Studio-5

Nagrywanie piątego albumu zespołu – Once.

 

Pierwsza wiadomość ze studia

Tarja, 01.10.2003

Kitee, studio Monttu

Pizzę na stole ma silny zapach czosnku. Na szczęście dziś zapach piwa nie czyni każdego innego zapachu silniejszym. Choroba Marco potrzebuje w każdym razie czegoś mocniejszego … Przećwiczyliśmy trzy nowe piosenki i brzmią nieźle. Czuję pozytywną energię, wszyscy mamy silną potrzebę nauczenia się ich. Dobrym pomysłem było zrobienie sobie przerwy pomiędzy tournée a kolejnym wejściem do studia nagraniowego. Nowe utwory są strasznie zmienne, przez co nie zawsze łatwo można się ich nauczyć, ale zagraliśmy już dwa z nich tak, jak byśmy chcieli i KOŁYSZĄ JAK ŁOŚ. Nie śpiewałam jeszcze żadnego, dojdzie do tego dopiero w kilku najbliższych tygodniach. Mamy zamiar powrócić do czasu Oceanborn z co najmniej jedną piosenką – uważam to za pozytywną rzecz. Kilka godzin i kilka nowych piosenek, po tym poszliśmy do Sauny by się zrelaksować. Jesienny chłód powoduje marznięcie palców, a to nie jest dobre dla muzyków grających metal.

Tarja

 

3-5.10.2003

Marco, 04.10.2003

Cześć z mokrego i wietrznego miasta Kitee! Mieliśmy cztery dni ciągłych ćwiczeń, a czeka nas jeszcze dużo, bardzo dobrze. Osiem piosenek jest gotowych do nagrań demo. Wszyscy z nas bardzo entuzjastycznie podchodzą do nowego materiału. Staramy się dopiąć piosenki na ostatni guzik – wychodzi nam to coraz lepiej. Jak Tarja już pisała, miałem problemy z grypą, ale surowy czosnek został pochłonięty w wielkich ilościach. Jedyna niezbyt pozytywna rzecz przytrafiła się w piątkowy wieczór. Mieliśmy wtedy trochę wypite i tej nocy spałem w domu Tero w pokoju gościnnym. Przyjaciel z Tohmajärvi zemdlał w kuchni. Gdy się obudził, rozbił wazon z kwiatem, a także zwymiotował, czyniąc wszechogarniający bród jeszcze większym. Później wszedł do pokoju gościnnego z brudną od tego wszystkiego stopą i nadepnął na moją twarz. Byłem wkurzony. Facet zemdlał ponownie i razem z Tuomasem musieliśmy wszystko posprzątać sami. Tuomas był także wkurzony. Na szczęście udało nam się i wszystko jest teraz okej. Ktoś z zespołu napisze Wam coś nowego pod koniec tygodnia.

Do tego czasu … Pozostańcie czyści!

Marco Hietala

 

6.10-10.10.2003

Jukka, 09.10.2003

Nadeszła moja kolej, by napisać coś z głębin naszego studia, niech więc tak się stanie. Razem z Tuomasem i Emppu przez trzy dni pracowaliśmy nad kolejnymi piosenkami i aktualnie mamy przygotowanych mniej więcej 10 utworów do nagrań demo. Jutro robimy sobie wolne, by dać naszym umysłom wytchnienie od natłoku informacji, byśmy mogli znowu zacząć pracować pełną parą w niedzielę. Pracowanie nad piosenkami wydaje się być łatwiejsze niż przy Century Child, pomimo że aktualne utwory są o wiele bardziej pokomplikowane i więcej w nich huków. Widocznie nasze umiejętności wzrosły. Możliwe też, że całkowicie błędnie oceniamy nasze piosenki. Będziecie mogli zdecydować, gdy album będzie już wydany.

Dziś odzyskałem moje werble, które zostały zostawione w Szwajcarii (CZYTAJ: zostały zostawione w Szwajcarii przez mojego przyjaciela =) ) po naszych występach w sierpniu. Prawie musieliśmy zapłacić cło za sprowadzenie ich z powrotem, ponieważ gdy Ewo pojechał je zabrać, ktoś powiedział mu, że musi zapłacić cło, ponieważ wywozi werble poza Europę. Na szczęście Ewo wszystko im wytłumaczył i w końcu nie musieliśmy płacić, bo już raz zapłaciłem za te kawałki metalu.

