynić z tego sztukę. To właśnie uczyniłem z tym albumem i dlatego zatytułowałem go </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Muzyka zainspirowana Życiem i Czasami Sknerusa</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">. Nie dodałem na końcu McKwacza. Po prostu by zachować ostrożność, chociaż słyszałem, że Disney jest bardzo zadowolony z tego projektu. Dali mu swoje błogosławieństwo, ale nie podpisywaliśmy żadnego kontraktu.</div>
<p></p>
<p>
Nigy nie wiesz czego można się spodziewać po dużych korporacjach?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dokładnie. I dlatego jestem bardzo ostrożny i przyjąłem radę Dona (śmiech).</div>
<p></p>
<p>
Bez względu na to czy odniesiesz sukces, czy nie – czy widzisz się w tego typu projektach częściej?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Być może nie powinienem tego mówić, ale myślę, że jest to jednorazowy projekt. Nie mam ambicji by działać solo. Cała idea nagrania solowego albumu wydaje mi się trochę nieuczciwa. Już teraz ludzie mówią, że jest to początek końca Nightwisha. To nie byłoby fair wobec innych członków zespołu.</div>
<p></p>
<p>
Czy podzieliłeś się z nimi tym pomysłem? Zapytałeś, czy chcieliby nad tym pracować razem z tobą?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nigdy nawet tego nie rozważałem, bo chciałem, żeby ten album był typowo orkiestralny, więc nie ma tam nawet miejsca na bas, gitarę czy perkusję. To nie ma sensu.</div>
<p></p>
<p>
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to czy nadal będzie to dla ciebie tylko jednorazowa odskocznia?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, to czy się sprzeda, czy nie sprzeda, nie jest dla mnie żadną motywacją. Zrobiłem to dlatego że tak wiele czułem, czytając tę historię i chciałem dać coś w zamian Donowi, za tą wspaniałą opowieść. Jeśli sprzeda się milion kopii płyty, to naprawdę żadna różnica. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby tak się stało, ponieważ to by znaczyło, że ludzie uznali to za wspaniałą historię, ale będę całkowicie oddany Nightwishowi przez najbliższe kilka lat.</div>
<p></p>
<p>
Koniec końców jesteś muzykiem i jesteś zależny od sprzedaży albumów i tras koncertowych. Potrzebujesz pieniędzy, aby tworzyć sztukę. Czy to nie jest żadną motywacją?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Ja widzę to tak, że nigdy o tym nie myślałem, a mimo to zaszedłem tak daleko. Sprzedaliśmy 8 milionów albumów, chociaż nigdy się tym nie przejmowaliśmy i mogę szczerze powiedzieć, że nie zwracamy na to uwagi. Nagraliśmy film </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Imaginaerum</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, który okazał się finansową katastrofą i nikogo to nie obchodzi. Po prostu chcieliśmy to zrobić i wiedzieliśmy, ze to będzie klapa, ale są rzeczy, które po prostu robisz z pewnych powodów i w końcu to owocuje.</div>
<p></p>
<p>
To samo było z Metalliką. W sumie myślałem, że wy, jak i oni, będziecie mieli wielu fanów, którzy będą chcieli to zobaczyć, ale najwyraźniej tak się nie stało?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Cóż, życie byłoby strasznie nudne, gdybyś z góry wiedział, co się stanie. Nigdy nie spodziewałem się, że Nightwish zajdzie tak daleko. Według wszystkich statystyk, nie powinno tak być, ale z jakiegoś powodu jest. To czyni życie bardziej interesującym.</div>
<p></p>
<p>
Czy po zaangażowaniu się w tak duży projekt, który okazał się klapą, byłbyś w stanie zrobić coś podobnego w przyszłości?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie jestem aż tak naiwny, żeby stwierdzić, że pieniądze nic nie znaczą. Oczywiście, że znaczą. Potrzebujemy pieniędzy, żeby zarezerwować ogromną orkiestrę w Londynie, która zagra na naszych albumach i musimy zapłacić technikom oraz managementowi, ekipie i tak dalej, ale po prostu czasami musimy zrobić to, co podpowiada nam serce. W tej chwili pracujemy nad nowym albumem, zarezerwowaliśmy studio i już wiemy jak to będzie wyglądało. Nie będzie filmu, ale będzie teledysk. I to wszystko, co w tej chwili wiemy.</div>
<p></p>
<p>
Czy pracując nad solowym albumem, miałeś więcej swobody niż w Nightwish?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Naprawdę ciężko powiedzieć. W pewnym sensie nie, ponieważ byłem ograniczony jednym motywem i jedną historią, ale z drugiej strony całość była moja, więc ma to swoje wady i zalety. Czasami potrzebujesz opinii innych i były momenty, w których brakowało mi bardzo członków zespołu, ale z kolei praca samemu dała mi dużo swobody. Powiedziałbym, że była najlepsza z tych dwóch światów.</div>
<p></p>
<p>
Piszesz album w kolejności chronologicznej?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Wiedziałem, że piosenki będą w kolejności chronologicznej, ponieważ musiały być. Ale nie pisałem ich po kolei. Pamiętam, że skomponowałem utwór „Glasgow 1877” jako pierwszy i jest on również na początku płyty, ale jako drugi powstał </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>The Last Sled</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, który jest gdzieś w środku książki.</div>
