Jump to content
Sign in to follow this  
Taiteilija

Tłumaczenia - Wishmaster

Recommended Posts

W tym temacie możecie pisać tłumaczenia piosenek z albumu Wishmaster.

 

Lista piosenek:

 

1. She Is my Sin

2. The Kinslayer

3. Come Cover Me

4. Wanderlust

5. Two For Tragedy

6. Wishmaster

7. Bare Grace Misery

8. Crownless

9. Deep Silent Complete

10. Dead Boy's Poem

11. FantasMic

12. Sleepwalker

 

W tym wątku umieszczajcie tylko tłumaczenia - wszelkie dyskusje na temat tłumaczeń w dziale: "Tłumaczenia - dyskusje".

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Wiersz Martwego Chłopca”

 

Zrodzony z ciszy – cisza nim wypełniona;

Perfekcyjny koncert – mój najdroższy druh.

Tak wiele powodów by żyć,

Tak wiele rzeczy, wartych śmierci...

Gdyby tylko me serce odnalazło dom...

 

Zaśpiewaj, czego nie możesz ująć w słowa.

Zapomnij, czego zagrać nie potrafisz.

Spiesząc się, by zatonąć w najpiękniejszych oczach

Wstąp w mą poezją, w tą umierającą muzykę

- Mój list miłosny do nikogo.

 

Nigdy nie wzdychaj za lepszym światem;

On jest już skomponowany, odegrany i opowiedziany.

Każda myśl - muzyką, którą tworzę;

Wszystko, zaś, pragnieniem, by nastała noc.

 

Pisał dla zaćmienia, pisał dla dziewicy

Zmarł w imię uroku tej jedynej w ogrodzie.

Stworzył królestwo, sięgnął po wiedzę -

Poniósł porażkę, stając się Bogiem.

 

Nigdy nie wzdychaj za lepszym światem;

On jest już skomponowany, odegrany i opowiedziany.

Każda myśl - muzyką, którą tworzę;

Wszystko, zaś, pragnieniem, by nastała noc.

 

„Jeżeli czytasz te słowa, pamiętaj nie dłoń, która je spisała -

Pamiętaj jedynie sam wers, krzyk twórcy tej pieśni, jedynego, który nie płakał,

Gdyż obdarzyłem go siłą i stała się ona mą jedyną potęgą.

Przyjazny dom, matczyne kolana, szansa na nieśmiertelność...

Miejsce, gdzie bycie „chcianym” staje się dreszczem, którego nigdy nie zaznałem...

Słodkie dźwięki pianina spisujące mój żywot.”

 

„Naucz mnie pasji, ponieważ boję się, że ją utraciłem!

Pokaż mi, czym jest miłość, utul osamotnionego...

O wiele więcej pragnąłem dać, tym, którzy mnie kochają...

Przepraszam.

Czas pokaże (to gorzkie rozstanie)...

Nie będę żył więcej, by nie przynosić wstydu ni sobie, ni wam.

 

A Ty...chciałbym nie czuć nic do Ciebie już nigdy więcej...”

 

Samotna dusza...Dusza oceanu...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Lunatyk"

 

Zamknij oczy,

Poczuj ocean, w którym namiętność spoczywa,

Wycisz rozum,

Opuść wszelkie bariery...

 

Miejsce między snem, a przebudzeniem...

Koniec niewinności, niekończąca się maskarada -

To tam, będę Cię oczekiwał...

 

Trzymaj mnie blisko siebie,

Tak blisko, aż rozpalę cię...

Widząc, wierząc,

Marząc, oszukując...

 

Miejsce między snem, a przebudzeniem...

Koniec niewinności, niekończąca się maskarada -

To tam, będę Cię oczekiwał...

 

Lunatyk uwodzi mnie...

Śmiem wkroczyć w twą ekstazę!

Ułóż się teraz do snu;

W mych snach należysz do mnie...

 

(Lunatykuj wraz ze mną...)

 

Lunatyk uwodzi mnie...

