Instrumentarium dodatkowe

w trakcie nagrań

Podczas gdy część pierwsza zgłębia tematykę orkiestry i chórów. W tej części opracowania, skupimy się na innych instrumentach dodatkowych, używanych w kompozycjach naszych Finów.
Na pierwszy plan wysuwa się tutaj instrumentarium związane z folklorem. Mowa o indiańskiej fletni pana, którą słyszymy w Creek Mary’s Blood. Celtyckich dudach (The Islander, Last Of The Wilds, I Want My Tears Back, Imaginaerum, Elan, My Walden Edema Ruh i The Greatest Show on Earth. Celtyckim tin whistle, jest to typ flażoletu operujący w wyższych rejestrach w The Islander i Last Of The Wilds.
Na płycie Imaginaerum i Endless Forms Most Beautiful występuje natomiast jedynie operujący w niższych rejestrach typ flażoletu low whistle. Pojawia się również w muzyce zespołu irlandzki bębenek bodhran. Instrumenty te, zostały ogółem użyte w The Islander, For The Heart I Once Had, Meadows Of Heaven oraz I Want My Tears Back, Turn Loose the Mermaids, Imaginaerum, Elan, Edema Ruh, Alpenglow, My Walden i The Crow The Owl and The Dove. W tym ostatnim występuje także buzuki, szarpany grecki instrument z powodzeniem wykorzystywany w celtyckim folku. Jego wyraźne partie pojawiają się też w Weak Fantasy, My Walden, The Eyes of Sharbat Gula.
Na osobną uwagę zasługuje Last of the Wilds, w którym oprócz wspomnianych wyżej instrumentów, możemy również delektować się fińskim kantele (ludowym instrumentem o „dzwoneczkowym” brzmieniu podobnym do gitary akustycznej) w środku i na końcu utworu.
Hinduski sitar wytwarza orientalny klimat w The Siren i Saharze. Mało kto wie, że można go też usłyszeć w tle, tuż przed pierwszym wejściem wokalu w epiku Ghost Love Score. Orientalną atmosferę kreuję również turecka surma w Arabesque.
Ponadto często używanym instrumentem solowym w kompozycjach zespołu jest flet. Mowa tu o różnych odmianach fletu zarówno prostego, jak i poprzecznego nie związanego z orkiestrą, jak to później będzie miało miejsce. Także bierzemy tu pod uwagę różnego rodzaju skandynawskie fujarki. Wczesne kompozycje zespołu zawierające tego rodzaju pojedyńcze flety/fujarki w aranżu:
Nightwish
The Forever moments
Angel Fall First
Nymphomaniac fantasia
Lappi
Stargazers
Gethsemane
Swanheart
Moondance
The Pharaoh sails to Orion
Walking in the Air
Come Cover me
Two for tragedy
Fantasmic
Forever Yours

Poza wyżej wspomnianym, trzeba jeszcze napomknąć o kilku instrumentach smyczkowych, które również nie są związane z orkiestrą, mianowicie – solowe skrzypce elektryczne (takie na jakich gra np: nasz Jelonek czy Vanessa Mae), czarują one solówką w The Siren. Mniejsze skrzypce folkowe tzw: celtic fiddle grają w Last of the wilds, The Islander, Meadows Of Heaven, Seven Days To The Wolves oraz I Want My Tears Back. Na płytach Nightwish pojawił się też tak osobliwy instrument, o nieprzetłumaczalnej na polski nazwie jak hardanger fiddle, norweski instrument smyczkowy używany w skandynawskim folku. Zdjęcie z nagrań możecie zobaczyć tutaj. Możemy go usłyszeć w Song Of Myself, gdzie słychać jego piękne partie w tle recytacji poezji.
Warto też wspomnieć instrumenty, choć bliskie gitarom jak psu wilk, to nie kojarzone z muzyką metalową bezpośrednio.
Mianowicie pozioma gitara pedal steel (typowa dla muzyki bluesowej oraz country&western), na której gra się na siedząco rurką na palcu. Została ona użyta w wejściach do refrenów Creek Mary’s Blood. Hiszpańska gitara klasyczna (nie mylić z gitarą akustyczną, która powszechnie występuje w muzyce rockowej, także w wielu utworach Nightwish) jest słyszana w White Night Fantasy, muska z gracją i powabem jej nylonowe struny basista Marco Hietala. Oprócz tego na płytach Nightwish można spotkać tak egzotyczne i nietypowe instrumenty jak: kamienny blok i szyna kolejowa, wszystkie one wspomagają perkusję w Whoever Brings The Night. W utworze tym występują także solowe cymbały, szczególnie dobrze słyszalne od 2:30.
Zespół wprowadził w swoją muzykę również kolejne nietypowe perkusjonalia: beczki oraz stalowe i drewniane kontenery , a przede wszystkim potężne japońskie bębny taiko (Storytime, Turn Loose The Mermaids, Arabesque). W tym ostatnim, użyty został też olbrzymi gong.
Odnośnie perkusjonaliów zaznaczmy jeszcze, że na żywo przy akustycznych wersjach utworów zespół korzysta z pochodzącego z Peru (a znanego z muzyki flamenco) kachonu.

