Jump to content
beatag60

Muzyczne nowości

Recommended Posts

Jaką to ma niesamowitą pozytywną energię! 

Wydane trzy dni temu, także zalicza się do muzycznych nowości. 

Łapcie pozytywność :D

 

[video=youtube]

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up: Wow, nie pomyślałam, że będę kiedyś w jakimś numerze w stanie słuchać Daniego bez ataku chichotu. XD Całkiem ok ten kawałek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Devin Townsend wydał kolejny album. Właśnie słucham, więc dużo Wam na jego temat jeszcze nie powiem, ale początek brzmi epicko. Jak to Devin - cokolwiek wyjdzie spod jego palców, jest arcydziełem ;;)

 

[spotify]

[/spotify]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowe wcielenie Nergala, który tym razem śpiewa. Nie ma to nic spólnego z metalem, ale wciąż jest mroczne i operujące ciemnymi barwami.Coś może ma to z Cave'a, coś z Casha.

[video=youtube]

Share this post


Link to post
Share on other sites

[video=youtube]

 

Wreszcie jest od dawna wyczekiwana nowa muzyka od Paramore. Piosenka i teledysk tak ładnie się dopełniają. Nowa płyta-"After Laughter" ukaże się 12 maja.Ogłoszona już jest też część touru. A to wszystko ogłoszone jednego dnia i to bez zapowiedzi ughh :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

[video=youtube]

Ale się uśmiałem, oglądając klip. Przezabawny. Muzycznie też niezłe. Szkoccy piraci nie wyruszyli na nieznane wody. Fajnie, że zagrają na Czad Festiwal ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[spotify]

[/spotify]

 

Pierwszy singiel promujący debiutancki krążek zespołu. Jest power!! 

O samym krążku wypowiedział się nasz Tuo w następujący sposób: "You have to be mentally insane to not love this album." Czekam z jeszcze większą niecierpliwością! :D

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Blind and Frozen” wyświetliło mi się ostatnio w propozycjach na YT. Przesłuchałam z ciekawości, nie mając najmniejszego pojęcia, jaki zespół kryje się za tym utworem. Brzmienie wpadło mi w ucho już za pierwszym razem :) Dziękuję za przypomnienie, hietAla! Też czekam na cały album. Nie dość, że to grupa fińska, to na dodatek ma wiele wspólnego z lubianą przeze mnie formacją Battle Beast (były gitarzysta BB powołał do życia BiB) i do tego uwielbienie Tuo dla twórczości obu zespołów  :)  On chyba ma słabość do kapel z bestią w nazwie ;)

Taka ciekawostka: „Show Me How To Die” z debiutanckiego krążka Battle Beast w aranżacji NW. Pytanie brzmi: Tuomas śpiewa czy nie śpiewa? ;) 

[video=youtube]http://https://www.youtube.com/watch?v=hC0ji0V0wP8

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny ten nowy singiel. Zapętliłem i w ogóle nie przeszkadzało mi, że grał o pół godziny ;) Bardzo przyjemnie się tego słucha - kolejny metalowy przebój ;)

 

Taka ciekawostka: „Show Me How To Die” z debiutanckiego krążka Battle Beast w aranżacji NW. Pytanie brzmi: Tuomas śpiewa czy nie śpiewa? ;)

Wydaje mi się, że tak. Co prawda pod nosem, ale śpiewa (albo żuje coś co rytmu). ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś mnie tu jeszcze pamięta?:) Przybywam Wam polecić coś niesamowitego, coś, co dopiero teraz odkryłam (chociaż sam zespół znam od dawna). Myślałam, że projekt Les Friction jest martwy, że nie urodzi już niczego poza jednym albumem, który był z chyba 2012 roku. Otóż nie! Dosłownie dwa tygodnie temu wypuścili nowy album i muszę przyznać po jednym przesłuchaniu, że jest on niesamowity. Duet z Larą Fabian, który miał prawdopodobnie wypromować całość, jest, delikatnie mówiąc, chybiony, ale za to duet z kompletnie nieznaną wokalistką z Kanadyjskiego (chyba) 'The Voice" jest epicki i wyrywa z butów ;) Nie da się wyróżnić jednego utworu na tym albumie, który mógłby być jego reprezentantem, ponieważ wszystkie są tak samo dobre. No, oprócz tego z Larą Fabian, ale co kto lubi :> 

 

Przesłuchajcie całość, jest tego warta! 

