Tuomas: Letni obóz – część 6

Od czasu ostatniego wpisu Jukki nie wydarzyło się nic ciekawego. Postanowiliśmy zrobić sobie 4-dniową przerwę w próbach. Piosenki są już gotowe i nie wymagają wielu poprawek. Chyba, że jakieś niewielkie zmiany: bit w perkusji, linia basu, czy w niektórych przypadkach partie orkiestry. Podczas prób świetnie się bawimy i jest mnóstwo śmiechu (naprawdę, wystarczy spojrzeć na zdjęcia z bloga).

Do jutra Marco jest zajęty swoimi prywatnymi sprawami. Anette nie będzie przez dwa tygodnie. We trzech niewiele możemy zrobić… Więc założyliśmy nowy zespół o nazwie Myötähäpeä. Ta niesamowita grupa to połączenie psychodelicznej wirtuozerii i wszechstronnego repertuaru. W skład bandu wchodzą: Heikki Kovalainen z F1 „Lotus”, grający na perkusji ( http://www.facebook.com/Heikki.Kovalainen.Official.Fan.Page), oraz Toni Virtanen ( http://www.apulanta.fi), wokal. Jukka grał na klawiszach, a ja zamieniłem się z Emppu na gitary. Gra na basie była dla mnie nie lada wyzwaniem. Jamppa Lautamäki, który zajmuję się oficjalną stroną Nightwish, wspierał nas wokalnie w chórkach. Śpiewać mogło więcej osób, bo mieliśmy kilka mikrofonów.

Nasza setlista składa się z dwóch klasyków. Gramy utwory zespołów, którym zawsze fanowaliśmy („Sukset” zespołu Popeda i „For Whom The Bell Tolls”- Metallica). Stworzyliśmy intro i outro, a Tony przemawia pomiędzy utworami. Są solówki na basie. Brakuje tylko fajerwerków i już możemy wystąpić z rockowym show gdzie tylko chcemy.

Próbujemy zagrać ballady: „Nothing Else Matters” i „Wind Of Change”. To wspaniałe widzieć 8000 kołyszących się fanów z zapalniczkami w rękach. Poniżej macie video z pierwszych prób naszego amatorskiego zespołu. Nie prezentujemy może wysokiego poziomu i nie brzmimy jak w oryginale, ale przynajmniej mamy mnóstwo zabawy.

Heikki i jego przyjaciele musieli wyjechać w niedzielę rano. Został tylko Toni. Wspólnie z nim łowiliśmy ryby i graliśmy w pokera. Bardzo spodobało mu się to miejsce. Ma nadzieję dołączyć do nas podczas kolejnego tworzenia piosenek. Może nowy album jego zespołu Apulanta powstanie właśnie tutaj?

Heikki poznał nasze rozrywkowe i rockandrollowe życie w obozie. Teraz jego kolej, by nas czymś zainteresować. Zorganizował wyścigi pojazdów KF2 & KF3 na torze w Ylamylly. To niesamowicie ciekawe doświadczenie. Wymaga niezwykłej sprawności fizycznej. Jukka był zdecydowanie najlepszym kierowcą. W najkrótszym czasie zrobił najwięcej okrążeń i to w strugach deszczu. Emppu i

Toni też mieli niezłe wyniki. A ja stchórzyłem i utknąłem zepchnięty na torze, tracąc 20 sekund do rekordu Jukki. On za taką prędkość powinien zostać pozbawiony wolności.

W każdym razie to był wielki dzień pełen wspaniałych przeżyć! Duże podziękowania za organizację należą się Heikki, Jani i Hästis oraz dwóm mechanikom – Mikko i Janne, dzięki którym czuliśmy się bezpiecznie na torze.

Z naładowanymi akumulatorami wróciliśmy do naszego obozu, by ponownie zgłębiać utwory Nightwish. Jest jedna piosenka, z którą nie mogliśmy sobie poradzić od dwóch tygodni. Jest w niej sporo energii, ale czegoś brakuje. We wtorek rano nareszcie się udało. Teraz ten utwór ma pazur.

Nadaliśmy mu gitarowe brzmienie w stylu Van Halen i to było to. Napisałem ponownie uproszczone słowa w refrenie.

Piosenki i album nie są jeszcze w pełni gotowe, ale teraz musimy się po prostu zatrzymać i nacieszyć pięknem tego malowniczego miejsca.

Nadeszła jesień i wszystko się zmienia, więc dbajcie o siebie!

Tuomas


Top 5 / Tydzień 6

1. Zespół Myötähäpeä

2. Tor wyścigowy i pojazdy z piekła rodem

3. Ukończenie pracy nad feralnym fiffem

4. Matti Ijäs: Katsastus (po raz 100-ny)

5. Timo Rautiainen: En oo keittäny enkä myyny


Źródło: Nightwish.com | Tłumaczenie: Ania

    Komentarze