Angels Fall First

Elvenpath

Elvenpath

In the sheltering shade of the forest
Calling calming silence
Accompanied only by the full moon
The howling of a night wolf
And the path under my bare feet…
…The Elvenpath

Hearing music from the deepest forest
Songs as a seduction of sirens
The elf-folk is calling me

Tapio, Bear-king, Ruler of the forest
Mielikki, Bluecloak, Healer of the ill and sad
Open the gate and let me follow the uncarven path

The way to the lands
Where as a hero I stand
The path where Beauty met the Beast
Elvenpath
It’s the honesty of these worlds
Ruled by magic and mighty swords
That makes my soul long for the past
Elvenpath

The moonwitch took me to a ride on a broomstick
Introduced me to her old friend home gnome
Told me to keep the sauna warm for him

At the grove I met the rest – the folk of my fantasies
Bilbo, Sparhawk, goblins and pixies
Snowman, Willow, trolls and the seven dwarves
The path goes forever on

The way to the lands…

As I return to my room
And as sleep takes me by my hand
Madrigals from the woods
Carry me to neverland
In this spellbound night
The world’s an elvish sight
In this spellbound night
The world’s an elvish sight

Elficki Szlak

Spod mrocznej osłony leśnej puszczy
dobiega wołanie uspokajające ciszę;
Akompaniuje mu jedynie okrągłe lico księżyca
Wycie nocnego wilka
I ścieżka pod mymi bosymi stopami…
…Elficki Szlak

Wsłuchuję się w muzykę płynącą z głębi puszczy
Pieśni zwodnicze niczym syreni śpiew…
Elficki lud przyzywa mnie!

Tapio, Niedźwiedzi królu, Władco puszczy
Mielikki, „W Błękit Odziana”, Uzdrowicielko chorych i
pogrążonych w smutku
Otwórzcie mi bramy, pozwólcie podążyć
nieuczęszczanym szlakiem

Drogą do krain,
Gdzie niczym bohater trwam
Szlakiem, na którym Piękna poznała Bestię
Elfickim szlakiem
To uczciwość tych krain
Rządzonych przez magię i wszechwładne miecze
Sprawia, iż tęsknię do przeszłości
Elficki Szlak…

Księżycowa wiedźma zabrała mnie na przejażdżkę
swoją miotłą:
Przedstawiła mi swego starego przyjaciela – domowego skrzata
Przykazała bym ogrzewał dlań saunę.

W zagajniku spotkałem resztę – lud z mych fantazji
Bilba, Sparhawka, gobliny i wróżki
Bałwanka, Willow, trole i siedmiu krasnoludków.
Szlak wiedzie bez końca…

Drogą do krain…

Dawno temu,
We wczesnych latach drugiej ery tego świata,
Najznamienitsi elficcy kowale
Stworzyli Pierścienie Mocy

Gdy, zaś, wracam do swego pokoju
I gdy sen za rękę mnie prowadzi
Leśne madrygały
Niosą mnie do Nibylandii…
W tą czarowną noc
Elficki się jawi świat…
W tą czarowną noc
Elficki się jawi świat…

Lecz wtedy to właśnie Władca Ciemności
Posiadł sztukę wykuwania pierścieni
I stworzył Jedyny Pierścień

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

Beauty And The Beast

Beauty And The Beast

Remember the first dance we shared?
Recall the night you melted my ugliness away?
The night you left with a kiss so kind
Only a scent of beauty left behind

Ah dear friend I remember the night
The moon and the dreams we shared
Your trembling paw in my hand
Dreaming of that northern land
Touching me with a kiss of a beast

I know my dreams are made of you
Of you and only for you
Your ocean pulls me under
Your voice tears me asunder
Love me before the last petal falls

As a world without a glance
Of the ocean’s fair expanse
Such the world would be
If no love did flow in thee
But as my heart is occupied
Your love for me now has to die
Forgive me I need more than you can offer me

Didn’t you read the tale
Where happily ever after was to kiss a frog?
Don’t you know this tale
In which all I ever wanted
I’ll never have
For who could ever learn to love a beast?