<p></p>
<p>
To były tylko te piosenki czy były też inne, które mogłyby znaleźć się na albumie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To były tylko te, bez żadnych bonusów. Myślę, że był dodatkowy riff w utworze </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Duel and Cloudscapes</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, który porzuciłem, ale to była jedyna rzecz, która nie znajdzie się na albumie. To była praktycznie ta sama sytuacja, co w Nightwish. Po prostu jestem kiepski w tworzeniu dodatków. Nawet nie wiesz, ile kłopotów z tym mieliśmy. Rozumiem zasady utworów bonusowych, ale niemal zawsze takie mamy i musimy sobie radzić z tymi absurdalnymi remiksami, wersjami orkiestralnymi itp. Jest to zabawne wyzwanie i nie mam nic przeciwko temu, ale zawsze wymaga to sporej wyobraźni.</div>
<p></p>
<p>
Czy pojawił się pomysł czytania książki wraz ze słuchaniem albumu jako soundtrack do niej?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To byłoby idealne połączenie, ale myślę, że album może być słuchany nawet jeśli nie znasz prac Dona Rosy, albo nie masz książki w ręku. Znam pełno soundtracków filmowych, które kocham słuchać nawet jeśli nigdy nie obejrzałem filmu, więc jest to podobna sytuacja.</div>
<p></p>
<p>
Czy masz ulubionych kompozytorów soundtracków?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Na ten moment jest to James Newton Howard, który stworzył ścieżki dźwiękowe do takich filmów, jak: </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Szósty zmysł</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Krwawy diament</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> i </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Batman: Początek</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">, wraz z Hansem Zimmerem.</div>
<p></p>
<p>
Czy widzisz siebie w przyszłości tworzącego soundtrack, na przykład w stylu Trenta Reznora w <em>The Social Network</em>?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">W pewnym sensie bardzo bym chciał, ale póki co cieszę się z zespołu. Naprawdę lubię spędzać czas z chłopakami i z Floor, grając koncerty i robiąc różne rzeczy. Może za kilka dekad coś stanie się z Nightwish lub jeśli postanowimy zrobić sobie dłuższą przerwę. Pisanie ścieżek do filmów to jest coś, czego chciałbym spróbować. Mam wrażenie, że nie jest to takie proste jak się wydaje. Musisz przestrzegać zasad filmów i reżysera. Słyszałem od kompozytorów, że musisz zabić swoją swobodę twórczą.</div>
<p></p>
<p>
Odtwarzałeś album reszcie zespołu?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Prawdę mówiąc to nie. Zmiksowaliśmy je dwa tygodnie temu i nie miałem okazji ich jeszcze spotkać. Słyszeli singiel, oczywiście, ale nie resztę. Mam zamiar wkrótce spotkać się z nimi by omówić sprawy nadchodzącego albumu, szkice itp., więc będę miał okazję pokazać im moje utwory.</div>
<p></p>
<p>
Czy planujesz zrobić kreskówkę współgrającą z albumem?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie. Jest to kwestia pieniędzy i praw autorskich Disney’a. Nawet o tym nie myślałem.</div>
<p></p>
<p>
Czy planujesz występy na żywo z tymi utworami?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Wątpię, naprawdę. Ale z kolei nie ma rzeczy niemożliwych. Może po trasie z Nightwish wystąpię kilka razy w Londynie z orkiestrą i zagramy cały album od początku do końca. Byłoby wspaniale i bardzo chciałbym to zrobić, ale jest to kwestia planów, pieniędzy, prób itp.</div>
<p></p>
<p>
Jak to jest współpracować z taką orkiestrą?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To jest piękne! Nagrywamy z tymi samymi ludźmi od albumu </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Once</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> (2004). Ten sam orkiestrator, chóry, muzycy, perkusiści. Widziałem nawet wiolonczelistę, który machał głową gdy nagrywaliśmy jedną z naszych piosenek. To 52 ludzi z 3 perkusistami. Ten proces zawsze idzie gładko. To są najlepsi muzycy na świecie. To niewiarygodne! Nigdy nie robią prób i nie słyszą piosenek przed nagrywaniem. Po prostu zakładają słuchawki i grają. Godzinę później wszystko jest gotowe.</div>
<p></p>
<p>
Jaki jest plan na następny album Nightwish?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Stworzyłem sobie harmonogram i powinienem mieć wszystkie piosenki gotowe na początku maja. Mam już dziewięć utworów i Marco odwiedził mnie tydzień temu i dał mi płytę CD pełną riffów. Prawie skończyliśmy i spodziewamy się 12 piosenek razem. Spotkamy się 1 czerwca w moim mieście rodzinnym, gdzie mamy wynajęte obozowisko na trzy miesiące. To właśnie tam stworzyliśmy poprzedni album, więc jest to samo miejsce, w którym odbędą się próby, aranżacje, gdzie będziemy wędkować, jeździe na nartach wodnych, nagrywać, upijać się i, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, album będzie gotowy na przełomie roku.</div>
<p></p>
<p>