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żałość nagiego wdzięku

 

Wejdź słodki chłopcze

jestem twoją mroczną stroną

zgiń za me grzechy

jak Ten który już to kiedyś zrobił

 

Na twój bezwstydny apetyt

cynamonowe łoże

marionetka

ten taniec zrani cię ogromnie

 

Żałość nagiego wdzięku

po prostu dziecię pozbawione swojej baśni

oto ja – zakazana lecz urocza

marznąca w zawieji mała dziewczynka z zapałkami

 

Miłość leżąca, kusząca

(żałość nagiego wdzięku)

koronując moment

(żałość nagiego wdzięku)

Oto kim jestem

nagi wdzięk aż po dni kres

 

Romantyczna woń

rozpieszczona Lukrecja czeka ciepła na ciebie

nie ma takiego duchownego

który wymodlił by mi miejsce w niebie

 

Kiedyś już ze mną skończysz

zapomnij, jeśli myślisz że czuje wstyd

dzikość

nigdy nie żałuje nic

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mistrz Życzeń

 

Mistrzu!

Czeladniku!

niesiony sercem, siódmy poszukiwacz

Wojowniku!

Uczniu!

we mnie władca życzeń

 

Elbereth

Lorien

 

Rozmarzony dzieciak wpatruje się w noc

w podróży do umysłu bajarza

szepcze życzenie, rozmawia z gwiazdami

słową są ciszą w nim

odległym westchnieniem od samotnego serca

"będę z tobą wkrótce mój Shalafi"

szare przystanie – moim przeznaczeniem

 

Silvara

Starbreeze

 

Sla-Mori te znane tylko jemu

czcigodne królestwa z czarnoksięstwem

jeśli usłyszysz zew tajemnej wiedzy

twój świat nie powinien już być na ziemi

 

Elfia panna roztacza swą uwodzicielską pieśń

"W tawernie „Ostatni Dom” spotkasz mnie"

niesiony sercem odnajdzie drogę

 

Mistrz życzeń

krucjata dla twej woli

dziecię – odnajdywacz marzeń

czeladnik staje się...

 

Mistrzem!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiłowanie do Wędrowania

 

Chciałby ujrzeć gdzie śpiewają syreny

słyszeć jak wyją wilki

żeglować przez zupełnie spokojne Pacyfiku wody

 

Tańczyć na polach z koralu

być oślepionym przez biel

odkryć najgłębszą dżunglę

 

Chcę odnaleźć Sekretny Szlak

gdy z mego serca oswobodził się ptak

więc..

 

To jeszcze nie kres, nie królestwa nadejście

tylko podróż się liczy odległy wędrowcze

zew natury

we mnie na wieki wieków i zawsze na zawsze

zamiłowanie do wędrowania

 

Chcę kochać przy Błękitnej Lagunie

całować pod bladym księżycem

błąkać się i domagać swego miejsca na tym śmiertelnym padole

 

Ujeżdżać delfiny

zapytać się gór

śnić o Alasce

ziemia otrzyma co ziemi się należy

 

Zatoń w moich oczach i zobacz wędrowca

Spójrz na zwierciadła wilka co ujrzysz to ścieżki odkrywca

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Przyjdź, okryj mnie"

 

Przyjdź, owdowiałe oczy napełnij łzami,

Okryj noc potęgą swego kochania,

Osusz krople deszczu z mego udręczonego oblicza,

Wypij wino - czerwoną słodycz smaku mego jestestwa.

 

Przyjdź, okryj sobą mnie!

By uczuć dreszcz

Pókiś w mym objęciu!

Przyjdź, ukój sobą mnie!

Młodych kochanie żyć musi

Dwakroć tylko dla nas!

 

Przeze mnie,

Przez ciebie

Czas pożera piękno namiętności.

Ty,

Ja -

Trwamy w wojnie o twą miłość...

(Tej nocy spełni się każde marzenie)

 

Nie świat, lecz twój kruchy wdzięk

Pokusą w krainie lunatyka.

Listopad w obliczu twym staje się majem.

Schwytaniśmy w dłoń żniwiarza uczuć...

 

Przyjdź, okryj mnie...