Nie poddawajcie się, miejcie dobry humor oraz trochę nowej kupy w swoich portkach…

Jukka

 

11-13.10.2003

Tuomas, 12.10.2003

Wygląda na to, że wstępne modele są już dopracowane. Spędziliśmy ostatnie dwa dni na słuchaniu w kółko piosenek i dodawaniu im „tego czegoś”. Teraz czujemy się już gotowi do nagrań demo. Sądzę, że naprawdę będziemy potrzebować na to trochę czasu, mimo że czuję się już przejedzony nimi – żyję z tymi utworami sam na sam już kilka lat, do tego jeszcze trochę czasu z zespołem. Miło więc mieć w końcu coś nagrane. Jak zwykle narzekam na nowy materiał. Dwie nowe piosenki brzmią jak totalna klapa, a pozostałe nie powodują ciarek na moich plecach. Nikomu nie podoba się ta pseudopiosenka w stylu Kake Randelin, prócz mnie… Ale tak było z każdym albumem. Mam nadzieję, że wszystko okaże się być w porządku.

Czas spędzić noc z delikatną liryczną frustracją. Cześć !

Tuomas

 

14-19.10.2003

Emppu, 18.10.2003

Cześć!

Ledwo przyjechałem tutaj, do Kitee i od razu poszedłem do studia. Chłopcy nagrali kawałki demo na perkusji, syntezatorach i basie, w czasie gdy ja byłem w południowej części Finlandii. Gdy wszedłem do studia, poczułem okropny smród alkoholu i gówna, co podpowiadało, że chłopcy naprawdę pracowali ciężko. Po pierwszym przesłuchaniu nagrany materiał wydawał się być dobry, aczkolwiek nie było jeszcze dźwięku gitary. Więc miałem teraz kilka dni na nagranie moich partii. Z doświadczenia wiem, że zajmie to około tygodnia. Aby uczynić wszystko łatwiejszym, zacząłem strojenie mej gitary już teraz. To bardzo ważna rzecz w rock’n’roll’u.

Będziemy trzymać rękę na pulsie i damy wam znać o wszystkim, co zrobimy!

Eli AAARRRGGG ROK DIE DIE!!

Emppu Vuorinen

 

20.10. – 4.11.2003

Jukka, 03.11.2003

Zatem, demo jest już gotowe i okazało się, że wszystko do siebie pasuje. Kilka piosenek jest już gotowych do nagrania, ale są też takie, które cały czas wymagają dużo pracy, łez i bezsennych nocy zanim będą mogły być wypuszczone. Wszystkie piosenki mniej więcej są dobre, ale niektóre utwory zdają się nie mieć „tego czegoś”. Tego, co inne mają od samego początku. Tworzenie sztuki może być trudne. =) Ale nigdy nie traćmy wiary! Jedna rzecz, którą zauważyłem to to, że zakres tempa muzyki jest szeroki jak nigdy wcześniej. Przed nagraniem demo nie sądziłem, że każda z dwunastu piosenek ma inne tempo.

Pan TeeCee miał początkowo napisać ową notkę, ale był on zbyt zajęty ostatecznym miksowaniem demo, więc postanowiłem napisać o kilku spostrzeżeniach, zanim dostaniemy końcowe dzieło.

Jukka

 

5-10.11.2003

TeeCee, 09.11.2003

Witajcie!

Pozdrowienia z naszego nowego studia! Minął miesiąc ciężkiej pracy i zabawy zanim zaczęliśmy zajmować się nowym albumem Nightwisha. Z demo wynika, że mamy dwanaście piosenek do nagrania, a Tuomas cały czas ma pomysły na kolejne. Wszystko idzie tak, jak było zaplanowane, a zespół robi to tak, jak powinni prawdziwi metalowcy. Niektóre ujęcia były tak świetne, że zapewne znajdą się już na ostatecznej wersji albumu. (Głównie dlatego, że Tarja i Marco nagrali swoje partie wokalne, a tak dobre występy mogę się już nie zdarzyć…). Pomimo wszystko wciąż jest z tym dużo roboty. Jest to powód, dla którego skończyliśmy z odkładaniem nagrania partii perkusji na następny tydzień. Na szczęście dla nas, wszystko pasowało Karmilo oraz Finnvox. W tym momencie Jukka i Tuomas słuchają piosenek i dodają do nich to, czego potrzeba. Utwory z tego albumu są najlepszymi jakie Nightwish kiedykolwiek miał, mamy więc spore oczekiwania co do nich. Wiedzą o tym wszyscy, także entuzjazm w nightwishowym obozie jest widoczny i odczuwalny.