[spotify]

[/spotify]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Les Friction, Les Fri.. gdzie mi się to obiło? Aha! Połączenie sił dwóch kompozytorów (i wokalisty) czyli co się dzieje, gdy E.S. Posthumus spotyka The Spiritual Machines. Próbowałam kiedyś słuchać debiutu LF ale jakoś mi nie szło ;P Teraz na szybko sprawdziłam dwa kawałki z najnowszego wydawnictwa i słyszę coś podobnego do The Spiritual Machines, więc może jak mnie najdzie, to poczynię kolejne podejście. :v

 

Btw., dwa tygodnie? To czemu mi na Spoti, przy ostatnim wydaniu, wyświetla 25 sierpnia? o.O

 

Ktoś mnie tu jeszcze pamięta?:)

Pamiętamy, Sami, pamiętamy XD (i sami się dziwimy, ze tu coś naskrobaliśmy).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Btw., dwa tygodnie? To czemu mi na Spoti, przy ostatnim wydaniu, wyświetla 25 sierpnia? o.O

 

Ktoś mnie tu jeszcze pamięta?:)

Pamiętamy, Sami, pamiętamy XD (i sami się dziwimy, ze tu coś naskrobaliśmy).

 

To byłam ja i moje szybkie kalkulacje w 2 sekundy, never mind me xD Tak, ja jestem ciągle myślami we wrześniu. Że jest 9 września, a nie pażdziernika :v

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy, solowy projekt Sharon den Adel. Zupełnie inny klimat niż w Within Temptation. Co myślicie o tym utworze? Podoba Wam się?

[video=youtube]

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie podoba mi się. Wokal Sharon na początku, kiedy nie ma jeszcze aż tak dużo elektroniki, to faktycznie - nie powiem, ciary po plecach mi przeleciały. Ale potem myślałam, że utwór się rozwinie, czego nie zrobił, w efekcie czego wyłączyłam gdzieś mniej więcej w połowie. Nie wiem, może będzie tak samo jak z The Dark Element, gdzie pierwszy singiel absolutnie mi nie podszedł, a potem było tylko lepiej ;)

 

A propos - płyta Dark Element wyszła dzisiaj. Słuchał już ktoś? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[video=youtube]

 

Za niecały miesiąc premiera nowego krążka Diablo Swing Orchestra. Nie każdy ich utwór mi się podoba, ale zawsze robią coś nietuzinkowego, mają dużą kreatywność i pokazują, że metal nie zna granic. Tym razem w singlu promującym połączyli metal z jazzem i country. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za niecały miesiąc premiera nowego krążka Diablo Swing Orchestra. Nie każdy ich utwór mi się podoba' date=' ale zawsze robią coś nietuzinkowego, mają dużą kreatywność i pokazują, że metal nie zna granic. Tym razem w singlu promującym połączyli metal z jazzem i country. [/quote']

Uwielbiam ich. Jak wypuścili pierwszy singiel z nową wokalistką to nie byłem zadowolony. Myślałem, że stracili cały urok i czar ale dwa nowe single sprawiły, że z wypiekami na twarzy czekam na ten krążek. Poczytałem również parę świetnych recenzji tej płyty i one jeszcze bardziej wyostrzyły mi apetyt na ten album.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taka mała ściągawka

już wyszło w 2018:

 