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ona Jest Moim Grzechem

 

Strzeż skarbu tego Drogie serce

Kiedyś rodzielona, nie może tknąc ni mnie ni ciebie

Przebrana za któregoś

Wilka co zdradzi jagnię

 

Patrzących zwodzą na manowce

Brzytwy twej kuszącej skóry

Na łące nieczystych myśli

Każdy kwiat jest idealny

 

Do raju z rozkoszą nękany przez strach

 

Grzech dla niego

Pożądanie wewnątrz

Płonącego woalu

Na pannie młodej nazbyt waznej dla niego

 

Grzech dla niego

Pożądanie wewnątrz

Zakochany w twoim głębokim, mrocznym grzechu

 

Jestem Upadkiem

Ty jesteś tym co otacza grzechy moje

Sam żądza nie jest tak twórcza

Jak za nią podążanie

 

Do raju z rozkoszą nękany przez strach

 

Grzech dla niego

 

Pobłogosław mnie, rozbierz mnie

Dobierz się do swej zdobyczy w sposób nikczemy

Boże muszę wyznać...

że zazdroszczę grzesznikom

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwoje do Tragedii*

 

Śpij Edenie śpij

Mój upadły synu

Spoczywaj w spokoju

 

Zakończ te bóle

Życie jest daremne

Nic nie zyskane

W kólko to samo

 

Nie ma remedium

Na twą chorobę

Spijam pogardę niczym wodę

Spływającą z mymi łzami

 

Poniżej łoża zniczy

Dwa umartwione anioły - w niebie, w śmierci

 

Daj nam spocząć

Smutny był nasz żywot i taka sama śmierć

Nawet w swojej dumie

Nigdy nie winiłem cię

 

Matczyna miłość

Jest poświęceniem

Razem zasypiając

Zatrzymamy to wszystko

 

Nie ma współczucia

Wieczności nie istnieje

Jedno światełko za każdą przelaną nadaremnie łzę

 

Poniżej łoża zniczy

Dwie dusze, których opowieść dopiero się zacznie

 

 

 

 

*czemu do a nie dla bo tutaj chodzi o to że do tragedii, dramatu potrzeba dwoje (podobnie jak do tanga ;0), a nie że tragedia jest dla nich stąd tytuł to po prostu potrzeba "dwoje do tragedii"

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Simo

Zabójca krewnych

 

Do tych, których narzędziem broń

Do tych, których ofiara płacze

Ukłońcie się przed wojną

Nazwijcie to religią

 

Niektóre rany się nie goją

Niektóre łzy nigdy nie będą

Usprawiedliwieniem zła

Płaczem ludzkości

 

Jeśli umarły płacze

-to ich jedyna pociecha

Zabij swoich przyjaciół, nie obchodzi mnie to

Dzieci orchidei, zaślepieni wiarą

 

Potrzeba zrozumienia

Nie potrzeba wybaczenia

Brak prawdy, brak sensu, które pozostały do przestrzegania

 

"Walka z tym nierealnym strachem, jak spotkanie ze starym przyjacielem"

"Czas na śmierć, biedni koledzy, stworzyliście mnie jakim jestem"

 

"W tym świecie miliona religii, każdy modli się tak samo"

"Twoja modlitwa jest z próżności, wkrótce wszystko się zakończy"

"Ojcze, pomóż mi, zachowaj dla mnie miejsce przy twym boku"

"Nie ma Boga, nasze kredo jest tylko dla nas samych"

 

"Nie jest to bohater, chyba że śmierć pochłonie rannych"

 

"Upity krwią swych ofiar

czuję twój proszący o litość ból

żądza sławy w śmiertelnej grze"

 

"Uciekaj ze swoimi niewinnymi krewnymi!"

 

"-Dobre łona zrodziły złych synów..."

Przeklinanie Boga, dlaczego

niszczy za każde kłamstwo

wina ocalonych

w nas na zawsze

 

15 świec

Odkupiciele tego świata

Bytują dzięki hipokryzji

"Skąd mogliśmy o tym wiedzieć?"

 

4 różowe

9 niebieskich

2 czarne

 

Ku pamięci Zbawicieli 20.4.1999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zupełnie Głucha Cisza

 

Niebo tworząc cię postanowiło,

Że w twych ramionach śmierć mieszkać będzie

 

Zupełnie Głucha Cisza

Czarny aksamit morza

Syreni wzywa mnie śpiew

 

Ocaliłem duszę myśląc "kłamstwem ta pieśń"

Piaszczyste wybrzeże jest tak suche

 

Zupełnie Głucha Cisza

Czarny aksamit morza

Mężny dzień tonie w nieskończonej nocy

 

"Poeta kłamie", rzekną przyszłe czasy

"W twarz ludzką niebo nie tchnie tej słodyczy"

"Ta noc naszą była", rzekną przyszłe czasy

"Błogosławiona głębią

Zupełnie głuchej ciszy."