Czy nagrywanie albumu w środku lata w jakimkolwiek stopniu wpływa na jego brzmienie w porównaniu do nagrywania zimą?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Coś musi być na rzeczy. Nie wiem, co z nagrywaniem, ponieważ jestem w środku pomieszczenia. Ale jako autor piosenek nie potrafię stworzyć nic latem albo wieczorami. To zabawne – niemal zawsze tworzę rano albo po południu, a gdy zegar wybija piątą lub szóstą – kończę (śmiech). A zespół nazywa się Nightwish [„Nocne Życzenie” – przyp. tłum.], czujesz to (śmiech)? Jestem rannym ptaszkiem i kocham wcześnie wstawać.</div>
<p></p>
<p>
Te 12 utworów, o których wspomniałeś – jak długo zwykle zajmie Wam ukończenie ich?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Naprawdę ciężko to zmierzyć, ponieważ piosenki tworzą się w mojej głowie cały czas. Kilka utworów z nowego albumu powstało już dwa lata temu. Powiedzmy, że ukończenie wszystkiego zajmuje mi od 6 do 12 miesięcy całodobowego pisania piosenek.</div>
<p></p>
<p>
Co Floor wniesie do nowego albumu?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Przyniesie wiele interpretacji, trochę aranżacji i oczywiście pozytywnej energii, ale nie będzie brała udziału w pisaniu piosenek. Powiedziała mi, że ma zespół ReVamp [jej projekt] i że ja z Marco damy sobie radę sami.</div>
<p></p>
<p>
Co z Nightwishem i wokalistkami? Czy to jest rodzaj chemii?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, coś w tym stylu. Nie chcę się za bardzo w to zagłębiać, ponieważ jest to niekończąca się opowieść, wiecznie kręcąca się karuzela. Może tkwi w tym też pewnego rodzaju nieszczęście.</div>
<p></p>
<p>
Czy Nightwish może mieć kiedykolwiek wokalistę?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie, myślę, że to musi być wokalistka. To jest bardzo zmysłowa część zespołu i tym, czym on jest. Była zawsze, od początku istnienia Nightwish i od momentu, w którym założyłem go w sierpniu 1996 wiedziałem, że będzie kobieta na wokalu. To się nigdy nie zmieni.</div>
<p></p>
<p>
To już prawie 20 lat temu. Przejażdżka była udana, zgaduję?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, było wiele wzlotów i upadków i wszystko pomiędzy. Czasami jest to naprawdę dziwne, chciałoby się rzec: „Co do diabła się dzieje?”. Właśnie skończyłem czytać książkę Rexa Browna [Pantera, Kill Devil Hill] i inne zespoły mają podobne problemy. Jesteśmy z mniejszej ligi w porównaniu do niektórych z nich.</div>
<p></p>
<p>
Nie jest to niespodzianką, ponieważ tworzycie zespół. Spędzacie ze sobą bardzo dużo czasu w porównaniu do innych ludzi, normalnie pracujących.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Absolutnie. Jest jeszcze jedna rzecz i Marco ją bardzo dobrze określił. Wyglądamy jak banda neandertalczyków przeciwko kobietom i domyślam się, że tak to musi wyglądać, że jesteśmy ekipą szowinistycznymi świniami, czy coś. Ale prawda jest taka, że zespół jest pełen facetów, którzy mają dobre relacje z kobietami – naszymi dziewczynami, żonami, siostrami, matkami – są całymi naszymi światami. Pełne miłości i bez żadnych konfliktów. To wszystko, co chciałem powiedzieć (śmiech).</div>
<p></p>
<p>
Od teraz, za 12 lat będziecie obchodzić 30 rocznicę jako zespół. Czy widzisz wszystkie trzy wokalistki na scenie, grające coś razem?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Czemu nie? Trzymanie uraz i życie w nienawiści nigdy nie jest dobre, więc naprawdę mam nadzieję, że pewnego dnia wystąpią razem. Takie rzeczy potrzebują czasu.</div>
<p></p>
<p>
Domyślam się, że po wydaniu nowego albumu zamierzacie ruszyć z pełną, światową trasą?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zamierzamy zacząć w kwietniu 2015, zagrać na paru letnich festiwalach itp. Myślę, że będziemy koncertować do końca 2016. Około półtora roku.</div>
<p></p>
<p>
Wspomniałeś, że nigdy nie myślałeś, że Nightwish zajdzie tak daleko. Co sprawiło, że tak postrzegałeś tę sprawę?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Kiedy wydaliśmy pierwszy album, każdy z nas studiował lub gdzieś pracował. Ja miałem zostać biologiem, Jukka informatykiem itp. Graliśmy ten gotycki power metal z kobiecym, operowym wokalem, a to wszystko miało oznaki katastrofy. Ale coś się wydarzyło i uświadomiliśmy sobie, że coś w tym jest. Nikt z nas tak naprawdę nie cieszył się ze studiowania i ja nie lubiłem takiego życia. Po około czterech miesiącach wróciłem do moich rodziców. Pożyczyłem pieniądze od taty żeby kupić keyboard, napisać piosenki na </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Oceanborn</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;"> (1998), wydać album i… oto jesteśmy na tej samej ścieżce.</div>
<p></p>
<p>
Byłeś buntownikiem w rodzinie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jestem dozgonnie wdzięczny rodzicom, ponieważ to musiało wyglądać okropnie. Studiowałem biologię w uniwersytecie i nagle wróciłem do domu i powiedziałem „Mogę z wami mieszkać? I czy pożyczycie mi pieniądze na instrument bym mógł grać metal?”. Nigdy nic nie powiedzieli. Dali mi pieniądze i powiedzieli „jak najbardziej możesz zostać”. Mówię o miłości do rodziców, ale cóż, jesteśmy niezłą gromadką. Moja siostra jest urologiem, mój brat patologiem a ja gram metal (śmiech).</div>
<p></p>
<p>