However cold the wind and rain
I’ll be there to ease your pain
However cruel the mirrors of sin
Remember beauty is found within

…Forever shall the wolf in me desire the sheep in you…

Piękna i Bestia

Pamiętasz nasz pierwszy wspólny taniec?
Wspomnij noc gdy ma brzydota odeszła w niepamięć
Noc, której pożegnałaś mnie łaskawym pocałunkiem
Zapach piękna był twym jedynym podarunkiem

Och, drogi przyjacielu, pamiętam noc
Księżyc i sny, które dzieliliśmy
Twą łapę drżącą w dłoni mej
Sny o krainie północnej
Wzruszenie mnie pocałunkiem bestii

Wiem, że moje sny są stworzone z ciebie
Z ciebie i tylko dla ciebie
Twój ocean pochłania mnie w dół
Twój głos rozrywa na pół
Kochaj mnie nim ostatni płatek spadnie

Jak Ziemia, której blask zabrano
Godziwych przestworzy oceanu
Takim stałby się świat
Jeśli miłości w tobie brak
Jako, że serce me jest już zajęte
Miłość twa do mnie skonać musi czym prędzej
Wybacz, potrzebuję więcej niż jesteś w stanie mi dać

Nie przeczytałaś baśni
Gdzie dla szczęśliwego zakończenia należało pocałować żabę?
Nie znasz tej opowieści
W której wszystko czego kiedykolwiek pragnąłem
Nigdy nie będzie moje?
Bo kto mógłby kiedykolwiek nauczyć się kochać bestię?

Jakikolwiek byłby wiatru i deszczu chłód
Będę tam by załagodzić twój ból
Jakkolwiek okrutne grzechu odbicie
Pamiętaj, piękno jest wewnątrz ukryte

…Już zawsze wilk we mnie będzie pożądał owieczki w tobie…

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Adrian

The Carpenter (Singiel)

The Carpenter

Who are you? Man condemned to shine a salvation
Throughout the centuries

Why? Was the wine of the grail
Too sour for man to drink

The carpenter
Carved his anchor
On the dying souls of mankind
On the tomb of this unknown soldier
Lay the tools of the one who for us had died
Tools of the carpenter

The one they lick
The same old sick
Dream of their precious saviour

Kiss them deep
And make them weep
Over promises of eternal peace

The carpenter
Carved his anchor
On the dying souls of mankind
On the tomb of this unknown soldier
Lay the tools of the one who for us had died
Tools of the carpenter

I hear you
Through the symphonic voices of nature
The purity I could never doubt
They tell me to lie on the grass
And observe my saviour
The one crucified to the chirping of birds

The carpenter…

Cieśla

Kim jesteś?
Człowiekiem skazanym na to by oświecał zbawienie
Przez całe stulecia
Dlaczego?
Czyżby wino z Graala
Było zbyt cierpkie by mógł je wypić człowiek

Cieśla
Wyrzeźbił swoją kotwicę
W konających duszach ludzkości
Przy grobie nieznanego żołnierza
Leżą narzędzia tego
Który umarł za nas
Narzędzia cieśli

Ten w którego uderzyli
Ten sam odwieczny chory
Sen o ich szlachetnym zbawicielu

Pocałunek głęboki
Sprawi by załkali
Nad obietnicą wiekuistego odpoczynku

Cieśla
Wyrzeźbił swoją kotwicę
W konających duszach ludzkości
Przy grobie nieznanego żołnierza
Leżą narzędzia tego
Który umarł za nas
Narzędzia cieśli

Słyszę cię
Poprzez symfoniczne odgłosy natury
Czystość, w którą nigdy nie mógłbym zwatpić
Powiedzieli mi bym położył się na trawie
I obserwował mego zbawiciela
Tego ukrzyżowanego w świergocie ptaków

