Turilli / Lione Rhapsody - Zero Gravity (Rebirth and Evolution) (recenzja)

Zero Gravity (Rebirth And Evolution) to projekt założony przez kreatywnych muzyków, którzy po pożegnaniu muzycznej przeszłości spontanicznie uznali, że pora na nowe.

Album składa się z 10 utworów, których autorami są multiinstrumentalista Luca Turilli i wokalista Fabio Lione. Reszta zespołu to także weterani pierwotnego Rhapsody: były gitarzysta Dominique Leurquin, były perkusista Alex Horzwarth i były basista Patrice Guers.


1. Phoenix Rising wita lekkim pianinem i wypowiadanym tekstem w tle, przekształcając się w refren ukierunkowany chórem. Bardzo ciężkie gitary i wyraźne klawisze szaleją w klimacie utworu zamykając go finalnie wypowiadanym tekstem. Utwór niezwykle ekspresyjny z bardzo dużą porcją emocji pobudzający zmysły dość dramatycznym aranżem. W tym utworze nowe hobby Luki łączy teksty o kwantach i matematyce z historycznymi wydarzeniami lub legendami.



2. D.N.A. (Demon And Angel), gościnnie z Elize Ryd (AMARANTHE), bardzo energiczny z klasycznymi motywami i orkiestrowymi akcentami. Potężny chór i mocne bębny to motyw przewodni charakteru tego utworu. Klimat D.N.A. zachęca do ciągłego odtwarzania.



3. Zero Gravity. Operowy wokal wita nas z podkładem Lione wprowadzając w nastrój grozy i zachwiania. Rytmiczne śpiewy podkręcane gitarami i klawiszami wchodzą klimatem w stan niepokoju, żeby przejść w łagodne linie melodyczne i pozwolić ciału się kołysać. Utwór wieńczy delikatne pianino.


4. Fast Radio Burst zaczyna się od słynnych słów „Man must explore”, które Dave Scott przemówił, gdy postawił stopę na księżycu. . Potem silne gitary i wyraźne klawisze budują nastrój wraz z rytmicznym wokalem Lione. Utwór bardzo mocny wokalnie i instrumentalnie.


5. Decoding The Multiverse najbardziej balladowy utwór ale jednak nie pozbawiony olbrzymiej energii i ciężkich elementów. Spokojne pianino wita nas delikatnymi dźwiękami ale to tylko zmylenie emocji bo każdy ze spokojnych przedstawień wokalnych min przeplatany jest szaloną opcją muzyki bogatej w silne bębny i mocne klawisze. Utwór z doskonałymi popisami gitarowymi i doskonałym solo na klawiaturze.



6. Origins utwór bliski muzyce filmowej o mocno teatralnym nastroju z mocnymi chórami i podniosłym nastrojem.


7. Multidimensional, mocne riffy otwierają kawałek, orkiestracje przewodzą emocjom, silne i wyraźne wokale akcentują atmosferę utworu.


8. Amata Immortale, pianino bohaterem utworu,wokal włoski: romantyczny i marzycielski. Kawałek pozytywnie nastrojowy i nostalgiczny. Pieśni podniesione emocjonalnie operowym klimatem.


9. I Am charakteryzują zmiany tempa i wymowne wokale jakby wołające i niespokojne. Świetne sola gitarowe nasycają atmosferę.


10. Arcanum (Da Vinci’s Enigma), chór i organy kościelne witają w utworze. Kolejno mocne gitary dyktują wokal i rytm emocji przechodząc w melodyjne chóralne śpiewy. Pianino w finale wycisza emocje.



Płyta niezwykle odważna. Z bardzo nową perspektywą dla metalu symfonicznego. Konsekwencja ewolucji współpracy artystycznej dwóch niezwykłych muzyków.Bardzo nowe brzmienie opanowane mocnymi gitarami i olbrzymią porcją wokalu nasycona emocjami i wszechogarniającą bombastycznością. Aranżacje drapieżne i przenoszące słuchacza w świat w którym rządzi muzyka i śpiew. Teksty krążą wokół duchowej ewolucji. Bardzo ciężkie gitary, mocne bębny, wyraźne klawisze i niesamowity wokal Lione to cechy charakterystyczne powyższego dzieła.


Autor: Beata

    Comments