Pewnie macie ciekawe rozmowy przy obiedzie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, jest wiele ciekawych historii (śmiech).</div>
<p></p>
<p>
Czy kiedykolwiek oddałeś pieniądze rodzicom?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak. To było 8800 marek. Jakieś 1500 euro.</div>
<p></p>
<p>
Czy pojawiają się na koncertach gdy gracie w Finlandii?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak. Są na emeryturze i jest to naprawdę wspaniałe, że w pełni z tego korzystają. Podróżują cały czas, a kiedy jesteśmy na trasie, tak planują wyjazd żeby obejrzeć wiele naszych występów. Byli w Los Angeles, San Diego, Las Vegas i w całej Europie i Finlandii. To naprawdę cudowne. Moja mama zawsze nosi koszulkę Nightwish. Jeśli idzie na zakupy do sklepu spożywczego albo na mecz baseballa, zawsze ma na sobie nasz t-shirt. Ma 73 lata i kiedyś zobaczyłem ją w koszulce Children of Bodom </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Follow the Reaper</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">. Spytałem ją „Czy wiesz co to jest?” (śmiech). Jest wspaniała.</div>
<p></p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
</p>
<hr /><p> </p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Autor: <a title="Metalshrine" href="http://metalshrineblogg.blogspot.se/2014/03/intervju-med-tuomas-holopainen-i.html" rel="external nofollow">Metalshrine</a> | Tłumaczenie: Adrian, Evi</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">67</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Tuomas o utworach z Imaginaerum [04.11.11]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/tuomas-o-utworach-z-imaginaerum-04-11-11/</link><description><![CDATA[
<p>
</p>
<div class="ipsEmbeddedVideo"><div><iframe width="480" height="270" frameborder="0" allowfullscreen="" data-embed-src="https://www.youtube.com/embed/cqQAv_ZPDLk?feature=oembed"></iframe></div></div>
<p> </p>
<p>
Tłumaczenie: Freyja</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">66</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Anette [16.10.14]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-anette-16-10-14/</link><description><![CDATA[
<p>Wywiad przeprowadzony przez C. (Oceansouls of America), A. (Nightwish PL), Ma. (Nightwish Canada) FanClub Official) oraz M. z Anette. Miła i urocza – znalazła czas, by jak najdokładniej odpowiedzieć na nasze pytania. Dodała również:</p>
<p>
<em>Ograniczyłam się do odpowiedzi na Wasze pytania.</em></p>
<p>
<em> Dziękuję za przesłanie mi ich wszystkich, zwłaszcza tym wszystkim, którzy okazali się być przesyłającymi.</em></p>
<p>
<em> Uściski!</em></p>
<p>
<em> Anette</em></p>
<p> </p>
<p>
</p>
<p> </p>
<p>
<strong>1) PYTANIA ADMINISTRATORÓW</strong></p>
<p> </p>
<p>
<strong>C./Ma.</strong>: Ze względu na to, że nie byłaś już członkinią zespołu, kiedy ukazał się film Imaginaerum, nie mieliśmy właściwie okazji, by poznać twoją opinię, przemyślenia na jego temat. Jakie były twoje odczucia podczas oglądania filmu po raz pierwszy? Masz jakieś ulubione wspomnienia, związane z jego tworzeniem? Dochodzisz do wniosku, że polubiłabyś aktorstwo, gdybyś miała okazję jeszcze raz się z nim zmierzyć, czy wolałabyś zostawić je na rzecz profesjonalistów, tym następnym razem?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jeśli chodzi o mnie, to zawsze kochałam grać, kiedy byłam młodsza, więc udział w filmie był ciekawym doświadczeniem, chociaż muszę przyznać, że byłam trochę sceptyczna wobec tego pomysłu w ogóle, ale też bardzo się denerwowałam przez cały czas nagrywania. Tylu ludzi, tyle kamer – to wszystko wywołało we mnie lęk. Ale, mimo wszystko, to miłe wspomnienie. Kiedy oglądałam film, popłakałam się na końcu. Myślę, że to smutna historia i mam szczerą nadzieję, że widza skłoniła do głębszych refleksji. Z przyjemnością zagrałabym jeszcze w czymś, najlepiej w musicalu, ale jeśli by mnie poproszono o udział w filmie, z pewnością spróbowałabym jeszcze raz.</div>
<p></p>
<p>
<strong>C./Ma.</strong>: Wielu fanów było ogromnie zdenerwowanych, kiedy nagle oddzieliłaś się od Nightwish w środku trasy po Stanach. Czy myślisz, że jest szansa, by to naprawić, urządzając tournée po USA, reprezentując wyłącznie siebie? Uważasz, że trasa artystki solowej w tym kraju jest możliwa?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Ja też byłam zła i smutna, że nie mogłam zobaczyć wszystkich fanów z Ameryki, od kiedy pokochałam spędzanie tu czasu, ale mam też nadzieję, że będę mogła jeszcze tu przybyć jako piosenkarka – albo wokalistka w innym zespole. Jeśli chodzi o karierę solową, to problem stanowi kwestia pieniędzy i czasu, które są naturalnymi kosztami trasy, jeśli nie jesteś wielką gwiazdą. Ale trzymajmy kciuki za przyszłość!</div>
<p></p>
<p>