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Maciek

Astral Romance

Astral Romance

A nocturnal concerto
Candlelight whispers me where to go
Hymn of gathering stars as my guide
As I wander on this path of the night

Embroidery of the stars
Undress my feelings for this earth
Send me your salva to heal my scars
And let this nakedness be my birth

Macrocosm poured its powers on me
And the hopes of this world I now must leave
The nightwish I sent you centuries ago
Has been heard by those
Who dwelled in a woe

The distance of our bridal bed
Await for me to be dead
Dust of the galaxies take my hand
Lead me to my beloved’s land

Departed by the guillotine of death
I received a letter from the depth
The dream of my lover it carried inside

Caressed by the sharpest knife
I asked you to be my wife
Rays of the setting sun
Were my tears wept upon promises undone

Come to me
Make me believe
to you and your love again

Above the universe
Beneath the Great Eye
I shall desire you forevermore

Astralny romans

Śródnocny koncert się odbywa
Blask świec szeptem mnie przyzywa
Mym przewodnikiem – pieśń chóru gwiezdnego,
Teraz, gdy zdążam szlakiem świata śródnocnego.

Haft z gwiazd utkany
Obnaża me uczucia dla tej krainy
Ześlij mi balsam, by uleczyć me rany
I niech ta nagość stanowi me narodziny.

Makrokosmos przelał na mnie swą siłę
I nadzieje tego świata uznać muszę za niebyłe
Nocy życzenie wieki temu posłałem,
Przez tych, co żałość zamieszkują
Zostało posłyszane.

Dystans, co dzieli nas od łoża ślubnego
Oczekuje, by zastać mnie już umarłego.
Za rękę mnie chwyta galaktyczny pył
Do kraju wiedzie, co ukochanym był.

Przez gilotynę śmierci podzielony
List otrzymałem z otchłani niezgłębionych
Marzenie ukochanej list nosił w sobie…

Przez najostrzejszy nóż pieszczony
Zapytałem, czy zechcesz być mi żoną
Promieniami zachodzącego słońca
Były me łzy za przysięgi, które dobiegły końca

Chodź do mnie
Spraw bym uwierzył w Ciebie
i miłość twą ponownie…

Ponad wszechświatem,
Pod Wielkim Okiem
Pragnął cię będę po czasu kres…

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

Angels Fall First

Angels Fall First

An angelface smiles to me
Under a headline of tragedy
That smile used to give me warmth
Farewell – no words to say
Beside the cross on your grave
And those forever burning candles

Needed elsewhere
To remind us of the shortness of your time
Tears laid for them
Tears of love tears of fear
Bury my dreams dig up my sorrows
Oh Lord why
The angels fall first?

Not relieved by thoughts of Shangri-La
Nor enlightened by the lessons of Christ
I’ll never understand the meaning of the right
Ignorance lead me into the light

Needed elsewhere…

Sing me a song
Of your beauty
Of your kingdom
Let the melodies of your harps
Caress those whom we still need

Yesterday we shook hands
My friend
Today a moonbeam lightens my path
My guardian

Anioły upadają pierwsze

Śle do mnie uśmiech oblicze anioła
Spod liter w tragiczne złączone słowa
Uśmiech ten zwykł ocieplać me serce
Pożegnanie – nic tu po słowie,
Prócz tego krzyża na twoim grobie
Oraz tych wiecznie płonących świec.

Potrzebnyś gdzie indziej
By nam przypomnieć jak krótki Ci dano czas
Łzy za nie wylane
Łzy miłości, łzy trwogi
Pogrzeb marzenia, wydobądź me troski
Och, Panie dlaczego
Pierwsze upadają anioły?