Demo spełniło swoje zadanie i pozostawiło nas wszystkich głodnych ostatecznego nagrania nowego albumu!!!

Wasz Tero „TeeCee” Kinnunen

P.S. Studio cały czas nie jest nazwane, propozycje będą mile widziane!

 

17-23.11 – Tydzień perkusji

Jukka, 22.11.2003

Perkusja_Dzień pierwszy

Podróż z Joensuu do Helsinek była jak zwykle czystą torturą. Są dwie rzeczy, które możesz robić w pociągu… Pić lub spać. Nie czuliśmy się senni…

W Helsinkach Ewo odebrał nas z dworca i zabrał do hotelu Helka, który miał być naszym domem przez następny tydzień. W tym momencie wszystko wygląda dobrze. Zaplanowaliśmy, że zaczniemy pracę jutro o 10. Najpierw musimy kupić nowe głowice do bębnów i później pojechać po pana Gas (perkusistę HIM), który ma nam pomóc z nagrywaniem moich partii. Nie odzywał się do nas od tygodnia, ale chyba się pojawi… Tak sądzimy…

Perkusja_Dzień drugi

Dźwięki są świetne!! Postanowiliśmy uzyskać trochę innych brzmień perkusji niż „naturalne”. Mamy dać sample bardziej w tle, ma to pomóc wyeksponować to, o co nam chodzi. Tym razem potrzebowaliśmy więcej czasu na nagranie perkusji. Gas służył nam wielką pomocą! Zaczęliśmy się lekko martwić, bo nie pojawił się przed wieczorem i nie wiedzieliśmy, czy wreszcie się pojawi, czy nie. Ostatecznie przybył jednak i swoją robotę wykonał doskonale. Dziś chcieliśmy nagrać 3 piosenki. Styl można opisać jako Rammstein wchodzący w Kotiteollisuus (świetna fińska grupa!). Może to być lekko zwodnicze, ale nic więcej dziś nie dam rady napisać.

Perkusja_Dzień trzeci

Jeden dzień grania już za mną. Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić z rana jest zdobycie sekretnego uzbrojenia, które pozwoli nam na wydobycie ostatecznych dźwięków -dyktafonu. Chcieliśmy już zrezygnować, bo wszystkie sklepy odpowiadały nam „nie mamy”, ale na szczęście okazało się, że jeden z marketów ma to dzieło szatana w sprzedaży. Pan E. Rytkönen poszedł tam i wysłał nam dyktafon do Finnvox. Później wystarczyło podłączyć i gotowe! Teraz jest to coś, co nazywam zniekształceniem…

Jestem bardzo zadowolony, ponieważ pomimo opóźnienia osiągnęliśmy nasz cel i muzyka w stylu Rammstein jest już gotowa. Czy jakkolwiek chcecie ją nazwać.

Perkusja_Dzień czwarty

Wynikiem dnia były różne ilości lepszych i gorszych nagrań. To zaskakująco trudne, by uderzyć nogą i ręką jednocześnie w bębny… Rezultatem były 3 piosenki. Jesteśmy więc już w połowie sesji.

To trochę wkurzające, gdy nowo zakupione talerze zostają zastąpione przez znalezione w rogu studia B (Finnvox), wyprodukowane w 1 r.n.e. i wyglądające jak pokrywki od garnków. Na szczęście mój najlepszy przyjaciel – mały chiński talerz – okazał się brzmieć dobrze i to on jest słyszalny w większości piosenek. To miłe, że nie wszystkie twoje zakupy zdają się na nic.