<strong>M:</strong> Ogłosiłaś kilka koncertów w różnych miejscach; ale czy jest szansa na pełną trasę w najbliższej przyszłości?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">W przyszłości to możliwe, ale obecnie mogę tylko grać koncerty w weekendy, podczas krótszych wycieczek czy festiwali, ze względu na moje studia – przez następne trzy lata. Naprawdę trudno jest podjąć decyzję w którymś kierunku, a ja chcę. Jest naprawdę trudno dokonać wyboru w którymś kierunku, a ja chcę studiować, by zdobyć dobre wykształcenie, tak samo jak pragnę śpiewać – ale wiem, że mogę robić w życiu obie te rzeczy, jeśli właściwie to zaplanuję. Cokolwiek się wydarzy w ciągu najbliższych lat, pokaże, jaką drogę zdecyduję się obrać.Takie jest życie. Wybieramy jakąś ścieżkę, a wtedy ta ścieżka się może zmienić, zależnie od różnych czynników, więc kto wie. Ale obecnie jestem na pierwszym planie studentką, a muzyka schodzi na boczny tor.</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.:</strong> Shine to dla ciebie bardzo osobisty album. Czy odnalazłaś trudność w śpiewaniu o swoich osobistych sprawach?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Z niektórymi piosenkami było naprawdę ciężko, np. z Moving away, które napisałam, kiedy okazało się, że moja mama ma raka. Za każdym razem, kiedy to śpiewam, czuję ukłucie w sercu, które przypomina mi czas, zanim powróciła do zdrowia.</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.:</strong> Wydaje mi się, że Shine przedstawia kontrast między dobrymi i złymi stronami życia. Jaki koncept, temat chciałabyś zaprezentować na twoim następnym albumie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Lubię kontrast między czernią a bielą – ciemnością i światłem. Dla mnie, życie zawsze było podzielone między tę dwójkę i jestem przekonana, że wiele z moich tekstów piosenek, które się ukażą, będzie w tym samym stylu, ale to, o czym piszę piosenki i słowa, zależy od mojego życia oraz tego, gdzie w danej chwili jest moje miejsce. Kilka miesięcy temu, napisałam jedną piosenkę, pozytywną piosenkę, której tekst jest utrzymany w tym samym stylu, co utwór SHINE, więc będę kontynuować ten typ także w nadchodzących piosenkach.</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.:</strong> Myślisz, że uda ci się wkrótce wydać kolejny solowy album?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Bardzo bym chciała, żeby ukazał się na początku przyszłego roku, ale to zależy też od wytwórni i jej życzeń.</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.: </strong>Ostatnio ogłosiłaś, że byłaś w studiu, by nagrać sekretną piosenkę, do sekretnego projektu. Tyle sekretów! Dlaczego?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Czasem nie możemy mówić wszystkiego =)</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.:</strong> Jak sądzisz, jaka będzie twoja przyszłość jako artystki solowej? Czego oczekujesz?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Mam nadzieję, że uda mi się wydać kilka kolejnych albumów, dobrze się bawić moją muzyką i, oczywiście, sprzedawać albumy także tutaj, w Szwecji. Bardzo chciałabym mieć więcej fanów w mojej ojczyźnie. *Nie oczekuję niczego, ponieważ obecnie przemysł muzyczny nie jest najłatwiejszy.</div>
<p></p>
<p>
<strong>M.:</strong> Wróciłaś do szkoły, by studiować pielęgniarstwo. Co sprawiło, że wybrałaś tak szczególny przedmiot?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Zawsze fascynowały mnie szpitale i praca w nich, pomaganie innym, zwłaszcza praca z dziećmi i noworodkami. Dlatego chcę zostać położną albo pielęgniarką, zajmującą się dziećmi. Uczyłam się też nauk behawioralnych, więc widzę też siebie wyżej, pracującą w piece zdrowotnej. Zobaczymy, jak to się skończy! Może nawet chciałabym dalej studiować i zdobyć lepszy tytuł. Borę każdy dzień z osobna, stawiając sobie po drodze nowe cele.</div>
<p></p>
<p>
<strong>C/Ma:</strong> Lubisz pisać o zakupach, ubraniach i modzie na swoim blogu; jesteś znana ze swego unikalnego poczucia stylu, dzięki temu, jak wyglądają twoje sceniczne kreacje. Czy kiedykolwiek rozważałaś pomysł marki „Anette Olzon” – ubrań, torebek, perfum – takiej, jaką obecnie posiada wielu piosenkarzy?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, myślę codziennie o projektowaniu ubrań i bardzo bym chciała, by to marzenie się spełniło. Ale to nie jest łatwe, jeśli nie miało się do czynienia z pracą na tym polu; problem polega na tym, że potrzebowałabym pomocy i dobrego mentora, który nauczyłby mnie wszystkich potrzebnych do odniesienia sukcesu rzeczy.</div>
<p></p>
<p>
<strong>A.:</strong> Jakie cechy osobowości najbardziej cenisz w ludziach?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Życzliwość, uczciwość i jak największe serce :).</div>
<p></p>
<p>
<strong>A.:</strong> Jaki jest twój ulubiony soundtrack – i dlaczego?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Gladiator, ponieważ to najlepszy film, jaki widziałam, a muzyka do niego jest absolutnie wspaniała – od początku do końca.</div>
<p></p>
<p>
<strong>A.:</strong> Lubisz takie zespoły jak Epica czy Within Temptation? Jeśli tak, co myślisz o ich ostatnich krążkach: The Quantum Enigma i Hydra?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, lubię je oba. Nie słuchałam najnowszego albumu Epiki, ale większość piosenek WT z Hydry już słyszałam i bardzo mi się podobają, chociaż muszę przyznać, że bardziej wolę ich starsze płyty, kiedy Sharon śpiewała swoim wysokim, ptasim głosem. To on sprawił, że pokochałam ten zespół.</div>