Myśli o Shangri-La nie przyniosły zbawienia
Nauki Chrystusa nie dały olśnienia
Znaczenia prawdy pojąć nie zdołam
Niewiedzo, ku światłu prowadź

Potrzebnyś gdzie indziej…

Zaśpiewaj mi pieśń
O twym pięknie
O twym królestwie…
Pozwól melodii z harf twych płynącej
Pieścić ludzi nadal nam drogich…

Wczoraj ściskaliśmy dłonie
Mój przyjacielu
Dziś blask księżyca oświetla mi drogę,
Mój strażniku…

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

Tutankhamen

Tutankhamen

As the sun sets beyond the pyramid
To greet me with its rays
I place my hand on my forehead
To see your chariots’ flames

Watch me kneel before you
Hear the cats meowing in the temple
They yearn for the milk you cascaded
As I yearn your promised treasure

Treasure of
Tutankhamen
I am the one it is
Take me with you
Through the stargate
To the valley of the kings

Sacrifice me
Tutankhamen
And let me be your queen
Take me
Tonight and always
We’ll breed to fill all earth

Three millenniums it took me to guard your rest
Your slumber in mighty Phoenix’s nest
But tonight the darkness in the tomb has perished
For Carter has come to free my beloved

Treasure of…

Sacrifice me…

Tutenchamon

Kiedy słońce zachodzi za piramidami
By powitać mnie swoimi promieniami
Przykładam dłoń do czoła
By ujrzeć płomienie twego rydwanu

Patrz na mnie klęczącą przed tobą
Usłysz koty miauczące w świątyni
One pragną mleka spływającego kaskadami
Tak jak ja pragnę obiecanego skarbu

Skarb
Tutenchamona
Ja jestem nim
Zabierz mnie ze sobą
Przez gwiezdne wrota
Do doliny królów

Złóż mnie w ofierze
Tutenchamonie
I pozwól mi być twoją królową
Weź mnie
Tej nocy i zawsze
Będziemy się rozmnażać aby zapełnić całą ziemię

Trzy tysiąclecia spędziłam strzegąc miejsca twojego spoczynku
Twojej drzemki w gnieździe potężnego Feniksa
Lecz tej nocy zginęła ciemność grobowca
Carter przybył aby oswobodzić mego ukochanego

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Nightfall

Nymphomaniac Fantasia

Nymphomaniac Fantasia

The scent of a woman was not mine…

Welcome home darling
Did you miss me?
Wish to dwell in dear love?

Touch my milklike skin
Feel the ocean
Lick my deepest
Hear the starry choir

Rip off this lace
That keeps me imprisoned
But beware of the enchantment
For my eroticism is oblivion

Old love lies deep you said
Deeper shall be the wound between your legs

Fantazja nimfomanki

Zapach kobiety nie był mój…

Witaj w domu, kochanie
Czy za mną tęskniłeś?
Życzysz sobie zamieszkać w drogiej miłości?

Dotknij mej mlecznej skóry
Poczuj ocean
Liż mnie najgłębiej
Usłysz gwieździsty chór

Zedrzyj koronkę
Która mnie więzi
Ale wystrzegaj się zauroczenia
Ponieważ moja erotyczność jest twoim zapomnieniem

Stara miłość tkwi głęboko, powiedziałeś
Głębsza będzie rana pomiędzy twoimi nogami

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Nightfall

Know Why The Nightingale Sings

Know Why The Nightingale Sings

What does the free fall feel like?
Asks the boy with a spark in his eye
Know why the nightingale sings
Is the answer to everything

Taking a step to the world unbound
Spinning my fantasies all around
Freed from the gravital leash
I swear the heaven’s in my reach

Dancing with the spirit of the air
In this ocean so so open and fair
Making love to the gods above
On my maiden voyage so bold

Landing safely to the blue lagoon
Don’t know if this is the earth or the moon
Joy of living is no more a mask
The Eden I found will forever last

Migrating with the geese
My soul has finally found peace
Doesn’t matter that man has no wings
As long as I hear the nightingale sing…