 

*tekst tłumaczyłam z pomocą przekładów sonetów Szekspira (jak radził Maciek). Ciężko było znaleźć te konkretne w Internecie :/ ale udało się :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Ona jest mym grzechem"

 

Strzeż się, drogie serce,

Już raz podzielone, jej dotyk nie sięgnie ni mnie, ni ciebie!

Jako jedna ze stada przebrany -

Wilk zdradzi owcę.

 

Na manowce zwiedź obserwujących!

Żyletki na twej pociągającej skórze...

Na łące grzesznych myśli

Każdy kwiat jest perfekcyjny!

 

Do raju zdążamy z przyjemnością, nawiedzani strachem...

 

Dla niego grzech,

Wewnątrz pożądanie!

Płonący welon

Dla panny młodej, zbyt drogi dla niego!

Dla niego grzech,

Wewnątrz pożądanie!

Zakochaj się w głębi swego mrocznego grzechu!

 

Jestem Upadłym,

Tyś jest tym, co me grzechy otacza...

Żądza nie jest tak twórcza

Jak odkrycie jej istnienia!

 

Do raju zdążamy z przyjemnością, nawiedzani strachem...

 

Dla niego grzech...

 

Pobłogosław mnie, pozbaw odzienia!

Wybierz dziwaczną drogą modlitwę swą!

Boże, wyznać muszę...

…zazdroszczę grzesznikom!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Bezkoronny"

 

Bezkoronny los znów przypadł królowej.

Trofeum wciąż nieznane spoczywa na jej grobie.

Łódź po rzece płynąca grzechów jest spowiedzią;

Władca Zagadek wyjawia, co skryte było niewiedzą.

 

Bezkoronny los znów przypadł królowi.

Mewę ze skrzydłem złamanym czarna ropa zdobi.

Wędrowiec przy drodze – zgubiony i sam;

Żelazo ostrzy żelazo – tę prawdę ongiś każdy znał.

 

Moją jest Ziemia i moim jest ostrze w kamieniu,

Moim jest tron dla mas idola

Na chwilę krótką, co minęła w okamgnieniu!

Czy bezkoronna znów

ma mi przypaść dola?

 

Po strzelistych pałacach samotnie wędruję,

Rządzę wszystkim, tylko sobą nie króluję!

(Teraz mej nocy w końcu nastał kres)

 

Jeden wonny róży kwiat wart stokroć więcej jest, niż ja!

Żebrak – kaleka więcej męstwa ma, niżem ja kiedykolwiek miał!

Odbiciem mym – Diabeł w biel odziany!

Skarć, czym jestem,

Stań się tym, czym ongiś byłem...

 

Moją jest Ziemia...

 

 

*zachowałam oryginalne rymy, ale sens tekstu pozostał niezmieniony

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

„Fantasmic*”

 

Część 1

 

Życzenie poślij do gwiazd!

Jeden krok, do krainy wstąp!

W przestrzeni krocz,

Chwyć mą dłoń!

Wolą Władcy Życzeń -

Dołączenie doń w poszukiwaniu snów!

Uwierzyć -

Wszystkim, czego nam trzeba!

 

Życzenie poślij do gwiazd!

Nie ważnym jest ktoś zacz!

Druga gwiazda na prawo,

Do zwiastuna wrót

Poza granicami!

Kwiecisty balet

W potężnym, szerokim nie-wiadomo-gdzie!

 

Życzenie poślij do gwiazd!

W wolę wierz!

Kraina fantazji króla,

Władcy nibybajkowej wiedzy!

Droga do królestwa, które miłuję,

Gdzie serce wojownika czyste niczym łza,

Gdzie bajki prawdą się stają...

 

Część 2

 

Młode króla, zdradzone przez uzurpatora,

Dziewczyna w deszczu, przysięgająca na imię ojca,

Bella ostatnim widokiem, dla konającej szkarady...

Śpiące królewny trwają w oczekiwaniu,

Pogrążone w głębokim śnie,

Na pierwszy pocałunek prawdziwej miłości...

 

Część 3

 

Na Łysej Górze Noc!

Diable serce nie zdzierży światła!

Obłędny taniec śród gwiazd

Sukubów Czarnoboga!