<p></p>
<p>
<strong>2) PYTANIA OD FANÓW</strong></p>
<p> </p>
<p>
<strong>C.</strong>: Oboje z mężem jesteście muzykami, ale także rodzicami. Jak godzisz życie rodzinne z byciem w trasie, w szczególności, że masz dwójkę dzieci, które jeszcze nie chodzą do szkoły?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Próbujemy, planujemy i pomagamy sobie wzajemnie i mam poza tym najlepszą mamę na świecie, która pomaga mi zająć się moimi maleństwami z rana, więc mogę iść do szkoły i pracy. Otoczenie ludźmi, którzy Ci pomogą, sprawia, że to działa</div>
<p></p>
<p>
<strong>Adrian, (Madryt, Hiszpania); Dark Passion Spanish site</strong>: Pamiętasz, kiedy napisałaś pierwszą piosenkę? Taką naprawdę pierwszą, no wiesz nawet jeśli miałaś 8 lat, a rzecz owa wydaje się dziś dziecinna?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Haha, Układałam sobie piosenki w głowie, spacerując ze szkoły do domu, to były zazwyczaj piosenki o minionym dniu. Zatem, to mogłoby być cos na temat tego, co zdarzyło się w szkole, ale nie pamiętam żadnej konkretnej piosenki. Po prostu tworzyłam je sobie śpiewając w drodze do szkoły.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Thayna Borges, (Manus, Brazylia):</strong> Spośród utworów Nightwish, których nigdy nie śpiewałaś. Czy są takiego, które chciałabyś zaśpiewać?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Swanheart lub Bless the child</div>
<p></p>
<p>
<strong>Laura Fernandez, (Hiszpania):</strong> Czy czekasz na przyjazd do Madrytu 27 listopada?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, czekam. Mam nadzieję, że zrobię niezłe show, a zespół będzie brzmiał świetnie do tego czasu.</div>
<p></p>
<p>
Lubisz robić sobie zdjęcia z fanami po występie? Czy wolisz raczej odpocząć?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To zależy od tego, jak się czuję i jak długi był koncert. Z NW zawsze byłam wyczerpana, przez to, że piosenki były dość wymagające, ale moje wykonywanie moich własnych utworów nie jest aż tak męczące.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Ile Olzon</strong>: Gdyby Ci powiedziano zrób cover Tarji solo, który utwór byś wybrała?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Kocham I Walk Alone, więc może to.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Weronika Oszajca, (Polska)</strong>: Witaj, Anette. Chciałabym cię zapytać o kilka podstawowych rzeczy. Jaki jest twój ulubiony kolor, zespoły, czego słuchałaś, kiedy byłaś nastolatką? Jakie kraje chciałabyś kiedyś odwiedzić? Tak przy okazji, gratuluję ci wspaniałego głosu.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Wielkie dzięki, Weroniko, za twoje miłe słowa – a oto moje odpowiedzi:</div>
<p></p><div style="margin-left:25px;">
Ulubione kolory: różowy i czarny</div>
<p></p><div style="margin-left:25px;">
Ulubione zespoły: Alter bridge, Pain, Within Temptation i inne.</div>
<p></p><div style="margin-left:25px;">
Wykonawcy, których słuchałam, gdy byłam nastolatką: Carola, ABBA, Def Lepard, Heart, Steelheart, musicale, Donald Fagen, Celine Dion, Barbra Streisand, Madonna i Michael Jackson</div>
<p></p><div style="margin-left:25px;">
Kraje, które chcę odwiedzić: Widziałam wiele miejsc, więc nie zostało ich tak dużo – Islandia, Alaska i Afryka.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Anna, (Polska):</strong> Czy myślisz o nowym albumie? Piszesz na niego piosenki? Czy chcesz teraz spróbować czegoś innego?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Obecnie nie piszę, ale mam już gotowych kilka piosenek. Chciałam Shine 2, ale tym razem to będzie więcej szybszych utworów. Gdzieniegdzie będzie więcej gitar, rockowego brzmienia</div>
<p></p>
<p>
<strong>Atharjata (Polska)</strong>: Planujesz lub chciałabyś zaśpiewać po szwedzku? Co myślisz o śpiewaniu w swoim ojczystym języku?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, naprawdę czuję, że chcę śpiewać po szwedzku. Napisałam już jeden taki utwór i byłoby świetnie śpiewać w moim rodzimym języku.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Dawid (Polska)</strong>: Wracając myślami do twoich wykonań na Dark Passion Play i Imaginaerum, jesteś zadowolona z siebie czy raczej byś coś zmieniła?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jestem zadowolona i uwielbiam moje wokale na obu albumach</div>
<p></p>
<p>
