Wywiad z Plamenem Dimovem

Od 1994 roku znasz Tuomasa, Jukke i Emppu. Czy spodziewałeś się, że Ci wspaniali Panowie dostarczą tak wiele satysfakcji z Twojej pracy?

Jeśli powiem... tak, wiedziałem to, więc jestem przewidujący. :) Widziałem, że chłopcy byli bardziej wyjątkowi niż inni. Wiedzieli co robić.


Który z nich wyróżniał się jako młody muzyk i w czym?

Tuomas, młody kompozytor, poeta, wizjoner... wszystko... lider.


Kiedy odkryłeś w Tuomasie fenomen, który doprowadziłeś swoim wsparciem do geniuszu?

W pierwszych dniach, na początku lat 90, w szkole. Po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że ten człowiek jest kimś bardzo, bardzo wyjątkowym... ktoś powie... geniuszem!


Nazywam Cię "Papa Nightwish", bo mocno i konsekwentnie wspierasz ich fascynacje muzyczne. Skąd czerpiesz siłę i energię do tych projektów?

Uwielbiam pracować z młodymi ludźmi. Spędzam bardzo wiele czasu z nimi, ale nie tylko daję im swoją wiedzę, energię... Ja także otrzymuję ich pozytywną i wdzięczną energię, która utrzymuje mnie przy życiu.


Czy masz plany , marzenia związane ze swoją przygodą z Nightwish?

Chciałem żeby jakaś siła pomagała mi wspierać zespół w ich drodze.


Który z utworów NW darzysz największym sentymentem, a który najbardziej lubisz sam grać?

Wiele, ale jeden, który zmieniłem... Motyw ze "Swanheart" jest moim ulubionym... Stworzyła go dusza... jazzowa wersja.


Czy film Imaginaerum spełnił Twoje oczekiwania jako osoby znającej duszę i osobowość Tuomasa? Czymś Cię zaskoczył?

Tak. Film jest częścią życia Tuomasa, więc zobaczyłem kilka rzeczy, których się spodziewałem.


Czy obecnie masz pod opieką/uczysz kogoś wyjątkowego, kto mógłby w przyszłości zafascynować słuchaczy podobnie jak Tuo/NW?

Tak... Sara Kurkola, Oona Harinen... możecie zobaczyć piosenki w galerii na mojej tablicy [na Facebooku - przyp. tłum.]


Organizujesz "Dni w Kitee", w którym współpracujesz z młodymi muzykami. Mógłbyś powiedzieć nam coś więcej o tym projekcie?

To było spotkanie młodych ludzi z całego świata zauroczonych muzyką Nightwisha, fińską kulturą, językiem. To był jeden tydzień, z 2 koncertami i wystawą prac plastycznych... Jedne od fanów wysyłających swoje dzieła przez internet, inne od wspaniałej Kathariny Benkwitz.


Jakiej muzyki słuchasz na co dzień?

Każdej. Groove, funk, jazz, metal, progresywną, Czesława Niemena, Basię Trzetrzelewską :) i wiele innych...


Byłeś kilka razy w Polsce - jak wspominasz wizytę u nas?

Ostatnia wizyta... To był wielki honor dla mnie... Dostałem wartościowy dyplom od fanów Nightwish, dziękujących za moją pracę z ich ulubionym zespołem, który wręczyła mi Beata Chodkowska z Lublina :) [administratorka Dream Emporium - przyp. tłum.] 21.07.2013




Czy chciałbyś coś przekazać polskim czytelnikom?

Chcę powiedzieć, że Polska jest krainą wspaniałych muzyków! Jeśli zacznę teraz o tym mówić to nie starczy mi nocy. :) Więc dziękuję Ci Polsko!

    Komentarze