Czy wiesz dlaczego słowik śpiewa

Jak to jest odczuwać swobodny opad
Zapytaj się chłopca z iskierką w oczach
Czy wiesz dlaczego słowik śpiewa
To jest odpowiedź, co wszystko zawiera

Robiąc krok do świata bez skrępowania
Dookoła rozkręci się moja fantazja
Uwolniony z grawitacyjnych więzów
Przysięgam, że niebiosa są w mym zasięgu

Z duchem żywiołu powietrza idę w taniec
W tym jakże otwartym i uczciwym oceanie
Kocham się z bogami co spoglądają z góry
Podczas mojej dziewiczej śmiałej podróży

Lądując bezpiecznie w błękitnej lagunie
Nie wiedząc, co dotykam księżyc czy ziemię
Radości życia nie zawdzięczam już masce
Eden, który znalazłem zostanie na zawsze

Migrując z tych gęsi kluczem
Ma dusza wreszcie znalazła spokoju uczucie
To jest bez znaczenia, że człowiek skrzydeł nie ma
Tak długo jak słyszę, że słowik śpiewa..

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Maciek

Lappi (Lapland)

Lappi (Lapland)

1. Erämaajärvi

Kautta erämaajärven
matkaa kulkuri yksinäinen
Näkee lammella joutsenparven
vapauttaan itkevän

Kaipuu menneisyyteen
kiirii ilmassa huutoina kotkien
Ikijärveltä turvatulta
käy matka vuorten taa

2. Witchdrums

(Instrumental)

3. This Moment Is Eternity

Day possesses no key here
Where moon sheds the cold twilight
This moment is eternity

Land of beauty
Cold and cruel
Fjeld chants echoing
Reflecting the melancholy

Trust the wind
Trust the fire
Call for the hermit
The hermit of the night

Land of raven
Land of bear
Land of eagle
And wolverine

Dismal are the mirrors of a wolf

4. Etiäinen

(Instrumental)

Laponia

1. Dzikie Jezioro

Przy jeziorze na odległym pustkowiu
przebywa samotny wędrowiec
w stawie widzi grupę łabędzi
płaczących za swą wolnością

Tęsknota za przeszłością
echo drga w powietrzu niczymi krzyki orłów
od wiecznego jeziora, bezpiecznie otulonego
wędrówka trwa dalej poza szczyty gór

2. Kotły czarownic

(Instrumental)

3. Ten moment jest wiecznością

Dzień nie posiada klucza tu
gdzie księżyc rozsiewa mroźny zmierzch
Ten moment jest wiecznością

Kraina piękna
zimna i okrutna
fiord niesie echem
odzwierciedlając melancholię

Zaufaj wiatrowi
zaufaj ogniom
zawołaj pustelnika
pustelnika nocy

kraina kruka i niedźwiedzia
kraina orła i rosomaka

Posępność to zwierciadła wilka

4. Leśny Duszek

(Instrumental)

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Maciek

Once Upon A Troubadour (Bonus)

Once Upon A Troubadour (Bonus)

A lonely bard wandering across the lands am I
Singing dancing finding answers to every why
The taverns are full and one crosses my path, too
I just might reward myself with a beer or two

This inn the place of many romantic tales
On the loft women offer their sales
But my eyes they catch a girl beat by everyone
A slave she is but for me a rose undone

Hear me sing
Watch me dance
Play that lute of thine
And share with me this dance

As she danced my eyes began to shine
There she was the maiden so divine
How could I approach her with my outlook so poor
Her beauty being much more than I could endure

So I asked if I could sing a chanson
With a language of ancient and of lore
Gathered the men around us me and the girl in rags
Soon were the melodies heard by everyone

Hear us sing
Watch us dance
Sing with us this tale
With a clap of hands

The stories long-forgotten we still know
Performing our skills wherever we go
I end my story as I receive a kiss
From my girl the dearest Beatrice

Hear us sing
Watch us dance
Sing with us the tales
Which the music will keep alive

Dawno temu był sobie trubadur

Jam jest samotnym bardem przemierzającym świat;
Tańczę, śpiewam oraz odnajduję odpowiedź na każde „dlaczego?”.
Tawerny są pełne i jedna z nich również przecina mój szlak –
Właśnie miałem okazję nagrodzić się piwkiem, lub dwoma!