Leaves' Eyes - Sign of the Dragonhead

Arkona  - Khram

Imperial Age – The Legacy of Atlantis

Dalriada – Nyárutó

Orphaned Land  - Unsung Prophets and Dead Messiahs

Therion - Beloved Antichrist

Kamelot - The Shadow Theory

Judas Priest - Firepower

Visions of Atlantis – The Deep & the Dark

Ayreon  – The Best of Ayreon Live

Whyzdom  - As Times Turn to Dust

Cruachan - Nine Years of Blood

Silent Stream of Godless Elegy - Smutnice

Dimmu Borgir - Eonian

Midnattsol  - The Aftermath

Elvellon – Until Dawn

Trillium – Tectonic

 

nadchodzące 2018

 

Halestorm  - Vicious (VII)

Powerwolf  - The Sacrament of Sin (VII)

Beyond the Black - Heart of the Hurricane (VIII)

Korpiklaani - Kulkija (IX)

Uriah Heep - Living the Dream (IX)

Dark Sarah - The Golden Moth (IX)

 

Na Dark Sarah ma wystąpić Marco. Na pewno czekam też na Beyond the Black i Powerwolf, co prawda płyty zapowiadają się na takie same jak poprzednie, ale może dzięki temu będzie bez rozczarowań. Kapitalne single promujące wydali zaś Korpiklaani i Uriah Heep, są na Spotify, szczególnie Heepy zrobiły taki kawałek, że jak cała płyta taka będzie, to szykuje się bomba (ale pewnie tak nie będzie). ;)

 

Z tych, co wyszły - a już je słyszałem - to zaskoczyło Trillium, czyli zespół Amandy Somerville znanej choćby ze współpracy z Epiką, Kamelotem, Kiske czy Avantasią i wieloma innymi. Jak ktoś narzeka na przesłodzenie niektórych female fronted metalowych wydawnictw, to może być fajna rzecz. Brzmi mięsiście, twardo, nowocześnie, bez rozbuchania, ale z polotem, do tego mocny wokal. Trochę jak środkowe After Forever albo ReVamp, lecz z odrobinę większą gracją i melodiami. To wrażenie pogłębia fakt, że Amanda brzmi momentami jak Floor. :D

 

[video=youtube]

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę się z Wami podzielić tym, ponieważ rozpiera mnie ogromna duma! Chłopaki z Immension wydali w zeszły piątek pierwszy singiel z nadchodzącego albumu, który ukaże się 28 września tego roku. Zarówno utwór, jak i album nosić będą tytuł "Worth Dying For". Czemu jestem taka dumna zapytacie? Jake, Jonni i Aran zrobili wielki postęp jeśli chodzi o komponowanie muzyki. Ten utwór jest jakby dojrzalszy pod właściwie każdym względem w porównaniu do ich debiutanckiego albumu. Dodatkowo, jestem dumna z faktu, że mogę pomagać zespołowi w rozwijaniu ich kariery. Jake bardzo prosił mnie o udostępnianie, ja proszę Was o to również. Oznaczajcie zespół - chłopaki na pewno zobaczą Wasze udostępnienie i będą szczęśliwi :) A teraz serdecznie zapraszam na przesłuchanie "Worth Dying For"! ♥

 

[video=youtube]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych co tutaj zamieściłeś to słyszałem już Leaves' Eyes - Sign of the Dragonhead

Orphaned Land - Unsung Prophets and Dead Messiahs i kolejny raz dostaliśmy dobrą płytę o orientalnym smaku.

Kamelot - The Shadow Theory - jakoś przeszedł ten album u mnie bez większego echa. Może dam im jeszcze szansę ale na razie kompletnie nic nie pamiętam z tego krążka.

Visions of Atlantis – The Deep & the Dark - dla mnie nudy i zjadanie własnego ogona.

Silent Stream of Godless Elegy - Smutnice- uwielbiam ich i nie jestem obiektywny ale według mnie to świetny album. Ale tak jak mówiłem, ja ich kocham:)

Trillium – Tectonic - zgadzam się ze wszystkim co napisałeś o tej płycie. Polecam ją każdemu. Już debiutancki krążek był rewelacyjny i pamiętam jak katowałem go dniami i nocami. Tak też będzie z Tectonic.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.