Perkusja_Dzień piąty

Wygląda na to, że przeziębienie, które niszczyło Tero już od dwóch miesięcy przeszło teraz na mnie. Głowa wydaje mnie się ciężka i mam problemy ze skoncentrowaniem się na czymkolwiek. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Nagraliśmy dziś 3 piosenki, ale to była tortura. Nagrywaliśmy kawałek za kawałkiem i nic nie wychodziło tak, jak powinno. Cholercia!

Perkusja_Dzień szósty

Troszkę lepiej niż wczoraj i kolejne 3 piosenki nagrane. Tylko jeden utwór na jutro i na dodatek jest to cover. Nie mogę wam jeszcze powiedzieć, co to jest, ale nagranie tego to będzie dla nas przyjemność. Prawdopodobnie nie będzie to dodane do aktualnego albumu. Dziś mamy zamiar zawlec się do klubu SpineFeast, by posłuchać dobrej muzyki, ale jeszcze zobaczymy. Jeżeli będę się czuł gorzej, to raczej zostaniemy w hotelu. Ogłupiały i napity perkusista nie byłby dobrym towarzystwem dla nikogo… Ale zobaczymy jak będzie za godzinę, czy dwie.

Perkusja_Dzień siódmy

Pierwsze nagranie i to koniec z coverem. Nie wiem, czy powodem był kac (tak, późną nocą znaleźliśmy sami siebie w SpineFeast), czy coś innego. A może cel nie był tak ważny jak w poprzednich dniach, przez co mogliśmy sobie odpuścić granie. Teraz pozostaje spakować się i wrócić do domu.

 

29.12.2003

Tuomas, 28.12.2003

Na nadchodzącym albumie będziemy mieli przyjemność współpracować z panem Pip’em Williams’em, który zgodził się na chóralną oraz orkiestralną aranżację utworów. Pan Williams pracuje z zespołami takimi jak Uriah Heep i Status Quo od lat 70, a jego kariera zawiera też kilka projektów z kategorii rock/soul/film w latach 60. Aktualne nagrania będą miały miejsce w Phoenix Studios w Londynie. To studio oraz orkiestra (The Academy of St. Martins in the Field) były np. wykorzystane przez Howarda Shore’a do nagrania muzyki do trylogii “Władcy Pierścieni”.

Poznałem pana Williams’a 3 tygodnie temu w Londynie i nasze muzyczne wizje i ambicje natychmiast się połączyły, oboje wykazujemy pasję dla muzyki filmowej. Ten człowiek jest nieprawdopodobny i zachwycony możliwością pracy z nami. Naprawdę wierzę, że to w końcu jest strzał w dziesiątkę. Aktualnie odliczam noce do końca.

Będzie jedna piosenka po fińsku na nowym albumie!

Tuomas/Nightwish

 

29.12.2003

Marco, 28.12.2003

Dobry wieczór z południowego wybrzeża Finlandii. W tym przypadku „południowy” jest tylko geologiczną lokacją w porównaniu do pozostałej części kraju. Wiatr wieje tutaj jak podczas burzy, a morze podnosi swój poziom przez topniejące śniegi oraz deszcze. Nie wychodzę z domu. W środku jest ciepło i migocze drzewko świąteczne. Nasze bliźniaki bawią się swoimi prezentami – zabawkowymi samochodami – a ja mam nadęty brzuch przez całe to bezsensowne jedzenie w czasie świąt.

Tydzień przed świętami byłem w Kitee nagrać moje partie basowe na nadchodzący album. Mieliśmy wtedy całkiem niezłą sesję. Jeden wieczór na posłuchanie dźwięków oraz kolejne trzy dni intensywnego grania i nagrywania. Zazwyczaj robiliśmy sobie wieczorami przerwę, by coś zjeść oraz by zagrać partię w „Worms” na PlayStation. Zwykle dostawałem w dupę, przez co zrewanżuję się na was drodzy fani. Partie basowe będą po to, by wam nakopać. Wierzę, że rozumiecie, jaka w tym sprawiedliwość. Album wydaje się być całkiem niezły po połączeniu wszystkiego. Emppu nagrał już dużo materiału rytmicznej gitary i z tego co słyszałem nadal ma całkiem niezłe połączenie mózgu z rękoma. Poprzez cały ten jego masywny tułów.