 

Czarny Kocioł zrodził

Serce Gurgi'ego zatracone!

Świniopas, czy bohater (?)

W poszukiwaniu trwa przepowiedni!

 

Furia Maleficent!

Wrzeciono nęci, aż strach!

Smoka lot, konająca noc,

Skazująca moc!

 

Uczeń Yen Sida

Dyryguje galaktyką!

Marzyciel na szczycie góry

Urzeczony maskaradą!

 

Żeglarz - idol dla sześciolatka wewnątrz mnie,

Feniks Doliny Białej Śmierci...

Czarodziejka, Syrenka w historii starej jak świat,

Smokobójca, ten, który budzi ze snu...

 

Życzenie poślij do gwiazd...

 

*Tytuł pozostawiam nieprzetłumaczony, ponieważ jest to nazwa własna parady postaci Disney'a.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Crownless - od tego zacząłem słuchać Nightwish, więc darzę tę piosenkę dużym sentymentem.

Przekład starałem się ułożyć tak, żeby dało się zaśpiewać, dlatego miejscami odbiega od oryginału. W większości starałem się sylabami wypełnić fragmenty, w których wokalistka przeciąga zgłoski, bo takie przeciąganie niezbyt pasuje do melodii języka polskiego. W kwadratowych nawiasach wpisałem wyrazy, które można dla wygody pominąć przy śpiewaniu, żeby się język nie plątał. Będę wdzięczny za uwagi, może coś razem poprawimy. Podziękowania dla Taiteiliji, jej tłumaczenie pomogło mi miejscami zrozumieć, co poeta miał na myśli :)

 

Dobrej zabawy.

 

CROWNLESS

 

Królowej odbiorą koronę znów

Nigdzie trofeum, co zdobi jej grób.

[Wraz] z grzechów wyznaniem popłynie jej łódź,

gdy Władca Zagadek sekretów da klucz

 

Królowi odbiorą koronę też

Mewa skrzydłem złamanym nie otrze swych łez

Jeździec na drodze zbłąkany i sam

Stal ostrzy stal, czy to prawda czy kłam?

 

Moja jest ziemia i w głaz wbity miecz

Moim też tron jest dla bożka

Błysk chwili i wszystko odeszło precz,

Czy bez korony mam paść?

 

W zamczyskach samotnie rządzę

Wszystkim lecz sobą nie

(Moja noc zapadła w sen)

 

Mniej jestem warta niż pachnący kwiat

Chromy żebrak ma więcej odwagi niż ja

Odbiciem mym [jest] diabeł odziany w biel

Więc odrzuć mnie

I kim byłam stań się...

 

Moja jest ziemia i w głaz wbity miecz

Moim też tron jest dla bożka

Błysk chwili i wszystko odeszło precz!

Czy bez korony mam paść?

 

*Mogę jeszcze dodać, że wersy "Królowej odbiorą koronę znów" i "Królowi odbiorą koronę też" można zaśpiewać na dwa sposoby:

 

1) zgodnie z linią wokalną, wówczas akcent przenosi się na pierwsze sylaby, co w śpiewaniu jest zabiegiem od biedy dopuszczalnym (akcent na pierwszą sylabę jest akcentem pobocznym);

lub

2) (zalecane) wyprzedzając o jeden dźwięk. Wówczas akcent pada na sylabę przedostatnią, zgodnie z fonetyką j. polskiego, zaś tam gdzie Tarja przeciąga głoskę "e" - "... shall be - the queen", należy przeciągnąć głoskę "o" koro - nę znów".

 

Mam nadzieję że nie namąciłem ;)

 

Pozdrawiam

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

życzę miłego śpiewania i...

WISHMASTER

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Ajejejejej!

Aj - ojojooooj!

 

Bachor w noc maślany wlepia wzrok,

W gawędziarza łbie człapie jego krok,

Gada do gwiazd, życzenie rzekł

Lecz słowa w gębie zamkły się!

Wzdycha znów melancholia dusz,

Ma Shalafi, będę z tobą już!

I w porcie przycupnę gdzieś!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Ooo, syf waran

Łoooo, taableeet!

 

Sla-Mori – co to jest, on tylko wie

Czary-mary świątobliwych sfer!

Gdy usłyszysz tajnej wiedzy zew

Twój świat odejdzie z Ziemi precz!