Ta karczma – miejscem wielu romantycznych historii…
Na poddaszu kobiety oferują swe towary,
Lecz me oczy patrzą jedynie na dziewczynę bitą przez wszystkich –
Jest niewolnicą, dla mnie, zaś, samotną różą.

Usłysz mój śpiew,
Oglądaj mój taniec,
Graj na swej lutni
I zatańcz wraz ze mną.

Gdy poczęła tańczyć me oczy rozbłysły –
Była wówczas dziewczęciem tak cudownym!
Jakże mogłem zbliżyć się do niej z mym wyglądem tak marnym?
Jej piękno było czymś czemu nie byłem w stanie podołać!

Więc zapytałem, czy mógłbym zaśpiewać pieśń
W języku pradawnym, w języku mądrości…
Ludzie zebrali się wokół nas: wokół mnie i dziewczyny w łachmanach…
Wkrótce melodiom przysłuchiwali się wszyscy.

Usłysz nasz śpiew,
Oglądaj nasz taniec,
Śpiewaj z nami tą opowieść,
Przyklaskując dłońmi.

Dawno zapomniane historie my wciąż pamiętamy;
Wykonując nasze rzemiosło dokądkolwiek powędrujemy.
Mą historię kończę otrzymanym pocałunkiem
Od mej dziewczyny – najdroższej Beatrycze.

Usłysz nasz śpiew,
Oglądaj nasz taniec,
Śpiewaj z nami opowieści,
Których muzyka pozostanie żywa.

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

A Return To The Sea (Bonus)

A Return To The Sea

A star falls down from the darkened sky
Where new worlds born and die
Kingdom Animalia watches its approaching glow
What it means is soon to be known

Beneath the lovely birch honeymakers build their nest in peace
On the savannah a lion licks a wounded gnu
To honor this moment even the heavens cease
Giant spiders learn how to swim
With whales they form a united kin

Snakes say hello to the rats on the ground
In the meadows play merrily the fox and the hound

Trilobite & Anymalocharis
The prey and the hunter
Survival of the fittest
Fall of Man

Seadrops foam all empty human skulls
Those on the shores of Atlantis
Darwin’s resurrection is witnessed
By turtles he used to play with

Healed and happy She oversees
The Mother
The tyrant’s return to the sea

Powrót do morza

Gwiazda upadająca z zaciemnionego nieba
Gdzie nowe światy się rodzą i umierają
Królestwo Zwierząt tego nadchodzący blask
Cóż to znaczy że wkrótce będzie wiadomo

Pod cudowną brzozą
miodotwórcy budują swe gniazdo w pokoju
Na sawannie lew oblizuje zranione gnu
By uhonorować ten moment nawet niebiosa przestają

Gigantyczne pająki uczą się pływać
Razem z wielorybami tworząc wspólny ród

Węże mówią cześć do szczurów na ziemi
Pośród łąk bawią się wesoło lisy i ogary

Trylobity i Anomocaris
Ofiara i myśliwy
Przetrwanie tych najsilniejszych
Upadek człowieka

Morskie krople spieniają wszystkie puste czaszki
Te na brzegach Atlantydy
Darwina zmartwychwstanie jest świadkiem
Przez żółwie z którymi zwykł się bawić

Uleczona i szczęśliwa Ona nadzoruje
Matka
Tyrana powrót do morza

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Ancient

Nightwish (Demo)

Nightwish

Oh, setting Sun,
Thy red rays maketh me cry.
They remind me of the one
Whose love awaits me in the sky.

A bridal bed awaits us both
After the landscape of death I cross.
Before my sorrows I must die,
Nightwish I send through the starlit sky.