Z kim chciałabyś wystąpić w duecie i dlaczego?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Rammsteinem albo Stingiem. Uwielbiam muzykę Rammsteina, to brzmienie, tak brutalne, ale świetne melodie. A Sting jest moim ulubionym wokalistą i byłoby wspaniale, zwłaszcza że jego muzyka jest w pewnym sensie trochę podobna do niektórych moich piosenek. Charakter i miękkość.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Sabrina Liliana Fabris, (Włochy):</strong> Masz w planach trasę we Włoszech w bliskiej przyszłości – albo chociaż jakiekolwiek koncerty w tym kraju?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie mam na razie w planach, więc zapraszam do Hiszpanii w listopadzie.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Andreina Grimaldi:</strong> Jaką techniką śpiewasz, wykonując pewne wysokie dźwięki (jak np. wysokie D w Storytime)? Czy masz trenera wokalnego, który pomaga ci w ćwiczeniach?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Nie mam trenera, ale ćwiczyłam pod okiem świetnej nauczycielki na uniwersytecie muzycznym w Malmö – Anną Leną Tideman. Jest bardzo dobra w beltingu i dała mi mnóstwo technicznego wsparcia.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Lucia Freire:</strong> Planujesz dotrzeć w najbliższym czasie z trasą do Portugalii?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Póki co, nie mam planów, więc wybierz się do Hiszpanii.</div>
<p></p>
<p>
<strong>Sarah Estevez Lois:</strong> Jak radzisz sobie z dzieleniem czasu między karierę muzyczną, rodzinę, jednocześnie wracając do szkoły, by uczyć się pielęgniarstwa?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest ciężko, bo zdarza się, że nie mogę przyjąć propozycji zagrania gdzieś koncertu ze względu na szkołę. Takie wybory zawsze są trudne, ale od kiedy zdecydowałam, że chcę zdobyć odpowiednie wykształcenie, a że jestem obecnie dość stara, jak na osobę uczącą się, to muszę się na tej nauce przede wszystkim skoncentrować. Muzyka zeszła na boczny tor i mam nadzieję, że dam radę dalej tworzyć własną przez następne lata, bo śpiewanie sprawia mi ogromną przyjemność.</div>
<p></p>
<p>
Jakie zawody wykonywałaś (poza śpiewaniem), a jakie byś wybrała, gdybyś nie była piosenkarką?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Pracowałam w prawie każdym zawodzie. =) W fabryce, knajpie z hamburgerami, jako kelnerka, asystentka weterynarza, w mnóstwie różnych biur, jako fryzjerkach i wiele innych.</div>
<p></p>
<p>
Myślisz o zrobieniu kolejnych tatuaży? Jakiś konkretny chodzi ci po głowie?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Tak, cały czas! Chodzi mi taki jeden po głowie i od razu, jak zawitam do Hamburga, strzelę sobie jeden w mojej ulubionej pracowni!</div>
<p></p>
<p>
<strong>Angèlie Guérin, (Francja):</strong> Co studiowałaś, zanim zostałaś piosenkarką?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Masz na myśli normalne szkoły czy te muzyczne, wokalne? Jeśli chodzi o to pierwsze, to skończyłam szkołę gastronomiczną, fryzjerską, muzyczną edukację artystyczną, studia psychologiczne, projektowanie menadżerskie i szkołę liderów z organizacją. W międzyczasie odbywałam lekcje wokalne, w wieku 16-25 lat, a potem muzyczne studia artystyczne i lekcje teatralne.</div>
<p></p>
<p>
Czy nie jest za trudno łączyć Ci życie prywatne, rodzinne z pracą?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Dość stresujące, ale mam wspaniałego męża i rodzinę, która mnie wspiera.</div>
<p></p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
Tłumaczenie: PaulaEija</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">65</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item><item><title>Wywiad z Tuomasem [05.12.15]</title><link>https://nightwish.pl/news/wywiady/wywiad-z-tuomasem-05-12-15/</link><description><![CDATA[
<p><em>Nightwish był zdecydowanie jednym z moich ulubionych zespołów przez długi okres mojego życia, mniej więcej odkąd skończyłem 13 lat. Zespół jest też głównym powodem, dla którego w ogóle jestem w Australii. Byłem więc bardzo podekscytowany, kiedy zaproponowano mi przeprowadzenie wywiadu z mózgiem grupy, Tuomasem Holopainenem, przed ich kolejnym przybyciem do Australii w styczniu 2016 roku podczas światowej trasy Endless Forms Most Beautiful.</em></p>
<p> </p>
<p>
<em>Miałem szczęście być na koncercie w Kopenhadze (Dania) dwa tygodnie temu i wtedy Tuomas odmówił udzielenia odpowiedzi na to pytanie, ale nadal chciałbym wiedzieć: czy podczas nadchodzącego koncertu w Australii tym razem użyjecie pirotechniki?</em></p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Niestety nie. Musielibyśmy sprzedać o wiele więcej albumów w Australii, aby było to możliwe. Mam nadzieję, że pewnego dnia tak będzie. Mimo to ważne jest, że koncert się odbędzie i będzie wart zapamiętania, nawet bez tych dodatków. Styczniowy koncert w Australii będzie wspaniały, jak zawsze.</div>
<p></p>
<p>
</p>
<p> </p>
<p>
Przez ostatnie kilka lat Nightwish wykluczał coraz więcej swoich starszych utworów z setlist. <em>Angels Fall First</em>, <em>Oceanborn</em> i <em>Wishmaste</em>r to jedne z moich ulubionych albumów… Czy podczas kolejnych tras zostanie im poświęcona większa uwaga?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Istnieje bardzo duża szansa. Podczas trasy EFMB setlista jest raczej stała, ale bardzo korci nas, żeby grać trochę więcej starych kawałków na koncertach. To będzie bardzo nostalgiczna przygoda. I mnóstwo śmiechu, kiedy obserwujemy Floor, próbującą zachować powagę podczas śpiewania </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>Elvenpath</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">.</div>
<p></p>
<p>