Z okazji nowego roku: WSZYSCY POWINNI OBIECAĆ BUJANIE SIĘ!

29.12.2003 Helsinki, Finlandia

Marco Hietala

 

19-20.01.2004

Tarja, 19.01.2004

W bardzo relaksującej atmosferze rozpoczęłam razem z Tero oraz Tuomasem nagrywanie partii wokalnych. Na samym początku wzięliśmy zupełnie nowy utwór, by z nim popracować i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Nawet jeśli wszystko było dość chaotyczne… Powinno to zwrócić uwagę! =) Nagraliśmy osiem piosenek przez dwa dni, a głównym zamysłem było sprawdzenie, jak melodia, harmonia oraz słowa grają ze sobą razem. Dobrze, że to zrobiliśmy przed wejściem do studia Finnvox. (Nie jest dobrym pomysłem iść tam nie wiedząc, co chce się zrobić!) Jakkolwiek, mam nadzieję, że to co usłyszałam i czego się nauczyłam zaskoczy Mikko Karmilę w czasie nagrań. Cały czas pozostaje nieprzygotowany materiał oraz kilka ryzykownych wyborów, więc będziemy mieli definitywnie dużo roboty w studiu. Wczoraj niemal zaśmiałam się na śmierć.

Jako podsumowanie tego wszystkiego mogę powiedzieć, że tak długo jak śpiewanie rocka jest fajne, poradzimy sobie z tym. Co najmniej czasami… Nie za często … Nie wystarczająco często… Prawie nigdy na tyle dobrze… Zapomnijcie o tym.

Tarja

 

23.01.2004

TeeCee, 22.01.2004

Dzień dobry!

Ostatnia sesja w Kitee zakończyła się o północy 23.01. Później nastąpi legendarny moment, w którym chór GME postara się dodać słodkich i bardzo melodyjnych głosów do nadchodzącego albumu. Trzy piosenki mają w sobie coś z waty cukrowej. Po zakończonej sukcesem sesji mieliśmy w Kitee imprezę „po nagraniową”. Hitem tej nocy było absolutnie „whisky-banan-cola”.

TeeCee

 

25.02.2004

Tuomas, 25.02.2004

Witajcie chłopcy i dziewczęta!

29 i 30 stycznia byliśmy w Londynie na pierwszej sesji nagrywania chórów, orkiestry i perkusji. Rezultatem było coś, co przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Muzycy byli niesamowici, grali swoje partie pięknie z pasją i bez żadnych powtórzeń. Ich muzykalność jest czymś, czego nigdy nie zdołam zrozumieć. Pip Williams wykonał wspaniałą pracę z aranżacjami. Z 11 piosenek, które będą na albumie, orkiestra zagrała 9 bez żadnego problemu!!! Następna sesja ma być w nadchodzącą niedzielę. Album będzie wtedy gotowy do procesu ostatecznego miksowania.

Wokale Tarji oraz Marco zostały nagrane w Finnvox w pierwszej części lutego. Proces ten przebiegł bardzo płynnie i oboje zaskoczyli siebie nawzajem. Eksperymentowaliśmy trochę z głosem Tarji. Efekt jest niesamowity. Poza bonusową piosenką, która jest największym gównem, jakie kiedykolwiek zrobiłem.

Aktualnie nagrywam pozostałe partie na klawiszach i pianinie. Stwierdziliśmy, że będzie to miało sens dopiero po sesji z chórami i orkiestrą.

Edycja wideo do Nemo idzie dobrze, okładka jest gotowa, nowe zdjęcia w drodze, więc cała płyta wyjdzie już niedługo.

W czasie nagrań udało nam się zasmakować zbyt dużej ilości chińszczyzny, alkoholu, helsińskiego życia nocnego i przytłaczającego towarzystwa każdego z nas. (Budzenie się codziennie przy Tero przez kilka miesięcy spowodowało zagrzybienie moich pachwin). Dowiedziałem się też (w błogosławionym stanie ducha i ciała) co Marco naprawdę twierdzi o coverze, który nagraliśmy. Dla pewności, muszę się z nim zgodzić, haha!

Nocne życzenia,

Tuomas

 


Źródło: Nightwish.com | Tłumaczenie: Sebastian