The voice of nightly winds has awakened me,
Amidst all the grief they embrace me with relief.
Beneath my dreams and wishes
I long for thy caresses.

A bridal bed awaits us both,
After the landscape of death I cross.
Before my sorrows I must die,
Nightwish I send through the starlit sky.

„Passed away in silence
The flute from the realm unseen
Empties its heart
Making love to me
With its enchanting melody.
Light of Orion,
Shadow of Andromeda,
Call of the dancing Universe.
Their love I must enter
Before thou can blame my soul
That is peace”

Nocne życzenie

Och, Słońce, co chyli się ku zachodowi!
Twe szkarłatne promienie, sprawiają, iż płaczę…
Przypominają mi tę,
Której miłość czeka na mnie na niebieskim firmamencie.

Małżeńskie łoże czeka nas oboje –
Po krajobrazie śmierci, który przemierzam.
Nim umrą me troski, wpierw umrę ja.
Nocne życzenie posyłam przez rozgwieżdżone niebo.

Obudził mnie głos nocnego wiatru,
Przynosząc ulgę wszystkim moim smutkom.
W głębi mych snów i pragnień
Przepełnia mnie tęsknota za Twymi pieszczotami.

Małżeńskie łoże czeka nas oboje –
Po krajobrazie śmierci, który przemierzam.
Nim umrą me troski, wpierw umrę ja.
Nocne życzenie posyłam przez rozgwieżdżone niebo.

„Odszedł w ciszy…
Flet z niewidzialnego królestwa
Opróżnia swe serce,
Kochając mnie
Swą zaklętą melodią.
Blask Oriona,
Cień Andromedy,
Zew roztańczonego wszechświata.
Muszę wkroczyć w ich miłość,
Nim zdążysz oskarżyć mą duszę
O jej spokój.”

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

Etiäinen (Demo)

Etiäinen

Pakkasyossa tunturten
tanssii tulet leiskuen
elo ammoin mennyt on
tunnen sen
kutsun pohjanneitojen
ylla lapin

Leśny duszek

Mroźną nocą pośród wzgórz
Tańcują ognisk płomienie
Życie odeszło stąd przed wiekami
Czuję to
Wołanie północy cór
Ponad Laponią

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija

The Forever Moments (Demo)

The Forever Moments

The ticktock of time allows me to see
An owl turn to an echo
The butterfly to a cocoon
A swan to ugly duckling
A lake to an ocean

The dead times awake
As I’ve been called myself to yesterday
The flower has fallen its petals
Out of the petals a cradle I will

My cradle rocks with the waves of time
The time of beauty will never be the same
Oh, little girl, as thou must now leave
Please take me, take me with thee

Now I hear my mother from the deep
Sing me a lullaby of eternal sleep
Wilt blow wee plant that last to recall
As in silence we sing to reborn

Wieczne chwile

Tykanie czasu pozwala mi ujrzeć
Sowę, stającą się echem,
Motyla – kokonem,
Łabędzia – brzydkim kaczątkiem,
Jezioro, zaś, oceanem.

Martwe czasy budzą się,
Gdy samego siebie przywracam do minionego dnia.
Kwiat zrzucił swe płatki –
Pragnę kołyski ich pozbawionej.*

Ma kolebka kołysze się wśród czasu fal…
Czas piękna nigdy już nie będzie taki sam…
Och, mała dziewczynko, skoro musisz już odejść,
Proszę weź mnie, weź mnie ze sobą!

Teraz słyszę mą matkę z głębin…
Zaśpiewaj mi kołysankę wiecznego snu!
Podmuch śmierci ogarnął drobną roślinkę,
która trwa jeno, by ją przywołać do pamięci*,
Gdy w ciszy zaśpiewamy, aby się odrodzić!

* – wyjaśnienia

Autor oryginału: Tuomas Holopainen | Tłumaczenie: Taiteilija