Pierwszy perkusista zespołu, Jukka Nevalainen, był zmuszony zrobić sobie przerwę od zespołu z powodu chronicznej bezsenności jeszcze przed nagraniem EFMB. W oświadczeniu zespołu można przeczytać, że Jukka nie weźmie udziału w nagrywaniu albumu oraz światowej trasie koncertowej. Ostatnio nie było zbyt wielu informacji na temat perkusisty, a ponieważ był on jednym z moich bohaterów, gdy byłem jeszcze nastolatkiem, zastanawiam się, co u niego…?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jukka czuje się o wiele, wiele lepiej! Jest szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej, a co będzie dalej, postanowimy dopiero wtedy, gdy zakończymy bieżącą trasę i wszyscy trochę odpoczniemy.</div>
<p></p>
<p>
Podobno w planach jest kolejne duże wydawnictwo DVD.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Sfilmowaliśmy już kilka koncertów i zostanie to wydane na DVD/Blu-Ray. Będzie można zobaczyć tam nagrania występów, ujęcia zza kulis i trochę dodatków. Wydawnictwo jest planowane na koniec 2016 roku.</div>
<p></p>
<p>
Wyjątkowe w Nightwishu jest też to, że wciąż koncertujecie ze świetnymi zespołami. Lista jest dość długa, ale wymieńmy chociaż Voyager, Volbeat, Delain i Sabaton…</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jest to wspólna decyzja zespołu i managementu. Po prostu celujemy we wspaniałe zespoły ze wspaniałymi ludźmi. Dodatkowo mam swój „fanboy moment”, kiedy oglądam występy takich grup, jak: Paradise Lost, Sabaton, Delain, Sonata Arctica czy Amorphis co wieczór. W tej chwili koncertujemy po Europie z Arch Enemy i Amorphis. To jest doskonała harmonia!</div>
<p></p>
<p>
Zagorzali fani Nightwish dobrze wiedzą, że kochasz Australię. Kilka lat temu wybrałeś się w dość długą podróż między Perth i Cairns. Jestem ciekaw, czy w przyszłości planujesz kolejną i czy chciałbyś się tu przeprowadzić, gdybyś nie był częścią Nightwish?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To była najlepsza przygoda, jaka kiedykolwiek nas spotkała, i tak, trzeba to koniecznie powtórzyć! Następnym razem może Terytorium Północne. Jest coś szczególnego w Australii, uwielbiam ją, ale nie aż tak, żeby się tam przeprowadzać. Kocham Finlandię i nie przeżyłbym bez czterech pór roku, czarnego humoru i widoku z naszej werandy.</div>
<p></p>
<p>
Troy Donockley pojawił się w Nightwish w erze <em>Dark Passion Play</em>, później dołączył do zespołu jako stały członek. Chociaż nie pojawia się w każdym utworze podczas koncertu, nie ulega wątpliwości, że jego umiejętności muzyczne są niesamowite oraz jest on bardzo interesującą postacią na scenie. Czy istnieje jakiś instrument, na którym Troy nie umie grać? A skoro już jesteśmy w tym temacie: czy są jakieś instrumenty, które nie znalazły jeszcze swojego odzwierciedlenia w twórczości zespołu, a chciałbyś je wykorzystać?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Jego umiejętności gry na tubie pozostawiają wiele do życzenia… Potrafi na niej zagrać tylko “Let Me Call You Sweetheart”. I zgadza się, on jest trochę takim magikiem zarówno na scenie, jak i poza nią. Jest bardzo wiele instrumentów i odgłosów, których jeszcze nie wykorzystaliśmy, a z którymi bardzo chcielibyśmy poeksperymentować – zaczynając od tybetańskich mnichów, a na organach kościelnych z Notre Dame kończąc.</div>
<p></p>
<p>
EFMB wyszło dopiero osiem miesięcy temu, ale jestem bardzo ciekaw, czy masz już jakieś plany, inspiracje związane z kolejnym albumem?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Byłem całkowicie wypompowany po nagraniu EFMB – i w pewnym stopniu nadal jestem. Chociaż bardzo mnie usatysfakcjonował, to przez ostatnie 8 miesięcy miałem mentalnego kaca. Dla mnie EFMB jest ostatecznym osiągnięciem, zwłaszcza utwór </div><em></em><div style="margin-left:25px;"><em>The Greatest Show On Earth</em></div><em></em><div style="margin-left:25px;">. Odkrycie nowych historii (przepełnionych podobną inspiracją i grozą) zajmie trochę czasu. Jestem pewnien, że to nadejdzie, ale prawdopodobnie zajmie to kilka lat. Jest w końcu wystarczająco dużo zespołów, które nie mają nic do powiedzenia…</div>
<p></p>
<p>
Jednym z twoich marzeń przez długi czas było zagranie z pełną orkiestrą w Londynie. Jednak do tej pory nie doszło do tego.</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">Planuję to już od dekady, ale nie doszło jeszcze do niczego namacalnego. Kiedyś w końcu to wydarzenie musi mieć miejsce, ale jeszcze nie podczas tej trasy.</div>
<p></p>
<p>
Moje ostatnie pytanie: dowiadujesz się, że zostaniesz porzucony na bezludnej wyspie do końca swojego życia. Możesz wybrać jedną bezdenną butelkę napoju alkoholowego, którą będziesz miał ze sobą. Jaki napój wybierzesz?</p>
<p>
</p>
<p></p><div style="margin-left:25px;">To proste – jakikolwiek australijski Shiraz.</div>
<p></p>
<p>
 </p>
<p> </p>
<p>
</p>
<hr /><p> </p>
<p>
Autor: <a href="http://www.metalobsession.net/2015/11/30/australia-next-january-will-be-a-blast-as-always-an-interview-with-tuomas-holopainen-nightwish/" rel="external nofollow">metalobssesion.net</a> | Tłumaczenie: Evi, PaulaEija</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">64</guid><pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0000</pubDate></item></channel></rss>