Panna elf co pijana śpiewa wciąż:

„Spotkasz mnie w knajpie Dawny Dom”

A serce odnajdzie go!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Złota rybka

Z krucjatą kaprysów twych...

A szkrab se znajdzie sny,

Praktykant to teraz...

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

 

Majster!

Praktykant!

Siódma przeglądarka!

Wojak!

Ordynans!

We mnie złota rybka!

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słucham sobie Nightwish i słucham, i nie mogę oprzeć się pokusie tłumaczeń Tuomasowych liryków. Oto więc kolejne z nich. Piękny, rozdzierający serce utwór... Starałam się dopasować je do melodii zwrotek, można więc próbować śpiewania.

 

Poemat Nieżyjącego Chłopca

 

Umarłem, aby nie przynosić już wstydu ani sobie, ani wam

 

Z ciszy zrodzony, w ciszy obecny

Wzorowy koncert - mój dobry duch

Tak wiele by żyć i tak wiele by odejść

Ach, gdyby tak sercu dać dom

 

Nuć, czego nie powiesz

Porzuć, czego nie zagrasz

Pędź, zatrać się w oczętach ślicznotki

Wkrocz w mój świat poezji, konającej pieśni

Do nikogo list miłosny mój

 

Tęsknić skończ - świat lepszy ktoś

skomponował, zagrał, opowiedział już

Każda myśl w muzyce mej trwa

Wszystką treść pragnienie nocy gna

 

Zaćmienia hymn, dla dziewicy melodię

pisałem - odchodząc w imię piękna w ogrodzie

Królestwo stworzyłem, po mądrość sięgnąłem

Poległem, bogiem nie stając się

 

Tęsknić skończ - świat lepszy ktoś

skomponował, zagrał, opowiedział już

Każda myśl w muzyce mej trwa

Wszystką treść pragnienie nocy gna

 

Jeśli czytasz te słowa, pamiętaj nie dłoń, która je pisała. Zapamiętaj wiersz, krzyk autora, ten odarty z łez.

Bo dałem mu jego moc, a on stał się moją jedyną siłą. Kojący dom, matki woń, szansa na nieśmiertelność. To miejsce, w którym bycie chcianym stało się uczuciem, którego nie było mi dane zaznać.  Słodki dźwięk klawiszy spisujących historię mego życia.

Naucz mnie pasji, gdyż obawiam się, że odeszła. Okaż miłość, utul samotną duszę. O wiele więcej chciałem dać tym, którzy mnie kochają.

Przepraszam

Czas pokaże (gorycz rozstania)

Umarłem, aby nie przynosić już wstydu ani sobie, ani wam

A Ty... Gdybym tak mógł wyzbyć się moich uczuć wobec Ciebie

 

Dusza samotnika

Dusza oceanu

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oto moja kolejna propozycja śpiewanego przekładu. Utwór, któremu nie poświęcałam dotychczas zbytniej uwagi, a który po dokładnym wsłuchaniu się w tekst z miejsca trafił na listę ulubionych. Tłumaczenie - jak zwykle niedosłowne - jest zgodne z linią wokalną oryginału, można więc śmiało poćwiczyć przed lustrem lub ponucić podczas wakacyjnych wojaży ;)

 

Chęć wędrówki

 

Ujrzeć chcę gdzie syren śpiew brzmi, słu-

chać wilków wycia, mknąć

po martwej, gładkiej

tafli Pacyfiku

 

Tańczyć wśród pól z koralu

Wtopić wzrok w śniegu biel

Zagłębić się w bór najdzikszy

 

Odnaleźć pragnę tajny szlak

Me serce w którym trzepoce ptak, więc

 

Nie jest to kres

Ni królestwa świt

Sednem jest trwanie w podróży

W odległe strony marsz

Natury zew

We mnie po czasu kres, na zawsze, na wieki wieków

Chęć wędrówki

 

Kochać chcę wśród błękitnych, całować

gdzie księżyca niknie blask

Włóczyć się, sensu istnienia szukać

Z delfinem płynąć

Z górą rozmawiać

Śnić o Alasce

Co ziemskie dać Ziemi

 

Odnaleźć pragnę...

 

Nie jest to kres...

 

Zanurz się w oczach mych – wędrowca ujrzyj w nich

W wilka odbicie patrz – odkrywcę wskaże ci

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.