gong

Nightwish używa w swojej twórczości instrumentów i brzmień związanych z różnymi obszarami geograficznymi, co za tym idzie z różnym folklorem. Dokładniej mówiąc fińskim, norweskim, iberyjskim, arabskim, hinduskim, celtyckim, indiańskim a nawet japońskim.
Grupy folk-metalowe są zazwyczaj ściśle przypisane do jednego kręgu geograficznego bądź kulturowego. Co sprawia, że na co dzień używają zazwyczaj jednego zestawu instrumentów, związanego z jednym typem folkowych wpływów. Przykładowo Arkona jest słowiańska, Eluveitie celtyckie i tak dalej. Natomiast wpływy folkowe w muzyce Nightwish mają charakter nietypowy, ze względu na różnorodność brzmień i zastosowanych instrumentów oraz braku przypisania do jakiegoś konkretnego kręgu kulturowego. Mamy tu do czynienia ze swego rodzaju muzyczną wycieczką „dookoła świata”. W związku z tym element folkowy, choć nie dominujący w muzyce Nightwish, to gdy się już pojawia jest ciekawy i różnorodny. Właśnie przez brak zamknięcia się w instrumentarium jednego typu.

Przechodząc do następnych instrumentów trzeba wspomnieć, że w utworach które obmywają nasze uszy dźwiękami pianina, pojawia się zazwyczaj naprawdę akustyczne pianino a nie imitujący je syntezator. Począwszy od Know Why Nightingale Sings na pierwszej płycie przez prawie wszystkie utwory, gdzie słychać pianino. Po kolei, na każdym albumie (tak przykładowo w Nightquest czy Nemo). W Slow, Love, Slow pojawia się za to solowa, nie związana z orkiestrą jazzująca trąbka. W tym samym utworze mamy też do czynienia z organami hammonda, jednak w większym stopniu w wersji demo wspomnianego kawałka.
Ponadto w kilku w kompozycjach jak np: w Once Upon A Troubadour, słuchacz zauważy pasaże klawesynu, ale akurat tu trzeba wyjaśnić, że te dźwięki pochodzą z biblioteki brzmień keyboardu.
Nightwish ciągle zwiększa ilość dodatkowych instrumentów oraz gości występujących na płytach. Stałym współpracownikiem zespołu, a potem członkiem grupy,jest jakiegoś czasu brytyjski multiinstrumentalista Troy Donockley. Zajmuje się on grą na instrumentach folklorystycznych. W nagraniach na albumy Nightwish, wzieła udział także gwiazda irlandzkiego folku, Nollaig Casey – zdjęcie z jej nagrań.

Nie będziemy tu wchodzić na poletko keyboardów. Należy li jedynie zaznaczyć, że są one w najróżniejszych „odcieniach brzmieniowych” obecne w każdym jednym utworze zespołu (szczególnie na pierwszych płytach, gdzie w znacznej mierze tworzą quasi-symfoniczne aranżacje). W ostatniej dekadzie zepchnięte do roli ozdobników oraz dopełniania brzmienia niejako „od spodu”. Ich partie pomagają tworzyć pełne przepychu aranżacje. Do spółki z przedmiotem tego eseju, czyli dodatkowym instrumentarium oraz orkiestrą symfoniczną, o której możecie przeczytać w pierwszej części opracowania.